
Wpis użytkownika Chrobry w Hydepark
ChrobryInspirator
158piorunówNawiązując do ostatniego wpisu melduję, że drozd przeżył, choć Charon już po niego przypłynął. Jak go przyniosłem był nasiąknięty jak gąbka, nie był w stanie stanąć na łapkach ani utrzymać głowy. Po wysuszeniu i zagrzaniu rano udało mu się coś wcisnąć do dziubka. Ale drugie śniadanie zjadł już solidne, jajko na twardo, potem poprawił twarogiem i to był przełom, zamocniał i zaczął z siebie wydobywać dźwięki. Potem za radą @dziadekmarian na stół wjechały robaki ze sklepu wędkarskiego. Jak skosztował pierwszego to słowo godność odstawił na bok i wyszła z niego roszczeniowa natura. Spoko gostek z niego ale wymaga ciągłej atencji. Zamiast zjeść porządnie jak człowiek to je małe porcje co godzinę, drze dzioba jakby nie mógł chwile poczekać. Mówi, że nie zna @Dziwen Może to jakaś dalsza rodzina a może z jakiegoś powodu się wstydzi i nie przyznaje do krajana. Nie znam powodów więc nie oceniam. W każdym razie maluch ma się dobrze i spróbuję go odstawić tam, gdzie znalazłem. Jak go rodzice znajdą to mission completed, a jak nie to będą dalsze części serialu o dorastaniu drozda i nauce latania.
Komentarze (18)
@Chrobry niech zakłada konto Drozden
@Chrobry rodzice już o nim zapomnieli. Musisz go wykarmić i elo. Poszukaj w internecie poradniów żeby trochę go zdziczeć i nauczyć szukać jedzenia. podrośnie i za 3 tygodnie Ci odleci. Ale teraz to musisz go karmić pod kurek, ile wlezie :grinning:
@Chrobry raduje się serce me. Przyjmij ode mnie wyrazy szacunku, dobry człowieku :orange_heart:
@Chrobry masz pięknego ptaka!
Have you not heard?
@Westfield ababababababababa mememe papa mememepapa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Yeahhhhh passing zyje jestes tera ksiezniczka disnayowa jak niegdys @DexterFromLab
> potem poprawił twarogiem i to był przełom
Błogosławione na wieki niech będzie imię potężnego Twarożyca! Majestat Jego Najmocarniejszej Białkowości owionął swoją łaską nawet najnędzniejszego z braci i podźwignął z krainy mroku z powrotem do świata żywych i proteinowych.
@Chrobry ciekawe czy się uda akcja z odniesieniem. Będę kibicował.
@Chrobry obawiam się, że z tym oddaniem rodzicom to bez szans, ale poszukałbym jakiegoś ptasiego azylu w okolicy
@Vinzenty nie mam ptasiego azylu blisko ale i nie sądzę że wezmą drozda. Powiedzą żeby odstawić podlota tam gdzie był i tyle. Oni ledwo dają radę z tymi ptakami które mają i skupieni są na gatunkach chronionych. Kiedyś znalazłem błotniaka stawowego to udało się go umieścić w azylu dopiero po kilku telefonach i interwencjach, a przecież to rzadki ptak drapieżny. Trochę ich rozumiem, jak ograniczonymi zasobami mają do wyboru wyleczyć puchacza, orła lub drozda to jednak wybór jest oczywisty, muszą dokonywać selekcji i racjonalnych wyborów, na wiosnę te azyle są przepełnione.
@Vinzenty nie znam się ale podejrzewam że jak podrośnie to sobie sam poradzi.
@Chrobry Fajnie, brawo.
@Chrobry przystojny kawaler
Teraz to już chyba jesteś ptasim tatą.