
Wpis użytkownika Zielczan w Hydepark
ZielczanFanatyk
22piorunówNie mogę teraz rozmawiać, jestem w Szczyrku rowerem
Komentarze (8)
Dawaj tera na górkę
@Zielczan mnie zapadło w pamięć podnoszenie roweru na 50 cm, zrobienie kroku i powtórka tak kilkanaście razy. A później był zjazd, po kamieniach, dużych. Następnego dnia bolały mnie przedramiona od ciągłego nagniatania klamek.
@macgajster że Szczyrku jest zielony, schodziłem nim nawet, ale nie lubię go akurat. Co do tej stromości to można się oszukać, ja szedłem jakimś szlakiem, który na może 400m w poziomie, poszedł 110m do góry, 45 stopni miejscami było xd
@Zielczan panie, ja nie wiem. Padało, rower ważył 30 kg, a szliśmy od Szczyrku. Lokals pozwolił nam użyć jakiegoś jego skrótu, co to się okazał tylko "trochę" stromy. Szlak to był bodajże zielony, choć teraz patrzę i takiego nie ma.
Wysiedliśmy w Mikuszowicach, dojechaliśmy do Szczyrku. Poszliśmy do jedynej otwartej wtedy knajpy (po północnej stronie głównej drogi), ale kawy nie było bo coś z ekspresem, a menu śniadaniowe już się skończyło czasowo. Cofnęliśmy się, przeszliśmy jakimś mostkiem, później jechaliśmy drogą raczej początkowo tylko asfaltową, na południowy zachód.
Jakbym tam był, to bym może odnalazł :smiley:
@macgajster szlakowskaz na szczycie wygląda inaczej teraz, stąd pytanie (chyba że są dwa, ale to by było dziwne)
@Zielczan łoj, w czerwcu 2020 albo 2021
@macgajster kiedy byłeś?
@Zielczan w Szczyrku rowerem poza Szczyrkiem zielczanem
