Wpis użytkownika npnptcn w Dyskusje
npnptcnMocarz
11piorunówNaprawdę byłbym wybitnym trenerem, skoro moja rada "nie cofać się k⁎⁎wa zjeby" dałaby Anglii finał. xd
Niemniej muszę oddać Argentynie jedno. Potrafią się nakręcić jak posrani na tym mundialu. Nie jest to najlepsza drużyna turnieju, ale głowa jest tam gdzie powinna być.
A Anglikom gratuluję. Jestem w stanie zagwarantować, że gdyby to im udało się wyrównać na 1:1, to cofnęliby się bronić do dogrywki i albo dostali jeszcze przed 90 minutą, albo w dogrywce, a w karnych to już przejebali na pewno, bo krecik puka w taborecik tam z natury.
I swoją drogą, jest sławne Michniewiczowe "2:0 to niebezpieczny wynik". Dlaczego? Bo jego drużyny zawsze się cofały przy korzystnym wyniku. Więc zdarzało mu się wyjątkowo często przejebać mecz, w którym wygrywał nawet 2:0. To jest klasyka gatunku. Da się nakręcić nawet frajerów jeśli się cofniesz.
Gdyby wmówić Anglikom, że Polska jest jakaś dobra, to nawet my byśmy ich ojebali Grosickim xd
Cofką grasz albo od początku, albo w ogóle.
Komentarze (3)
Cofniecie wynikalo ze slabych zmian. Rownie dobrze moglbys powiedziec - ej chlopaki, wygrajcie ten mecz - i oni by wygrali.
@npnptcn No mental agrentyńczyków na tych mistrzostwach to jakaś miazga w końcówkach. Przegrywasz z Egiptem 2:0? 15 minut do końca? Pachnie blamażem? E spokojnie, zaraz władujemy 3 brameczki i skończymy to przed dogrywką. Tu w sumie to samo, tylko trochę łatwiej było, bo anglicy nie chcieli już atakować.
Tu w sumie to samo, tylko trochę łatwiej było, bo anglicy nie chcieli już atakować.
Bronisz się w 11? Fajnie by było mieć bramkarza, co przy każdym wykopie nie wypierdala piłki z całej siły, a ta nie trafia do rywali.