
Wpis użytkownika KsRobag w Gry
KsRobagOsobistość
15piorunówNo dobra, kurła, wszyscy to wszyscy, babcia też.
Pierwsze trzy to gry w które grali moi rodzice - jak się zacząłem dobierać do komputera to takie były na nim dostępne. Było ich więcej, ale tę trójkę polubiłem najbardziej i wracam do nich regularnie do dziś, wot nostalgia silny narkotyk.
Potem był okres grania w gry z gazetek. Z kaską było w domu średnio żeby kupić grę w sklepie za stówkę, a jeszcze zbyt duża ze mnie była p⁎⁎da, żeby popiracić na rodzinnym komputerze, przybyło mi odwagi dopiero jak już miałem swój. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na pomoc przybyła seria "Kultowe gry komputerowe" dodawana bodaj do Wyborczej (ojciec czytał), a potem na CD-Action udawało się czasem rodziców naciągnąć w kiosku, pula była zatem szeroka, ale spośród nich wybrałem te trzy, które tak mi podeszły, że czułem ciśnienie na zakup pełniaka i/lub sequeli. Trzeci mass effect był pierwszą grą w moim życiu, po ukończeniu której poczułem pustkę w sercu, tęsknotę i rozczarowanie, że się skończyło. Ze dwa dni chodziłem struty. Wcześniej miałem to uczucie tylko po przeczytaniu Eragona (który jeszcze wtedy nawet nie był do końca napisany). Ile ja tam na multiku godzin utopiłem to głowa mała. Stalker z kolei wkręcił mnie w zonę, postapo, militaria i ASG. Chyba ta gra miała największy ze wszystkich wpływ na moje życie pozakomputerowe, manekiny fryzjerskie w maskach pgaz na moim regale to jego sprawka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Overlord zasługuje na oddzielny akapit i absolutnie musi się tu znaleźć. Cudowny pastisz na heroiczne fantasy, gdzie głównym bohaterem jest Najwyższy Zły:tm: i podległe mu szalone sługusy, a dobro nie zawsze jest tak dobre jak się wydaje. Przedziwne skrzyżowanie action RPG, strategii i gry logicznej, okraszone humorem Rhianny Pratchett (córki tego Pratchetta, czuć geny). Mało znana gra, a szkoda, bardzo gorąco polecam skosztować, podobnie jak sequel. Przykre jest co z serią zrobiło Fellowship of Evil (którego z kolei już nie polecam).
Ostatnie trzy to te które sam wybrałem i kupiłem już za "własne" (bo jakie własne pieniądze może mieć nastoletni chłopak) pieniądze.
* Rise of Legends to dość typowy RTS, nic specjalnego w warstwie rozgrywki, ale ma wspaniały design frakcji i jednostek, steampunkowo-dieselpunkowi Vinci z mechami i maszynami latającymi (prawdziwe heliko-ptery, a nie jakieś śmigłowe podrabiańce), arabsko-orientalni Alinowie przywołujący potwory i golemy oraz mezoamerykańscy Cuotle wzbogaceni o technologię obcej cywilizacji z kosmosu. Piękne rzeczy. Notabene gra to abandonware, nie do kupienia nigdzie (ale można ją znaleźć pod flagą Wesołego Rodżera ( ͡° ͜ʖ ͡°)). W związku z tym chciałbym tutaj wspomnieć o inicjatywie GOG Preservation Program i ich Dreamlist, gdzie można głosować na gry, które chcielibyśmy w biliotece GOGa zobaczyć. Może jak będzie dostatecznie dużo głosów to ktoś się zainteresuje tematem. ¯\\(ツ)/¯
* Titan Quest mi pożyczył kolega w szkole i po prostu musiałem kupić własną kopię. Klon Diablo osadzony w świecie starożytnych cywilizacji. Fajny system z wyborem dwóch mistrzostw z puli 8 (10 z dodatkami), które można sobie pomieszać, zamiast jednej sztywnej klasy. Całkiem dobrze się zestarzało imo.
* Deus Ex: Human Revolution był moim wstępem do gatunku Immersive Simów i pierwszą grą która pokazała mi dostępne opcje i narzędzia, a potem zwyczajnie zostawiła z nimi, pozwalając mi wybrać jak temat rozwiązać i poczuć konsekwencje tych decyzji. Początkowo miało się tu znaleźć Dishonored, ale Deus Ex był jednak pierwszy i to pod jego wpływem po arcydzieło, którym jest Dishonored w ogóle sięgnąłem.
Gdzieś pomiędzy drugą a trzecią grupą przydałoby się wepchnąć pierwszego Wieśka i Gothica (i może heroski), ale to prawie każdy ma, więc niech się gwiazdy posuną i zrobią trochę miejsca na tym podium, nie? Swędziało mnie jeszcze, żeby gdzieś umieścić Unreal Tournament 2k4 i 3, ale szkoda gadać, szkoda szczempić ryja, niech epic games ze swoim chędożonym fortnitem zdechnie, niech ich te chińczyki pierdolone na samo dno pociągną, niech ich szlag jasny trafi i krew nagła zaleje.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!