Wpis użytkownika Atarax w Anonimowi Alkoholicy
AtaraxFenomen
27piorunówNo wczoraj mi fajnie szwagier powiedział...
"Ej atarax, jak Ty nie pijesz to ja już Cię mniej lubię".
Widać dlaczego mnie darzył sympatią do tej pory.
Ha tfuu
Swoją drogą, 26 osób na imprezie i wszyscy musieli się o to zapytać... A czego? A co Ci się stało? Chory jesteś?!
Komentarze (9)
Alkoholizm silny w narodzie...od dziecka miałam styczność z tym gównem, a to rum do herbaty na uspanie małej mnie, a to łyk piwa na spróbowanie, pół kieliszka koniaku. Każde święta zakrapiane, wracało się do domu z urobioną banią jeszcze przed 18stką. Dziś jest dokładnie 18 dzień mojej trzeźwości. J⁎⁎ać alkohol.
@Relkin nie, o religie się mnie nikt nie pytał :smiley: wszyscy wiedzą, że ja i religia to dwie różne rzeczy 😛
@Atarax Szanuję silną wolę, ja robię pigwówkę, a jestem abstynentem od 7 lat xD Jak mieszkałem w akademiku, i mówiłem że nie piję, to najczęstszym pytaniem było czy religia mi zabrania. Miałeś takie?
@Atarax kurła no to nieźle, osobiście staram się ograniczać ale różnie bywa xD ostatnio na melanżu żeśmy spieprzali z szalupą na plecach :hugging_face:
@JesteDiplodokie sam . A najlepsze w tym wszystkim jest to, że jednym z moich hobby jest winiarstwo i destylacja alkoholi mocnych, ale daje radę, nie trzymam tego w domu, najgorzej jak miałem dostęp na wyciągnięcie ręki do prawie nieograniczonej ilości różnych alkoholi
@Atarax trzymaj się i nie ulegaj presji. Po którymś razie może się im znudzi to pytanie.
@Atarax jesteś po terapii czy sam odstawiłeś? Szanuje motzno
@Atarax bardzo dobrze, nie ulegaj presji jak to przezwyciężysz to potem będzie z górki
@Atarax takie społeczeństwo :smiley: trzymaj się swojego postanowienia i się nie puszczaj! 😉