
Wpis użytkownika Kaligula_Minus w Dyskusje
Kaligula_MinusFanatyk
66piorunówNigdy nie byłam psychofanką Walaszka, choć oczywiście znam i cenię twórczość. Największy jednak sentyment mam do kartonów, które swego czasu emitowała 4fun.tv. Byłam wtedy w prime time swojego życia, stąd pozytywne skojarzenia zapewne. Moimi ulubieńcami był piesek Leszek i miś Push-upek. Namiętnie oglądałam wieczorami ze znajomymi, dostając głupawki. Do dziś lubię sobie zapuścić misia w chwilach zjazdów. Podobno królikowi głos podkładała żona Walaszka.
Komentarze (12)
O, odcinek o tym jak miś zwalił konia za pobicie psa. Klasyka.
czerwiec to dobry czas na piwknik
@Kaligula_Minus
> miś Push-upek
lol nigdy o tym nie słyszałem, dzięki
Ja uwielbiałem gen. Italię xd
Ale kartony wszystkie dawały radę
Taki swego rodzaju zeitgeist wczesnych lat dwutysiecznych
Z Kartonów ciepło wspominam również "Pod gradobiciem pytań", które notabene na wspomnianym DVD również się znalazły
@WatluszPierwszy i oczywiście Dioda Elektrownia xD
@strzepan Uwielbiałem. Kuba Mojesutki i Rysiek z Kranu 😉
@strzepan Andrzej strzelba!
@Kaligula_Minus dalej czekamy na 3 czesc wyprawy misia pushupka
@Kaligula_Minus Z Kartonami nawet DVD wyszło. Było bardzo popularne w pubie do którego w tamtym czasie często chodziłem. Jak się wieczorem wszyscy stali klienci nawalili to barman na dużym telewizorze włączał Kartony. Wszyscy się zaśmiewali i komentowali dziesiąty raz te same scenki.
@Kaligula_Minus Galaktyczne lektury to jest szczyt szczytów.
@myoniwy to jest złoto