
Nowa Zelandia: Ponad 42 tys. osób protestowało przeciwko ustawie zmieniającej prawa Maorysów
Mr.MarsGURU
5piorunówPonad 42 tys. osób wzięło udział w protestach przed parlamentem w Wellington, stolicy Nowej Zelandii; demonstranci opowiadają się przeciwko projektowi ustawy zmieniającej prawa Maorysów – podał we wtorek dziennik "The New Zealand Herald”, powołując się na lokalną policję. To największa demonstracja w historii kraju.
Manifestanci sprzeciwiają się projektowi ustawy przedstawionej przez partię ACT z rządzącej centroprawicowej koalicji, która ma powstrzymać proces legislacyjny dotyczący Traktatu z Waitangi. Zdaniem tego ugrupowania wprowadzenie projektu nowej ustawy ma na celu ograniczenie dyskryminacji Nowozelandczyków, którzy nie są rdzennymi mieszkańcami.
raktat, podpisany w 1840 r. między Koroną Brytyjską a ponad 500 liderami społeczności maoryskiej, stał się fundamentem porozumienia między Brytyjczykami a Maorysami. Zawarte w nim ustalenia do dziś są podstawą wielu aktów prawnych. [...]
Komentarze (2)
Dla mnie ta ich haka to jest cringe jak ch..
Mam od dawna obywatelstwo australijskie, mieszkam w Sydney, piję i palę często z kiwi (kiedyś nawet chatę z 2 wynajmowałem) i zawsze mnie rozpierdało jakie to głupie jest i częśto z nim o tym gadałem- oni już w przedszkolu każdego uczą
OK cześć kultury itd. ale ich protest był przeciwko zrównaniu praw z innymi ludźmi czego pewnie nikt nie widział.
Zdaje się, też, ze historycznie (nie sprawdzałem) to maorysi przybyli do NZ, wyrżnęli miejscowych i zostali tubyulcami.
Inna sprawa, że aborygeni tutaj też mają specjalne prawa ale to już inna bajka.
Równość jest tylko dobra, kiedy "naszych" równą się w górę 🤣