
Nadchodzi katastrofa. Wielka zmiana na rynku nieruchomości
Mr.MarsGURU
28piorunówEksperci ostrzegają, że w ciągu dwóch dekad Polska stanie się krajem milionów pustostanów, które będą sprzedawane za symboliczne kwoty. Powodem jest bardzo trudna sytuacja demograficzna.
Jak pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita", w Polsce brakuje obecnie ok. 1,3 mln mieszkań, z czego jedna trzecia w największych aglomeracjach - mowa o Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi.
Dziennik powołuje się jednak na raport jednego z banków, który wskazuje, że do 2045 roku liczba pustostanów w Polsce zwiększy się z 1,7 mln do niemal 3,6 mln. Powodem będzie demografia, bo według GUS do 2045 roku liczba gospodarstw domowych spadnie nawet o 2 mln. [...]
Komentarze (34)
Ciekawe co ludzi będzie zmuszać do związków, jeśli wspólna hipoteka nie będzie konieczna :grinning:
Spokojnie, nas "wspaniali" politycy nasciagaja nam lokatorow do tych, pustostanow.
Ta napewno. Albo przyjdą goście ze wschodu do tych pustostanów albo będa niektórzy mieć po pare mieszkań a dla nowych i tak będzie brakowac.
No to w takim razie już nie mogę się doczekać mojego mieszkania za złotówkę w Warszawie :heart_eyes:
To samo dokładnie w 2008 grillowali, potem frankowicze i mamy co mamy...
Ja swoje 3 mieszkania wynajmuje i nic nie kombinuję ale muszę przyznać, że o bańce i nieuchronnej obniżce, pęknięciu czytam od 10(?) lat,
Problemem jest po⁎⁎⁎⁎ne prawa wynajmu i dlatego ludzie wolą kupić i nic z mieszkaniem nie robić bo słyszą historie horrory o tych co przestali płacić i potem nie można ich wyrzucić.
Ja podpisuję umowy tylko na rok i tylko dla studentów, plus kaucja za ewentualną demolkę, plus parę innych pierdół.
Jak będą dodawać do chipsów to dajcie znać.
W dziurach czy Polsce B- pewnie tak.
W Warszawie i innych metropoliach z silnym kapitalem zagranicznym i duzymi korporacjami- nie ma takiej opcji.
Wypadałoby zapytać czy te miliony pustostanów będą w tym samym miejscu co ten milion brakujących mieszkań? Bo rozpadająca się chałupina na wsi 30km na południe od Zamościa nijak nie rozwiązuje problemu pracującej w Warszawie pary, której nie stać na zakup mieszkania.
Prędzej pójdzie to w odwrotnym kierunku i ktoś z dużego miasta posiadający już mieszkania kupi sobie za bezcen taką chałupinę żeby mieć daczę gdzieś na wydupiu. Zakup sfinansuje z pieniędzy jakie za wynajem płaci mu ww. para ^^
To się może wydarzyć tylko wtedy, gdy mieszkania przestaną być traktowane jako inwestycja. A na razie nic na taką zmianę nie wskazuje. Dodatkowo prawdopodobnie wiązałoby się to z załamaniem ekonomicznym, więc może i mieszkania wtedy będą tanie, ale wielu ludzi straci zatrudnienie lub będzie miało obniżone dochody. Myślenie, że nagle mieszkania stanieją i nie będzie się to wiązało z żadnymi reperkusjami dla gospodarki jest naiwne.
@Mr.Mars
"Polska stanie się krajem milionów pustostanów, które będą sprzedawane za symboliczne kwoty."
I to jest katastrofa? xD Ciekawe dla kogo :stuck_out_tongue_winking_eye:
Zacząłem od sprawdzenia kim ekspert jest
Doktor nauk ekonomicznych, główny ekonomista banku Credit Agricole, adiunkt w Katedrze Ekonomii II w Szkole Głównej Handlowej
To wiele wyjaśnia, że się boją. Tylko brutalna rzeczywistość jest inna. Pustostany już są. Polska gminna zdechła, powiatowa zaraz zdechnie a część biednych miast wojewódzkich czeka stagnacja. W wielu miejscach można przebierać w mieszkaniach. Za to ceny gruntów wywaliło w kosmos.
W TOP5 gdzie jest zagraniczny kapitał będzie cały czas brakować mieszkań, bo buduje się dla zysku a nie do mieszkania. Patrząc jak np. wyglądają nowe osiedla w Korei południowej a są tańsze jak polska patodeweloperka, porównując je wychodzi porównanie nowoczesności do lepianek w Afryce.
Problem leży gdzie indziej, kraj zdycha bo janusze biznesu szukają pracowników najlepiej za darmo, więc większość ucieka z prowincji. Ci co zostają protestują przeciwko emigrantom których te janusze ściągają do pracy.
Za to w top5 jesteśmy tanią siłą roboczą dla zagranicznych korporacji, bo oni nie postawią biur w zadupiu dolnym bo nie jest tak reprezentatywny jak Warszawa czy 3city. Dodatkowo nepotyzm i kolesiostwo w samorządach nie pozwoli na to, żeby ludzie dostawali godne zarobki.
Tym samym w niektórych gminach zostaną sami urzędnicy i ich rodziny.
@30ohm prawda
@NiebieskiSzpadelNihilizmu patrząc jacy ludzie zajmują się nieruchomościami to powstała nowa mafia
@30ohm problem z pustostanami jest taki, że jednocześnie łatwo i trudno się go pozbyć ¯\\(ツ)/¯ Z jednej strony wystarczyłoby wprowadzić podatki od przykładowo 3. mieszkania wzwyż i zaraz by się wykruszyła masa januszerki, która się bawi w takie zbieractwo mieszkaniowe, ale z drugiej weź to wprowadź jako partia, to cię janusze na spółę z deweloperuchami dojadą w nastepnych wyborach, że im "cudowny biznes" zabijasz.
Zburzymy trochę ścian działowych i tyle.
Taki problem już widać, ale dotyczy małych miejscowości bez sensownych perspektyw zawodowych. Kraków, Gdańsk, Wrocław, Warszawa, Katowice radzą sobie i dalej będą sobie radzić. Umiera i będzie umierać Polska powiatowa.
Oczywiście tak nie będzie. Bo po pierwsze potrzeby ludzi rosną i teraz 1-2 osoby mieszkają na powierzchnii na której kiedyś mieściła się pięcioosobowa rodzina. Po drugie imigracja i pracownicy sezonowi. Po trzecie część bloków z wielkiej płyty z czasów PRL, szczególnie z lat 60. będzie trzeba rozebrać z uwagi na zły stan techniczny.
@Mr.Mars to ja już zaklepuję 2 mieszkania w śródmieściu za te symboliczne kwoty 😉
@eloyard cena wywoławcza: 28000zł/mkw 😉
@WujekAlien w stolicy? Aż tyle to nie.
@eloyard w piwnicy lokal usługowy - usługi pogrzebowe i kebab.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress na stare lata będzie jak znalazł, żeby jeździć rano autobusem/tramwajem na zakupy i wkurwiać pracujących ;)
Komentarz usunięty przez moderatora
@eloyard jakieś punkciki bym może i zebrał 😉 na pewno nie wszystkie
@WujekAlien a masz legitymację poselską? Znajomości w magistracie? Chociaż zapracowałeś na to, żeby się w bogatej lub znanej rodzinie urodzić?
@eloyard jak można wybrać, to jednak wolałbym w stolicy xD
@WujekAlien śródmieście Koziej Dupy, tereny zalewowe, z widokiem na poligon - tuż obok wysypiska śmieci, z widokiem na fermę drobiu.
Klasyczne brakujące ponad milion mieszkań, nieważne że roczniki wchodzące w dorosłość są mniejsze niż roczne zgony, jak i to, że co roku tysiące mieszkań są oddawane do użytku
@bojowonastawionaowca a jak, ważne, że deweloperuchy się nie napchają tak jak sobie to wymyślili.
@bojowonastawionaowca Kwestia teraz czy chcesz mieszkać w Wygwizdowie Wielkim, czy w mieście wojewódzkim?Migracja cały czas trwa
@bojowonastawionaowca I tak już jest od co najmniej 65 lat. :thinking_face:
@bojowonastawionaowca zgłaszam ten wpis do moderatury. Obraza uczuć deweloperskich jest bardzo głęboka...