
Wpis użytkownika voy.Wu w Hydepark
voy.WuFanatyk
39piorunównajpopularniejsze górki na gran canarii odhaczone
+ w komentarzach obszerna relacja i zdjęcia z całej trasy 21km.
Komentarze (31)
pozdrawiam @Hoszin i @michalnaszlaku którzy tu dotarli i @Piechur któremu brakuje dwa ostatnie komentarze 🙂
@twombolt zobacz czy działa https://mapy.com/s/ferasefohe
jak nie to ten link https://mapy.com/pl/letecka?planovani-trasy&dim=6a7a38b7ad4643eee9730092&x=-15.5681366&y=27.9691999&z=14
tam jeszcze odbijałem trochę i wracałem, ale to jest główna trasa. to zrobiłem tylko żeby odhaczyć roque nublo i pico de las nieves. jakbym miał z kimś to bym chyba wolał autem. są fajniejsze piesze szlaki i są też takie gdzie przez te 20km nie spotkasz ani jednego człowieka i jest zero śmieci. no a tutaj w tej turystycznej części to jak w tatrach ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ bardziej mnie cieszyło to zejście, gdzie zero ludzia już do końca.
@voy.Wu Masz link do trasy albo ślad GPS? Część miejsc kojarzę, ale nie do konca
spałem jak dziecko.
cytryny. i już wioska i do domu tylko.
mistyczne miejsce. rzut okiem na ostatnie promienie słońca i komu w drogę...
i z ręką na sercu mogę powiedzieć że nigdy nie jadłem słodszych ostrężnic. jednak kanaryjski klimat robi swoje.
nawet za dzieciaka się tyle mirabelek nie nawpierdalałem. nigdy w życiu nie jadłem lepszych.
słońce już tylko na roque grande
trafiam na coś co zapamiętam najbardziej. mam takie zboczenie od zawsze, że jak widzę opuszczony stary sad to dostaje smergla. taki sadowniczy urbex. a tutaj trafiłem na odcięty przez ten zawał skalny, opuszczony stary sad, głównie mirabelkowy :heart_eyes: w reliktowym kanaryjskim lesie. pod klifem. siedziałem tu już prawie do zmroku.
uwielbiam łazić przez te chaszcze.
dalej już spoko.
tutaj tylko mi skoczyło ciśnienie lekko. szlak zwalony. tzn zawalony przez osuwisko skalne. to tłumaczy jego zapuszczenie. za późno żeby wracać do góry. trzeba udostepnić znajomym pozycję na gps i trawersować po rumowisku jak kot.
to jest to co lubię najbardziej. z kilka lat nikt tędy nie szedł.
początek tego co absolutnie najlepsze i co uruchamia moje pierwotne obszary mózgu, czyli zejście w dół wąwozem zarośniętym szlakiem. czeskie mapy mówią że ścieżka jest. do tej pory jeszcze się na nich na gran canarii nie zawiodłem. 3 razy szedłem różnymi wąwozami i 3 razy nie było przejścia. ale tylko raz musiałem zawracać.
przerwa techniczna na schłodzenie czaszki i stóp. i pora schodzić. przez całe zejście widok na las. palmas.
nic tu nie ma.
stare akwedukty. wody nie ma i nie będzie.
fragment asfaltem.
na drugim zdjeciu pierwsza baza na marsie
uważajcie z tymi szlugami na kanarach
dzięcioł w spalonym lesie
20260817_151859Watch "20260817_151859" on Streamable.Streamableno to na najwyższy szczyt. można tam wjechać samochodem, ale wtedy się nie liczy.
czas na szluga :grimacing:
20260817_125637Watch "20260817_125637" on Streamable.Streamableczeskie mapy mówią że tam do tego słupka na górze na pierwszym zdjęciu jest ścieżka. no to idziemy :smiley:
cały czas lampa
Piękne krajobrazy i ta pogoda
Wygląda na ciepło.
dobrze że podparli patykiem
szlak
z autobusu


