Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

54piorunów

Nie wiem czy też zauważyliście takie zjawisko, ale w zeszłym tygodniu była to już któraś kolejna taka sytuacja podczas zakupów...
Jak zabieram młodego lvl 4 ze sobą na zakupy i na miejscu są te takie małe wózki dla dzieci z chorągiewkami to młody bierze sobie taki, a ja jeżdżę normalnym (robię zakupy na cały tydzień, więc inaczej bym się nie spakowała). I póki jeździmy po sklepie to jest spoko, ale za to jest cyrk przy kasach. Z emerytkami w roli głównej.
Za każdym razem młody ze swoim wózkiem ustawia się za mną - najpierw wypakowuję zakupy z dużego wózka, potem małemu pomagam z zawartością jego wozidła.
I ogólnie jak za nami stoi ktoś w wieku produkcyjnym lub młodszy, to sobie cierpliwie czeka na swoją kolej, ale jeśli to emerytka, to próbuje się przepchnąć przed mojego dzieciaka ze swoimi zakupami, bo uważa, że ktoś sobie nieletniego stójkowego zostawił i ona może go obejść...

To miejscowe chamstwo, czy jakiś ogólnokrajowy trend?

Komentarze (78)

Gruba ryba1piorunów

@moll mnie kiedyś babka w kolejce do lekarza wypchnęła torbą jak chciałem wejść, a potem inne baby stwierdziły że skoro tamta kobieta weszła na moje miejsce to ja już nie wejdę dzisiaj do lekarza xD. Generalnie mam taki wniosek że jeżeli ktoś jest prostakiem całe życie to na starość jeszcze usprawiedliwia to wiekiem. Po prostu trzeba takim osobom delikatnie zwracać uwagę że to nie ich kolej. Jak się oburzą to po prostu kulturalnie wytłumaczyć że takie zachowanie jest nie na miejscu i nie dyskutować więcej bo to strata czasu. To że ktoś jest stary to nie znaczy że jest mądry. Można być starym głupcem i to dość powszechne zjawisko.

Gruba ryba3piorunów

@moll stare baby i chlopy to jakis inny stan umyslu. Raz podeszlam na koniec kolejki i sekunde po mnie podjechala inna baba i sie wbila przede mnie, pomyslalam, ze jest z parka stojaca przede mna, wiec spytalam jej „panstwo sa razem?” Ona (ta stara) ze tak. Ale pozniej stoi i w ogole z nimi nie gada, jeszcze no tak stanela chamsko jakby z boku, a ja tez nie mialam sie jak przesunac. A ona sie ryje wozkiem w nich prawie to sie odwrocili i gapia sie na nia, to pytam jeszcze raz „panstwo sa razem??”, a parka na to, ze nie. To sie kurzylam, przesunelam moj wozek tak, ze babe wypchalam ( bo jak mowie, stala tam z boku, a ja nie mialam gdzie manewrowac, bo tam byly takie dziwne kopce poukladane przy kasach. Pozniej we mnie caly czas wjezdzala wozkiem, zrocilam jej kilka razy uwage, ale nie docieralo, to pchnelam ten jej wozek delikatnie i sie uspokoila, ale dzisiaj to z perspektywy czasu bym jej walnela plaskacza. Totalna idiotka bo wystarczylo poprosic o przepuszczenie i bym ja wpuscila. Innym razem jakis stary grzyb w ogole, na chama sie wbil przede mnie, ani be ani me i stoi. Zwrocilam mu uwage, ze jest kolejka to sie nawet nie obrocil.
A wbijac sie przed male dziecko to juz w ogole jakis inny poziom zaburzen psychicznych. Nie wiem jak ci ludzie spolecznie 50-80 lat funkcjonuja, bez podstawowych zasad kultury.

Mocarz0piorunów

Ale gdzie? Na emigracji czy w polszy, nie wszyscy mogą kojarzyć Cię z wysp, poza tym brak tagu.

Kosmonauta1piorunów

@moll to niech młody stoi przed tobą, a nie za tobą

Tytan4piorunów

@moll nigdy się z czyms takim nie spotkałem, a najpierw starsza córka jeździła takim, a teraz młodsza, ani razu nikt mi przed dzieciaka nie wszedł

Gruba ryba0piorunów

@moll

> na miejscu są te takie małe wózki dla dzieci z chorągiewkami

Nienawidzę ich. Biegające po sklepie niepilnowane kaszojady mają teraz broń do taranowania ludzi. Byś ty widziała, jakiego moja starszawa już matka się raz sińca dorobiła przez jakiegoś gówniaka.

Gwiazdor10piorunów

@moll normalne, ogólnie starsi uważają że wszystko im się należy, od pewnego czasu mega roszczeniowa grupa

Wirtuoz6piorunów

@moll do swojego kołchozu z powodu braku miejsc postojowych i kosztów parkingu często jeżdżę zbiorkomem, żeby nie powiedzieć, że prawie zawsze. Pech chciał, że autobus, którym jeżdżę do pracy zatrzymuje się obok przychodni zdrowia. Więc siłą rzeczy podróżuje nim sporo emerytów. To co się odpierdela w autobusie po wejściu 10 emerytow na raz przechodzi ludzkie pojęcie. Wygląda jak w zoo w czasie karmienia małp. Rwetes, walka o miejsce normalnie Meksyk pod trampoliną. Gdyby lekarze popatrzyli na tych emerytów w autobusie stwierdzili by, że większość nich fizycznie jest zdrowa.

GURU5piorunów

@moll Stare baby j⁎⁎ać prądem - to powiedzenie nie wzięło się znikąd ¯⁠\\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Gruba ryba3piorunów

Nie spotkałem się z czymś takim do tej pory, a chodzę z młodą do Lidla dość często. Ale w sumie ja te jej zakupy wypakowuję chyba wcześniej, żeby mieć na nią oko - przy kasach jest za dużo pokus, żeby stała tam bez ciągłego nadzoru 😉 Jeśli chodzi o brak kultury ze strony starszych osób albo wpychanie się, to nie miałem z tym doświadczenia, a wręcz przeciwnie, czasami proponowano mi wejście w kolejkę (zawsze odmawiam), także raczej jest pozytywnie :slightly_smiling_face:

Lider1piorunów

@Piechur nie chodzi o częstotliwość tylko o to co te baby mają we łbach xD bo to żadna egzotyka, a podejście do ojca z dzieckiem jest inne :stuck_out_tongue_winking_eye:
Aaa, chyba że tak

Gruba ryba1piorunów

@moll Hehe, u mnie w sumie dużo ojców z dziećmi chodzi na zakupy 😁 Nie chcę demonizować młodej, bo ogólnie jest grzeczna i zna zasady - w sklepie sobie wybierze tylko soczek, a tak to pomaga w zakupach, płaci itd. - ale kusi ją niemiłosiernie wszystko i musi "tylko pooglądać", a już parę razy skończyło się to stłuczeniem towaru, także wolę jej pilnować 😉

Lider2piorunów

@Piechur tata z dzieckiem to dla takiej baby ewenement, także teges xD

Mój młody jest nauczony, że przy kasach niczego nie bierzemy. Jak coś chce to z półek na sklepie pozwalam mu coś wybrać , ale jeśli mamy to w domu, to odkłada skąd zabrał i idziemy dalej. Wybiera też część spożywki do domu (chleb tostowy, jakieś serki, owoce do woreczka wkłada), także jest zaangażowany. A potem przy kasie musi popilnować swojego kosza, a potem wykłada na taśmę, jeśli sięgnie, więc ma mniej czasu na nudę

GURU4piorunów

@moll nie mówię że u mnie takie sytuacje się nie zdarzają ale ja się spotkałem zero razy z tym. W sensie nikt nigdy mi się nie wtranżolił między mnie a młodego w kolejkę, ale kilka razy ktoś pytał czy może stanąć. Nie słyszałem też żeby różowa miała z tym problemy. Jak już to jak jadę sam z młodym to nas prędzej przed siebie przepuszczą niż się wcisną xD

Lider1piorunów

@entropy_ no ja tylko ze strony emerytów

GURU1piorunów

@moll ja nie mówię o 3 produktach tylko całych zakupach xD
Ale to też trochę zasługa młodego bo ma dryg do rozpuszczania serc jeżeli adwersarzem w kolejce jest kobieta xD
Autentycznie tak potrafi zaczarować że kilka razy miałem sytuację że aż się różowa na mnie na 2-3dni obrażała xD
A jakoś nie kojarzę takich chamskich wcisków w ogóle, nie tylko ze strony emerytów.

Lider2piorunów

@entropy_ ojciec z dzieckiem to świntość jest xD
Mi się zdarza puścić kogoś z 3 produktami na krzyż, żeby nie czekał aż wszystko wypakuję i sama to proponuję, ale ogólnie takie chamskie próby wpychania się to emerytki

Fenomen5piorunów

@moll pojęcie kolejki z czasów komuny, jeszcze nie dotarło, że czasy się zmieniły.

Lider0piorunów

@Budo świętość, chyba że akurat kogoś da się z tej kolejki wypchnąć za nie

Fenomen2piorunów

@moll @moll no tak, miejsce w kolejce to świętość, nieważne gdzie i po co. Z tego samego powodu są takie jaja u lekarzy przecież.

Lider0piorunów

@Budo kurła, ale to już z produktami, a nie po produkty xD

Gruba ryba14piorunów

@moll aż mi przypomniałaś jak miałem takie mini-hobby.

Mianowicie jak wiadomo stare baby nie wiedzą co to przestrzeń osobista i czasem wręcz chuchają na kark gorącym powietrzem. Zawsze na zakupy chodzę z plecakiem, mniejsze większe, od dawna mam taki nawyk już.

No i jak mi baba komfort stania w kolejce zabierała to się niby to nagle rozglądałem za znajomym nagle, gdzie ją w kolejce często tak bokiem stałem. Co skutkowalo, że baby dostawały tym plecakiem centralnie w mordę. Pustym, bo pustym ale parę takich solidnych lep było. Nie powiem, że to jakoś bardzo nagminnie robiłem ale parę razy się zdarzyło i też dosyć szybko problem się wyregulował, już parę ładnych lat nie miałem takich sytuacji u siebie w okolicy. Co ciekawe nigdy po czymś takim nie było sprucia, gdzie ja też porzory zachowywałem i do siebie tam niby to cicho "a nie, to jednak nie on..."

Nic nie sugeruję, młody jeszcze musi podrosnąć ale istnieją metody wychowawcze na różnego rodzaju chamstwo xD

Gruba ryba2piorunów

@DiscoKhan piekne xD szkoda, ze jestem za niska, testowalabym az milo xD

Gruba ryba2piorunów

@Pan_Buk Nie pakuje się zakupów do torby przy kasie (chyba, że masz niedużo), bo to zbyt długo trwa - tylko wkłada z powrotem do wózka. Wtedy jak kasjerka podaje kwotę, to masz już tylko 2-3 rzeczy do zabrania.

Gruba ryba2piorunów

@Pan_Buk ja akurat lubię te wyścigi, mi to nie przeszkadza xd

Ale u mnie nie ma mieszania produktów tam gdzie robię zakupy także też inny klimat trochę, tak to bym to samo robił.

Tam mają pomagać w pakowaniu, w Polsce to by się skonczylo wzrokiem od klientów jakby chcieli zabić kasjerkę albo w najlepszym razie "pani się nie kłopocze".

Ale ja to jestem taki typ, że sam jakiś żarcik-kosmonaucik rzucę albo nawet jak nie tło głupie "pani czeka moment, bo ja przypadkiem zacznę cudze do siebie pakować". No co tu dużo mówić, jak na Polskie warunki to jestem hardkorowym ekstrawertykiem xd

Gruba ryba3piorunów

@DiscoKhan Myślałem, że tylko ja tak robię. 😂
Przy kasach mnie jeszcze denerwuje, że kasjerka na wyścigi skanuje produkty i ja ich jeszcze nie spakowałem, a ona rzuca: "-130 złotych". I siedzi i gapi się. Nie ma jak w Anglii uprzejmego pytania: "do you need help with packing?", tylko czeka na kasę. Wiele osób posłusznie sięga po portfel i płaci, wtedy ona "kasuje" produkty następnego klienta i robi się burdel, mieszają się produkty dwóch klientów.
Więc wyrobiłem sobie odporność na to jej pytanie, ignoruję wzdychania starych bab i płacę dopiero wtedy kiedy zapakuję do torby wszystkie swoje produkty.

Lider3piorunów

@DiscoKhan nie powiem, eleganckie rozwiązanie kwestii babowej 😂

Fanatyk2piorunów

@moll Nie mam takiego problemu, bo chodzę na zakupy wieczorem, a wtedy większość emerytów albo śpi albo po prostu w tym czasie nie chodzi po sklepach XD No i oczywiście warto swój wózek stawiać za sobą a nie przed sobą, żeby taka osoba nie wchodziła człowiekowi na plecy.

Lider4piorunów

@nobodys dwóch za sobą nie postawię, a zakupy muszę w ciągu dnia zrobić, bo wieczorem to dzieciaki trzeba położyć spać. Stały rytm dnia pomaga

Gruba ryba1piorunów

rzadko chodzę do sklepów gdzie są takie wózki, ale chyba bym babe zwyzywał.

Lider2piorunów

@Hoszin ja częściej odkąd młody chce być "niezależnym" operatorem jeździdełka sklepowego. Sprawniej zakupy idą

Gruba ryba27piorunów

To, że starsi ludzie są kulturalni to jedno z największych kłamstw jakimi jako społeczeństwo jesteśmy karmieni.

Lider3piorunów

@CoryTrevor powiem Ci, że po tym co odpieprzały emerytki w różnych sytuacjach jak byłam w ciążach to mnie skutecznie wyleczyły z szacunku do starszych

Fanatyk13piorunów

@CoryTrevor Bo im się szacunek "należy" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba4piorunów

@moll naucz młodego frazy "stare baby j⁎⁎ać prądem" i się temat rozwiąże. Bo jeszcze gdyby to nie było uzasadnione to byłby wulgaryzm, ale tutaj...

Lider0piorunów

@wonsz on to taka dupa wołowa jest trochę w sytuacjach społecznych, a jak już obca baba to w ogóle...

Gruba ryba15piorunów

@moll na mnie też czasem starsi ludzie napierają w kolejce xD jakby myśleli, że jak będą stali bliżej to będzie szybciej

Koneser1piorunów

@roadie stawisz wózek za sobą i wyglądasz towar a wózek noga blokujesz żeby ci "niecierpliwi" go nie przepychali. End od story. Jak mam dziecko swoje przed sobą to o cały pas zajmujemy żeby nauczył się w spokoju wykładać towar który che kupić. Wyznaje zasadę że nauczenie młodego jest ważniejsze do psychicznego komfortu niecierpliwych w mojej kolejce

Lider1piorunów

@roadie kiedyś się z tego wyrasta 😉

Gruba ryba1piorunów

@moll a to sie nie wypowiem, bo już nie chodze do przedszkola

Lider1piorunów

@roadie a to tak, też znam, tylko tutaj przeciwnikiem jest przedszkolak, a nie osoba dorosła...

Fanatyk13piorunów

@moll ja u siebie czegoś takiego nie widziałem, natomiast taką kobietę w podeszłym wieku należy włączyć w obwód elektryczny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@Zielczan miałabym ochotę, ale zwarcie na stykach występuje w momencie jak widzi, że jednak będzie musiała poczekać, bo nie wysiuda dziecka z kolejki xD

Fanatyk31piorunów

@moll - uniwersalne - starzy ludzie w Polsce generalnie nie mają szacunku do dzieci i młodzieży 🤷

Lider0piorunów

@wonsz a pod miastem. Dojeżdżam sobie do raz na tydzień po zakupy, bo większy wybór niż u mnie w spożywczaku we wsi obok.

Niby dyskonty na "nowym osiedlu", ale ostatnio właśnie geriatrii przybyło i jak robię zakupy to się zaczęło trafiać takie chamstwo

Lider1piorunów

@koszotorobur zwykle zauważam na tyle wcześnie, że zanim zacznie głupie podrygi z przepychaniem się to usadzam

Gruba ryba1piorunów

@moll no to narusz nietykalność, zacznij mordę pruć dla odwrócenia uwagi, wsuń batonika do kieszeni i niech dzwoni na bramce.

Inna sprawa że nie rozumiem w sumie gdzie ty mieszkasz - do tej pory myślałem że u mnie na blokowisku jak pójdę z hołmofisu na zakupy i dziadów po mszy w chuj to będzie problem a tu zawsze spokój.

Fanatyk13piorunów

@moll - w ich głowach oni mogą sobie dotykać kogo chcą - nie zważając na konsekwencje bo starego do więzienia nikt nie wsadzi (i częściowo mają rację - starszych osób się ze względu stan zdrowia czesto nie umieszcza w zakładach karnych)...

Lider1piorunów

@koszotorobur brak szacunku to jedno, ale to już jest momentami naruszanie nietykalności cielesnej

Nie wiem czy też zauważyliście takie zjawisko, ale w zeszłym tygodniu była to już któraś kolejna taka sytuacja - moll - Hejto.pl (demo semantyczne)