
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Hydepark
GazelkaFarelkaGURU
14piorunówNiedawno @Yes_Man wrzucał wpis o awarii zaworu wody w domu. Mieliśmy niedawno podobną sytację, z tym że pęknięciu ulegl nie zawór, ale kolanko. (Nie mam foto tego pękniętego, ale wyglądał tak samo jak to, tylko to jeszcze nie zdążyło pęknąć). Element na zdjęciu ma 6 lat i skorodował od zewnątrz (w środku nie było korozji), co osłabiło go i doprowadziło do pęknięcia.
Nawet przy niskiej wilgotności powietrza rury z wodą zawsze się delikatnie będą pocić ze względu na temperaturę wody w niej płynącej. Materiał powinien być na to odporny (jak choćby mosiądz, który widać dalej), a jednak nie był. Takie gówno dziś produkują. Jak macie węże w kolankiem, to sprawdźcie ich stan.
Oba kolanka tym razem wymienione na takie z mosiądzu i podłączone węże tym razem bez kolanek.
Komentarze (7)
@GazelkaFarelka ten że zdjęcia i mój zawór były zrobione ze stopu aluminium z żelazem. Patrz z puszek po piwie. Innego wytłumaczenia nie mam na to gunwo
@GazelkaFarelka mialo.byc tanio zapewne
@Yes_Man Nom i niewiele grubsze to niż puszka po piwie. Zwykła rurka miedziana ma z 1.5mm grubości jak nie lepiej. Jak można taki element sprzedawać jako element systemu wod-kan? Kurde przed tym jest mosiądz, dalej jest solidny wąż w stalowym grubym oplocie, a tutaj jakiś kawałek gównolitu, najsłabszy punkt całej instalacji.
@GazelkaFarelka korozja galwaniczna, mosiądz stal
@GazelkaFarelka aż tak się nie znam, tylko te kolorowe wykwity tak mnie naprowadziły
@PlatynowyBazant to by chyba zeżarło przede wszystkim na styku tych metali a nie cały element?
to chyba dla tego też często się teraz z jakiegoś tworzywa używa rur.