Wpis użytkownika Feber w Gry
FeberKompan
1piorunówNigdy nie grałem w Assassin Creeda. Te ostatnie części są spoko? Która według Was najlepsza?
Komentarze (9)
@Feber wbrew temu co tu ludzie piszą to jedynka była dosyć mierna przez słaby system walki. Od pewnego momentu jedyne co możesz robić to spamować blok i kontratakować, bo masz chmarę przeciwników na sobie których nijak nie idzie ominąć.
No i to jest gra od Ubi to zdecydowanie unikaj pobocznych, powtarzalnych aktywności, bo szybko gra zbrzydnie od robienia w kółko tego samego.
Znajomy niedawno w Black Flag grał i nie mógł się go nachwalić ale ostatecznie gry nawet nie dokończył, bo miał już jej dosyć xD
Także cokolwiek co nie jest głównym wątkiem trzeba sobie bardzo oszczędnie dawkować.
@Feber Black Flag. A ost z szantami wymiata
@Feber zdecydowanie Black Flag. Pływanie statkiem po morzu, podczas gdy Twoi marynarze śpiewają szanty - top
https://www.youtube.com/watch?v=XDJap7RjwEs
'Leave Her, Johnny' Sea Shanty - Assassin's Creed IV Black Flag'Leave Her, Johnny' Sea Shanty - Assassin's Creed IV Black FlagA better version of this recording can be found at...https://youtu.be/OozOi5_Yn6sYouTube@Feber Od jedynki, jeśli interesuje cię walka bardziej typu stealth i generalnie „prawdziwi asasyni". Piraci – Black Flag. A mitologia i taki nowoczesny UbiWorld z elementami RPG i normalną walką, to oczywiście trylogia Origins, Odyssey i Valhalla. Jak nie całą trylogię, to wybierz od settingu, który interesuje Cię najbardziej.
@Feber zagraj od początku czyli od jedynki. A ja zaraz odpalam właśnie 2 a dokładnie Ezio collection. :smiley:
@Pol616 właśnie myślałem co by zacząć od Valhalli bo lubię ładną grafike.
mnie też valhala odrzuciła, najlepiej czwórkę chyba. W nowych częściach jest dużo grindu i robienia nudnych zadań byle zwiększyć numerki
Valhala mi się podobała. Nie grałem we wszystkie, ale ogólnie, to są chyba podobne do siebie. Tylko inne czasy i miejsca. Mimo wszystko polecam.
@Feber Najlepsze są 1-3, ew. Black Flag, reszta to już odcinanie kuponów włącznie z hypeowaną Wallhalą która nie ma nic wspólnego z serią