
Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Hydepark
Nie interesuję się lekkoatletyką, ale ostatnim razem gdzieś przewinęło mi się, że Swoboda ma kryzys i myślała o jebnięciu tego wszystkiego w pizdu.
Dzisiaj wyskakuje mi "Ewa Swoboda: Trochę się pokłóciłam z moją żoną, ale wiem, że będę w tym sezonie szybko biegać"
"O, nie widziałem, że ma żonę. Ciekawe czy już jest ok i mentalnie jest gotowa, żeby biegać dalej"
Klik
Ewa Swoboda z czasem 7.10 s zajęła 3. miejsce w biegu na 60 metrów podczas ORLEN Copernicus Cup. Wygrała Włoszka Zaynab Dosso (7.05 s). - Trochę się pokłóciłam z moją żoną, bo lekka atletyka to moja żona, ale wiem, że będę w tym sezonie szybko biegać - powiedziała Swoboda.
Pomyślicie, że wstawiam ten klickbaitowy fragment. Otóż nie. To jest cały artykuł. To jest wszystko. Ten clickbait to jest wsio.
Do tego dwie reklamy, bo why not.
Aż mi wstyd że wszedłem.
Komentarze (14)
Na polsat newsów noe czytam bo tam 50% to clickbaity, szkoda życia żeby tam wchodzić
@Rozpierpapierduchacz zmień piec 😡
@Rozpierpapierduchacz zdajesz sobie sprawę, że twój wpis był dłuższy niż zacytowany artykuł? 🤯
@kwiecik tak trzykrotnie XD
Nie interesuję się lekkoatletyką
Gdybyś się interesował, to od razu byś wiedział, że to bait ¯\\(ツ)/¯
@Rozpierpapierduchacz Może, aczkolwiek czasami różnica poziomu graczy powoduje, że spotkania nie są ciekawe :slightly_smiling_face:
@KLH2 jakby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Dwóch może grać w tę grę
@Rozpierpapierduchacz Zmienia to dokładnie to, o czym napisałem.
@KLH2 nie wiem co to zmienia ¯\\(ツ)/¯
Czasem jak jest coś z ostatniej chwili to dadzą sam nagłówek, a pod nim "więcej wkrótce".
@Ragnarokk @Rozpierpapierduchacz jak macie fejsa, to polecam profil "Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać" https://www.facebook.com/StreszczamClickbait. Tam jest więcej takich perełek. Jak nie macie, bo to w sumie ściek to mogę czasem wrzucać ciekawsze.
ErrorFacebook@Rozpierpapierduchacz
J⁎⁎⁎ni klikbajciarze
@Ragnarokk kurwa no po jedno zdanie to ja jeszcze nigdy w artykuł nie wszedłem.
To się ledwie na posta na Twitterze nadaje, a ci cały "artykuł"