
Nawet natura płacze po występie Jagiellonii
sadboy_seekerOsobistość
9piorunówJagiellonia Białystok przegrała 0:3 w 3. kolejce fazy ligowej Ligi Europy przeciwko belgijskiemu Anderlechtowi. Jeżeli ktoś nie wierzy w przypadki to deszcz w końcowych minutach spotkania był komentarzem natury w sprawie gry Jagiellonii w tym meczu.
Komentarze (4)
Ciężko się to oglądało. Sow ma wywalone na grę. Truchta sobie a jak dostanie piłkę to ją traci. I jeszcze ta sytuacja w polu karnym. Zasrany symulant. Jaga odstaje też kondycją. W zasadzie każdy bieg przegrywają.
Źródło zdjęcia: Google
Jest 0:1 i skrzydłowy (ale grający jako napastnik Sow po delikatnym dotknięciu za koszulkę pada na murawę i gracze Jagiellonii grają w przeświadczeniu jakby zostali oszukiwani, a zawodnik Jagi dodał 90% do tej sytuacji. Potem Cirkovic się przewraca o własne nogi w dogodnej sytuacji, Agbonifo miał podobna sytuację gdzie mógł zagrozić bramce a w jakiś dziwny sposób marnuje sytuacje. Na takim poziomie nie można popełniać takich błędów jak się jest gorszym piłkarsko. Moim zdaniem też piłkarze Anderlechtu w wielu sytuacjach zachowywali się nieładnie względem piłkarzy Jagiellonii, zaczepki, konfrontacje, to nie miało nic wspólnego z piłką nożną.
@sadboy_seeker to nie jest tak że Anderlecht się brzydko zachowywał tylko każdy przybiera pewną formę aby pokazać kto jest gorszy dla sędziego. No i Jagielonia przybrała rolę pokrzywdzonego co im nie wyszło..
Już pomijając że Anderlecht ich po porstu jechal