
Wpis użytkownika voy.Wu w Hydepark
voy.WuFanatyk
70piorunównajpopularniejsze górki na gran canarii odhaczone
+ w komentarzach obszerna relacja i zdjęcia z całej trasy 21km.
Komentarze (45)
@voy.Wu o to tak to wygląda bez chmur ^^
@SciBearMonky tak te chmury tutaj to są jak z kreskówek, wychodzisz na szlaku zza rogu a tu chmura przed tobą. albo tak jak mówisz, wjeżdżasz i za chwilę jesteś nad. :slightly_smiling_face:
edit: albo jak sie zatrzymasz i chmura przechodzi przez samochód, normalnie widać jak wchodzi przez jedną opuszczoną szybę i wychodzi przez drugą (czy tam wylatuje, bo nóg nie ma):slightly_smiling_face:
@voy.Wu to nie mgła a chmury. Też ciekawe przeżycie, bo wjechać w chmure i wyjechać nad nią robi wrażenie jakbyś był w jakimś niebiańskim zamku (ʘ‿ʘ)
@Cinkciarz why not both 😉
@SciBearMonky @voy.Wu a jeszcze jak nie masz pecha, to spod Roque Nubio widać Teide :slightly_smiling_face:
pozdrawiam @Hoszin i @michalnaszlaku którzy tu dotarli i @Piechur któremu brakuje dwa ostatnie komentarze 🙂
@voy.Wu :saluting_face:
@twombolt zobacz czy działa https://mapy.com/s/ferasefohe
jak nie to ten link https://mapy.com/pl/letecka?planovani-trasy&dim=6a7a38b7ad4643eee9730092&x=-15.5681366&y=27.9691999&z=14
tam jeszcze odbijałem trochę i wracałem, ale to jest główna trasa. to zrobiłem tylko żeby odhaczyć roque nublo i pico de las nieves. jakbym miał z kimś to bym chyba wolał autem. są fajniejsze piesze szlaki i są też takie gdzie przez te 20km nie spotkasz ani jednego człowieka i jest zero śmieci. no a tutaj w tej turystycznej części to jak w tatrach ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ bardziej mnie cieszyło to zejście, gdzie zero ludzia już do końca.
@voy.Wu Masz link do trasy albo ślad GPS? Część miejsc kojarzę, ale nie do konca
spałem jak dziecko.
cytryny. i już wioska i do domu tylko.
mistyczne miejsce. rzut okiem na ostatnie promienie słońca i komu w drogę...
i z ręką na sercu mogę powiedzieć że nigdy nie jadłem słodszych ostrężnic. jednak kanaryjski klimat robi swoje.
@Atexor pytanie jak z oznaczaniem na szlakach 😛
brak xD masz strzałkę na wejściu i na tych popularnych jakieś słupki czasem, ale to nie Polska, gdzie masz oznaczenie na każdym drzewie czasami co 10 m. często też w tych wyższych partiach szlak jest zupełnie niewidoczny na skałach. pomagają "kopczyki". ja już odruchowo sie zatrzymuję co chwilę i rozglądam. no i bez telefonu i powerbanka to bym tu w góry nie wyszedł.
od miesiąca sprawdzam wszystkie mapy, informacje i zdjęcia jednego szlaku z którego zawróciłem, bo chcę tam wrócić. tam jest dosłownie jeden fragment (na ostatnim zdjęciu) jakieś 20m podejścia między skałami, ale no nie wiedziałem którędy iść, pomimo gps i pomimo tych kopców i zawróciłem.
W sumie z tych strumyków można by zrobić lewady (korytka wodne)
a to tutaj są wszędzie. to źródło co na zdjęciu 30m niżej wpada w takie coś i to jest koniec strumienia. nic się nie marnuje.
o tej porze można spotkać płynącą wodę na przykład w rezerwatach jak barranco azuahe, albo na niektórych strumieniach czasami płynie fragmentami xD. zresztą temat wody tutaj i tych strumieni i akwedektów i tam i zapór i zbiorników małych i dużych i regulacji i umów i pozwoleń i mafii to jest temat rzeka (nomen omen). te niektóre kanały i systemy wyryte w skałach to pamiętają tutaj Kolumba. podobnie jak prawa wodne. obecnie wszystko puszczają tymi rurami jak na zdjęciu, bo to jednak szczelność 100%. jak ktoś się fascynuje taką małą hydrotechniką to tutaj by miał jak w disneylandzie.
@voy.Wu w sumie mapka przydatna jak masz ją na fonie, pytanie jak z oznaczaniem na szlakach :P
A tereny fajne, aż chce się wdychać... i pić wodę ze skałki :D. W Pieninach mi się skończyła woda i z mini-strumyczka sobie nabrałem. I żyję, nie myślałem tylko o tych mikroorganizmach :P
W sumie z tych strumyków można by zrobić lewady (korytka wodne) jak na Maderze... zakładając że nie będzie sucho na wiór i nie wyschną w 1/4 drogi.
@Atexor będę tu na wiosnę jak dobrze pójdzie. chcę zobaczyć te wąwozy z wodą i jak to wszystko odżywa na chwilę. znalazłem na innym hajku źródło tryskające ze skały, jak na filmach. jest kilka miejsc gdzie płynie woda, ale od razu ją zawijają do tych akweduktów. za to jak już leje w zimie, to raz a dobrze. tak że się trochę geografia nawet zmienia, bo to wszystko się osuwa i rzeźbi. ale obecnie woda to ewenement. w sensie w naturze, bo 80% wody tu jest z odsalania, w tym dla rolnictwa, parków itd.
20260726_110219Watch "20260726_110219" on Streamable.Streamable@Atexor "jeżynę" usłyszałem dopiero w liceum xD
co do 400m nie musisz się zastanawiać bo jest oficjalna mapa
@voy.Wu straszna ta ściółka. Aż boli takie sianko. Dzisiaj i wczoraj kosili autostradę obok mnie, też dość biedna roślinność, ale jak widzę teraz skoszone badyle to jest jeszcze gorzej. W ogóle straszne, że wyspa... dookoła tyle wody a deszczu oby wcale i wszystko suche. A z tą wysokością 400m - są tabliczki, bo raczej ciężko bez wysokościomierza wydumać ile m.n.p.m. jesteś.
Z ciekawości - u Ciebie nie mówi się "jeżyna"? Nadal mnie te słówko "ostrężnica" zadziwia 😛
@Atexor teraz jest okres największej suszy. przez dwa tygodnie był alarm fioletowy, maksymalny, czyli zakaz poruszania się powyżej 400m i wychodzenia od zabudowań 1km. oni tu serio traktują zagrożenie pożarowe. ta żółta trawa to jest dosłownie słoma. tam gdzie jest las sosnowy to tak jakbyś miał cały las wyłozony podpałką do grilla. rozmawiałem z pracownikami parku pod roque nublo i z gosciem od kawy i mówią że musze przyjechać w kwietniu, to wtedy cała wyspa jest zielona.
co do ostrężnic to jestem prostym zwierzęciem. widzę ostrężnice - zjadam. na swoje usprawiedliwienie dodam że jest tu sporo roślin których nie zjadłem, a wyglądały zachęcająco.
edit: jeszcze wracając do suszy i roślinności, to jest to dla mnie fascynujące jak to wszystko jest w stanie przetrwać takie warunki. no i ten zapach. nie do opisania. nagrzane słońcem te piołuny kanaryjskie, szałwie i te sosny. nie do zapomnienia.
@voy.Wu piękne zdjęcia, choć w sumie trochę smutne bo bardzo żółte. Widać jak susza wpływa też na Gran Canarię... zawsze miałem ją za taką zieloniutką (nie jak łysą pałę Fuerteventurę). Zastanawia mnie jednak jedno, a nawet dwie rzeczy:
* "ostrężnic" - pierwszy raz spotykam się z takim określeniem, musiałem wygooglać, bo nie byłem pewien czy to jeżyna
* w ogóle skąd pewność że to jeżyna? Ogólnie wygląda na jeżynę, ale jest sporo podobnych roślin, które mogą być trujące. Oglądałem ostatnio "Wszystko za życie" z 2007 (na faktach, polecam) i tam był taki motyw dwóch bardzo podobnych roślin, gdzie jedna była jadalna, a druga trująca. U nas to jeszcze ale w tropikalnym miejscu miałbym mimo wszystko obawy 😛
nawet za dzieciaka się tyle mirabelek nie nawpierdalałem. nigdy w życiu nie jadłem lepszych.
słońce już tylko na roque grande
trafiam na coś co zapamiętam najbardziej. mam takie zboczenie od zawsze, że jak widzę opuszczony stary sad to dostaje smergla. taki sadowniczy urbex. a tutaj trafiłem na odcięty przez ten zawał skalny, opuszczony stary sad, głównie mirabelkowy :heart_eyes: w reliktowym kanaryjskim lesie. pod klifem. siedziałem tu już prawie do zmroku.
uwielbiam łazić przez te chaszcze.
dalej już spoko.
tutaj tylko mi skoczyło ciśnienie lekko. szlak zwalony. tzn zawalony przez osuwisko skalne. to tłumaczy jego zapuszczenie. za późno żeby wracać do góry. trzeba udostepnić znajomym pozycję na gps i trawersować po rumowisku jak kot.
to jest to co lubię najbardziej. z kilka lat nikt tędy nie szedł.
początek tego co absolutnie najlepsze i co uruchamia moje pierwotne obszary mózgu, czyli zejście w dół wąwozem zarośniętym szlakiem. czeskie mapy mówią że ścieżka jest. do tej pory jeszcze się na nich na gran canarii nie zawiodłem. 3 razy szedłem różnymi wąwozami i 3 razy nie było przejścia. ale tylko raz musiałem zawracać.
przerwa techniczna na schłodzenie czaszki i stóp. i pora schodzić. przez całe zejście widok na las. palmas.
nic tu nie ma.
stare akwedukty. wody nie ma i nie będzie.
fragment asfaltem.
na drugim zdjeciu pierwsza baza na marsie
uważajcie z tymi szlugami na kanarach
dzięcioł w spalonym lesie
20260817_151859Watch "20260817_151859" on Streamable.Streamableno to na najwyższy szczyt. można tam wjechać samochodem, ale wtedy się nie liczy.
czas na szluga :grimacing:
20260817_125637Watch "20260817_125637" on Streamable.Streamableczeskie mapy mówią że tam do tego słupka na górze na pierwszym zdjęciu jest ścieżka. no to idziemy :smiley:
cały czas lampa
Piękne krajobrazy i ta pogoda
Wygląda na ciepło.
dobrze że podparli patykiem
szlak
z autobusu



