
Wpis użytkownika Yes_Man w ELEKTRONIKA
Yes_ManLider
33piorunówNawilżacz powietrza Phillips Avent tak po prostu przestał działać. Właściwie to nie do końca, wentylator i kontrolka zasilania działały, natomiast generator ultradźwięku już nie i stąd brak pary. Sprzęt leciwy, ale postanowiłem zajrzeć do środka z nadzieją że uda się go uratować. Finalnie udało się i sprzęt działa. Jak widać na zdjęciach korozja dorwała radiator wykonany z jakiegoś stopu aluminium. Podobna sytuacja jak w mojej pralce: połączenie stali i stopu aluminium dało ogniwo elektrochemiczne które szybko zaczęło korodować wskutek wilgoci. Układ jest zabezpieczony dwoma bezpiecznikami topikowymi (strona pierwotna i wtórns transformatora sieciowego. Produkty korozji zwarły elektrody tranzystora i padł bezpiecznik.
Naprawa polegała na wyczyszczeniu elementów metalowych i płytki PCBA z resztek korozji (kontakt spray) i sprawdzeniu czy dalej są jakieś zwarcia na tranzystorze + wymiana bezpiecznika na nowy. Fajnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Komentarze (8)
@Yes_Man Nawilżacz, nie nawilżacz, ale chuop zagrzebał i zrobił. Wiadomo, to się piorunuje.
@Yes_Man Takie nawilżacze to zło wcielone, walą pyłkiem z wody w powietrze tak, że każdy oczyszczacz pokazuje smog niczym w sezonie grzewczym w Rybniku.
@Yes_Man marzeniami naiwnych (łupkowym) :)
@dez_ palisz gazetami w kozie?
@pacjent44 pamiętam pamiętam. Gorzej, że nie mam kaloryferów xD
@dez_ pamiętasz nawilżacze ceramiczne wieszane na kaloryferach? Wieczne były. Wystarczyło uzupełniać wodę.
@dez_ dekadę temu nie było innych, ma wytrzymać do końca sezonu grzewczego, a potem będę miał z niego tranzystorek na inne projekty xD
@Marchew nie wspominając co robią z podłoga i meblami w miejscu gdzie stoją. Jak nawilżacz to tylko ewaporacyjny.


