Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark

GURU

w Hydepark

4piorunów

, ale moim zdaniem Nawrocki tym odebraniem orderu to zrobil maly majstersztyk( dla pisu i jego poplecznikow), no bo tak:
-Panuja w spoleczenstwie coraz wieksze nastroje antyukrainskie,ludzie maja poczucie ze dajemy im miliony w zamian za nic. Zelenski jeszcze dolewa oliwy do ognia nadajac jednostce nazwe bohaterom upa( a temat upa w Polsce jest srogo upolityczniony i wywoluje skrajne emocje)
-W jaki sposob zyskac glosy poparcia i jednoczesnie utrudnic zycie rzadowi? Robiac jakis wkurwiajacy wszystkich gest.
-Wybucha inba( ktora tylko utwierdza wyborcow jacy malostkowi i niewdzieczni sa Ukraincy),wsrod wyborcow pis takie zachowanie zyskuje aprobate,a rzad musi dwoic sie i troic,zeby jakos zalagodzic spor.

Sprawa jest tak naprawde blaha,ale wybuchla polityczna burza? Wybuchla.
Zachowanie Zelenskiego i jego ekipy potwierdza opinie prawicy odnosnie niewdziecznosci Ukrainy? No,w ich pokretnej logice potwierdza.

Ktos tam dobrze glowkowaj i calkiej sprawnie to wymyslil,zwlaszcza po tej kompromitacji Bakiewicza,ktory wspaniale sie zregenerowal.

Komentarze (9)

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone jest to taki majstersztyk jak z Koziej d⁎⁎y trąbka 🎺

Osobistość2piorunów

@jajkosadzone My mamy poczucie niewdzięczności Ukrainy za nasza pomoc. Ale ukraińcy mają poczucie niewdzięczności polaków i europejczyków za ich ofiarę bo w końcu przelewają krew. A przynajmniej oni tak uważają bo to czy to prawda to już inna kwestia zależna od tego czy Rosja odważyła by się zaatakować państwo członkowskie UE i NATO. Ale błąd popełniono kilka lat temu, bo zamiast ochoczo pomagać i liczyć że zostanie nam zwrócone w ramach wdzięczności to mieliśmy ostrzej negocjować. A teraz robi się konflikt, rosną w Ukrainie nastroje antypolskie i zaraz może się okazać że jak przyjdzie do ustalania warunków pokoju i odbudowy, to Polska mimo swojej ofiarności zostanie pominięta bo nasz Prezydent wybrał sobie ten moment żeby budować poparcie na nastrojach antyukraińskich.

Fanatyk1piorunów

@brain

Myślę że Polska jest im potrzebna bardziej ze względu na lotnisko w Rzeszowie, infrastrukturę drogową i kolejową, oraz przyłączenia energetyczne. I z tego powodu Ukraina powinna trochę stonować, a nie cały czas grać kartą że wspieranie ich jest w naszym interesie.

Dokładnie to mam na myśli. Ukraina całość istotnej części pomocy i znaczną część handlu pcha przez Polskę i przez lata albo i dekady się to nie zmieni. Ukraina rozumie że jest nam potrzebna, ale zdaje się nie rozumieć, że jest potrzebna tylko do szarpania się z Rosją - cała reszta, korzyści gospodarcze, geopolityczne itp. to byłby ładny bonus, ale w momencie w którym się bunkrują na stanowisku anty-polskim i rezerwują korzyści dla innych krajów, ich rola dla Polski kończy się na "przedmurzu". A "przedmurze" nie musi być ani rozwinięte ani mocno stabilne - przeciwnie, będące trzy ćwierci od śmierci jest bardziej korzystne, niż niezależne i silne.

Zrobili gigantyczny błąd roztrwaniając kapitał dobrej woli jaki dostali na kredyt w 2022 roku i nie zdają sobie sprawy jaka to była szansa.

Popełnili w zasadzie wszystkie istotne błędy, jakie Rzeczpospolita popełniła w trakcie swojej historii w różnych momentach: niepotrzebne konflikty z większością sąsiadów, iluzja własnej sprawczości, wyjątkowości, oblężona twierdza, Chrystus narodów, uleganie własnym oligarchom i poczucie bycia regionalnym mocarstwem... U nas to się skończyło rozbiorami, a potem powtórka w postaci II RP.

Po 1990, cokolwiek by nie mówić, zbudowaliśmy zupełnie inaczej swoją politykę - jasna orientacja na zachód, a nie siedzenie na dwóch stołkach i mamy o wiele większe zaplecze do robienia głupot.

Nas stać na konflikt z Ukrainą, Ukrainy nie stać na konflikt z nami.

Osobistość1piorunów

@eloyard W założeniu zgadzam się z twoim postem. Jest kilka kwestii gdzie moje zdanie się lekko różni, ale to bardziej doprecyzowanie lub dopowiedzenie niż kwestionowanie twoich poglądów.

Nie sądzę żeby Ukraina dziś była na kroplówce z Polski, a raczej na kroplówce z Europy - tym samym pośrednio też z Polski, ale nie na tyle żeby konflikt z nami był dla nich egzystencjonalnym zagrożeniem. Myślę że Polska jest im potrzebna bardziej ze względu na lotnisko w Rzeszowie, infrastrukturę drogową i kolejową, oraz przyłączenia energetyczne. I z tego powodu Ukraina powinna trochę stonować, a nie cały czas grać kartą że wspieranie ich jest w naszym interesie.

Teraz napiszę coś być może niepopularnego. Zaognianie być może jest błędem, ale wiele zależy od tego jak to się skończy. Zniszczenie, upadek i przejęcie Ukrainy przez Rosje nie jest dla nas najlepszym scenariuszem. Ale czasem myślę że silna Ukraina, która wygrała wojnę i rozpycha się łokciami, cały czas grając kartą że trzeba im do końca świata być wdzięcznymi za powstrzymanie Rosji jest może nawet gorszym scenariuszem. A to wszystko opiera się na założeniu że Rosja miałaby zaatakować kraje NATO czy UE, a założenie to za rok może być totalnym sci-fi.

Fanatyk1piorunów

@brain

Ale ukraińcy mają

Nikogo to nie interesuje, bo Ukraińcy są na kroplówce z Polski, a nie odwrotnie. Po prostu widać, że totalnie zapomnieli gdzie jest koń, gdzie ogon. U Parafianowicza było słusznie zauważone, że za długo frakcja marchewkowców głaskała Ukraińców i sami uwierzyli we własną wielkość.

Czy konflikt z Ukrainą i jego zaognianie jest błędem? Oczywiście. Różnica jest taka, że przy popełnianiu takich błędów Polska będzie miała problem, ale Ukraina będzie zniszczona.

Fenomen1piorunów

@brain jesli to budowanie nastrojow antyukrainskich ma doprowadzic do tego, zeby sie co poniektorzy ockneli i zaczeli kalkulowac na przyszle zyski z tej pomocy, ktorej udzielamy to ja to popieram, bo lizaniem rowa w nieskonczonosc to nikt jeszcze polityki na swiatowym poziomie nie ukrecil

Osobistość0piorunów

@jajkosadzone Zgadza się. Jeżeli odniosłeś wrażenie że uważam inaczej, to prostuje. Polityka w rozumieniu geopolityki to zawsze twarda gra interesów. Nawet w kwestii samej pomocy wojskowej i finansowej Ukrainie. Możemy mówić że chodzi o braterską pomoc, ratowanie życia itp., ale zawsze z tyłu głowy powinno być pytanie czy zasoby które przekazujemy Ukrainie - i częściowo marnowane czy rozkradane przez korupcję - nie byłyby efektywniej wykorzystane przez nas w ewentualnym konflikcie z Rosją. W momencie w którym odpowiedz na to pytanie będzie twierdzącą to należy zacząć zakręcać kurek. Są jeszcze inne kwestie jak obecnie nie tracimy zasobów ludzkich i pomaganie Ukrainie może zwiększać nasze wpływy. Ale na szczeblu państwowym to zawsze powinien być rachunek zysków i strat.

GURU2piorunów

@brain
Polityka to jest twarda gra interesow,a nie bezgraniczne nadstawianie tylka i bezinteresowej pomocy.