
Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark
cebulaZrosoluMistrz
166piorunówKomentarze (43)
trzymajcie się!
@cebulaZrosolu będzie dobrze. Całe hejto trzyma za was kciuki.
czuję szadenfrojde ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jak cebulę na rosół trzeba opalić tak kaszojada naświetlić
@cebulaZrosolu Będzie dobrze, to swego rodzaju norma. Trzymaj się :fist:
@cebulaZrosolu uwierz, że lepiej kiedy mają taką opiekę poporodową niż jak byście mieli się sami z tym bujać po wyjściu.
Źle im tam nie będzie a same naświetlania to nic strasznego. Take it easy ;)
Rzułtaczka poporodowa. Easy. Sporo noworodkow tak ma.
Nic groznego
@cebulaZrosolu dosc szybko zatesknisz za dniem ze mogli by odpoczac poza domem 😅
@maks_kow wiem, że nic groźnego. Ale mogli by już w domu odpoczywać a nie w szpitalu :)
Kwity I girlandę przygotowałes?
@RACO girlandę tak, kwiatów nie
Ej, @cebulaZrosolu to nie jest śmieszne. Takich małych dzieci nie można do solarium brać.
Spokojnie byczku, to tylko maly poslizg, wazne ze zostaje pod opieka i zaraz wszystko wroci do normy
Mam w książeczce zdrowia z końcówki lat osiemdziesiątych, że miałem żółtaczkę. Kiedyś to większość to miała i wszyscy wyrośli na w miarę normalnych. Nie przejmuj się 😉 będzie dobrze. Szczypiorek jeszcze się zazieleni.
@conradowl nic się nie bój, w pracy będę odsypiał :)
@cebulaZrosolu no tak, ja głupi :rolling_on_the_floor_laughing:😉 cierpliwości. A spróbuj za pół roku narzekać, że się nie wysypiasz :stuck_out_tongue_winking_eye:
@conradowl nie przejmuje się tym, że jest rzulty, tylko tym, że muszą tam siedzieć zamiast odpoczywać w domku :/
Komentarz usunięty
@UmytaPacha mam wrażenie, że wszyscy tu to mieliśmy :grinning:
@UmytaPacha taaaa😁
A posprzątałeś dom i przygotowałeś łóżeczko i inne fanty o których nie mam pojecia?
Książki przeczytane? ;p
@cebulaZrosolu rób badania na ojcostwo bo to może nie przypadek
@jimmy_gonzale tak :D
@Ragnarokk no właśnie tak nie jest
@cebulaZrosolu Ehh pamiętam jak dziś, przyszła do nas pielęgniarka i z grobową miną mówi, że bilirubina wysoka i że leczenie nie daje efektów i trzeba będzie zmienić... Trochę nas to zmieszało bo dziecko wcześniej żółtaczki nawet nie miało, ale przerażeni dopytujemy co teraz itp. Po chwili pada imię dziecka ... I wtedy właśnie ustaliliśmy, że to nie nasze dziecko, z naszym wszystko ok. Jak mi wtedy ulżyło ...
Rzulty powiadasz. Chyba naprawdę musisz wychowac, jakby było twoje xd
Powodzenia tam, będzie git.
@cebulaZrosolu sprawdźcie czy dziecko je. Bilirubina jest wydalana z kałem. Nasza nie chciała jeść z cycka i poza naświetlaniem wróciliśmy jeszcze do szpitala
@Vinzenty pewnie są różni doradcy/poradnie. Dlatego pisałem o ogarniętej położnej. Na przykład położna laktacyjna w Bielańskim to był jakiś żart(nie ma/nie było tam poradni). My trafiliśmy później na taką z polecenia. Co do butli to każdy pediatra Ci powie że karmienie piersią jest istotne dla rozwoju dzieciaka ale to nie znaczy że jak przejdziesz na butle to z dziecka zrobisz kalekę. I tak jak pisałem - czasem przy okazji drążenia tematu można wyłapać problemy które i tak wyjdą na późniejszym etapie. Przejść na butle można właściwie w każdym momencie - w drugą stronę jest dużo trudniej.
@Tom.Ash mieliśmy doradczynię laktacyjną, bo mała rodziła się w Centrum Zdrowia Dziecka. Generalnie gówno to dało. Dopiero na powrocie do szpitala lekarz w innym ośrodku zasugerował butlę i to był game changer w naszym życiu. Teraz córka ma 6 lat i odporność jak koń
>@Vinzenty Nasza nie chciała jeść z cycka
W przypadku niejadkow to dobrze znaleźć ogarnięta położną środowiskowa która jest też doradca laktacyjnym. Dzieci same z siebie raczej nie gardzą cycem ale czasem pojawiają się czynniki techniczne które im to mocno utrudniają. W przypadku mojej dwójki to było zbyt krótkie wędzidełko pod językiem.
I o ile u starszego to było ewidentnie (błąd że w szpitalu tego nie wychwycili) tak w przypadku córki było to bardziej nietypowe bo było wygięte w C. Problemu nie warto bagatelizować bo o ile w przypadku noworodka zabieg trwa praktycznie kilka sekund to w przypadku starszego dziecka wymaga już narkozy (a krótkie wędzidełko to ryzyko wad zgryzu i problemów logopedycznych)
@cebulaZrosolu u mn oboje mieli ale to raczej standard, szybko minie - jeszcze zdążysz się nie wyspać 😉
Moja pierworodna miała żółtaczkę, ale dopiero po wypisie. Dziecko zamiast jeść, spać i srać, to spało tylko na cycu, nie jadło za bardzo. Spało w dzień jak ja byłem w pracy, jak wracałem, to się budziła i zaczynała kwilić. Przez tydzień spałem po 4h i to z przerwami, jechałem na granicy wytrzymałości. Pojechaliśmy na kontrolę, powiedzieli żółtaczka, naświetlania + mleko z butelki i dopiero zobaczyłem, jak powinien wyglądać noworodek.
Przy drugiej córce nie mieliśmy już takich ekscesów, ale wiedzieliśmy już czego się można spodziewać. Niestety babcia nie umiała nam pomóc, a jak była pielęgniarka, to też jeszcze niczego nie zauważyła.
Także, może to uprzykrzające życie, ale nie życzę nikomu takich przygód.
Za dużo szkalowania papierza
@cebulaZrosolu i dobrze ze nie wypisali. Kumpla wywalili w sezonie rozrodu po 36h i potem załatw na NFZ te naświetlanie. Chłop wyłysiał w 3 dni.
Wiem ze tęskno za domem, ale z 2 złego lepiej ta ścieżka
Pozdro!
Młodsze też miało z tym problem. Trochę poleżało pod lampą i było git. Tylko jeszcze się naczekasz na ich powrót.
To zdrówka dla syna, oby szybko przeszło.
@cebulaZrosolu jeszcze zostanie papiezem 😉
@cebulaZrosolu moja córka też to miała, leżała w takim szklanym terarium.
Zimno jest, będziesz miał cebulkę szklarniową przez parę dni 😉
@cebulaZrosolu Oby bymbasek szybko wracał do normy