
Najdroższe akcje na GPW i Wall Street. Tyle trzeba płacić po miesiącach hossy na giełdach
libertarianinGruba ryba
2piorunówHossa na rynkach sprawiła, że ceny niektórych akcji urosły tak mocno, że trzeba za nie płacić nawet po kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych. Analitycy z Morningstar sprawdzili na przykładzie S&P500, czy podział akcji w sytuacji zbyt drogich nominalnie cen pomaga w ich dalszych notowaniach.
Komentarze (5)
@libertarianin ale w jakim sensie drogie? O tym jak droga jest akcja to decydują wskaźniki jak c/z, a nie cena zakupu... niektóre z tych akcji ciągle mogą być tanie.
@libertarianin ta grupa nie znaczenia i odpowiadałaby za jakiś śmieszny ułamek obrotu firmy...
@Budo musisz popatrzeć z perspektywy pojedynczego inwestora, nie każdy ma 15k na jedną akcję, ciężko się handluje takim walorem i zaniża to jego wartość - przez to że odcina pewną grupę niedzielnych inwestorów długoterminowych.
O tym problemie jest artykuł.
@libertarianin no ale co z tego. Cena zakupu nie ma w zasadzie nic do rzeczy tutaj. Jak uncja złota będzie kosztowała 10 000 złotych to dużo, czy mało? A jak 7 000 to będzie drogo?
Cenę liczy się w stosunku do wartości waloru, a nie samej ceny zakupu... LLP jest drogie w zakupie, ale na płynność nie narzekają, bo drobnica kupująca po kilkaset złotych, albo kilka tysięcy nie ma tu znaczenia...
@Budo poczytaj chodzi o to ile było jeszcze niedawno a ile teraz - w krótkim czasie niektóre z akcji znacznie zyskały i powoduje to problemy techniczne z handlem jak jedna akcja kosztuje 15k :smiley: