
Niemiecka policja omyłkowo postrzeliła żołnierza podczas ćwiczeń
eloyardFanatyk
19piorunówPolicjant omyłkowo oddał strzał do żołnierzy biorących udział w zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeniach Bundeswehry w mieście Erding na południu Niemiec, raniąc jednego z nich.
Żołnierz został postrzelony przez policję podczas zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeń Bundeswehry **,** niemieckich **sił** zbrojnych, w mieście Erding w południowej Bawarii, poinformowali w środę przedstawiciele władz.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Bundeswehry poinformował niemieckie media, że do strzału doszło w wyniku nieporozumienia między żołnierzami biorącymi udział w ćwiczeniach, a policją wezwaną przez mieszkańców.
Jak poinformował rzecznik i lokalna policja, żołnierz został już wypisany ze szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej w związku z drobnymi obrażeniami.
Dlaczego niemiecka policja strzelała do żołnierzy?
W ramach ćwiczeń o nazwie Marshal Power Bundeswehra prowadzi obecnie ćwiczenia, w których bierze udział około 500 żandarmów wojskowych, a także setki ratowników z policji, straży pożarnej i służb ratowniczych.
Ćwiczenia odbywają się w przestrzeni publicznej w kilkunastu bawarskich miastach na północ od Monachium, w tym w Erding, i stanowią próbę ataku na państwo członkowskie NATO.
Bawarska policja poinformowała, że zareagowała na zgłoszenia dotyczące mężczyzny noszącego broń i wczesnym wieczorem w środę wysłała kilka jednostek, w tym helikopter, na południowy wschód od Erding.
Według doniesień niemieckiego dziennika Bild , żandarmeria wojskowa oddała strzały ślepymi pociskami w kierunku przybywających funkcjonariuszy, sądząc, że jest to część ćwiczeń wojskowych.
Według doniesień policjanci oddali wówczas strzały ostrą amunicją, trafiając jednego z żołnierzy.
„W wyniku błędnej interpretacji zdarzenia padły strzały” – poinformowała bawarska policja w oświadczeniu.
„Później okazało się, że osobą posiadającą broń był członek niemieckich sił zbrojnych, który przebywał na miejscu w ramach ćwiczeń” – dodano w oświadczeniu.
Poinformowano, że stanowa policja kryminalna wspólnie z lokalnymi funkcjonariuszami prowadzi dochodzenie w sprawie tego incydentu.
Komentarze (7)
Jebane Niemiaszki wkurzyły się, że ktoś śmie być o pół decybela głośniejszy niż wolno po 21 i zadzwonili na bagiety.
Kuźwa, srał pies zachodnia Europę, niby zalążek cywilizacji, a co kraj to mają jakieś durne zwyczaje albo prawa. 😆
Czemu z 200 krajów na świecie żaden nie może być normalny?
@eloyard ej, a może to byli policjanci-myśliwi?!
WTF...
@eloyard Ordnung muss... co??
@Fly_agaric to ta słynna niemiecka organizacja i porządek xD
Państwo z gówna i ruskiego gazu xD