
Wpis użytkownika nobodys w Hydepark
nobodysFanatyk
9piorunówNowy SUV elektryczny Lexus TZ będzie miał symulacje dźwięku z modelu LFA V10. W przeszłości było już sporo podobnych prób, nadal bawi :grinning:
Przypominają mi się czasy dzieciństwa i wkurwiającą sąsiadów manetkę na rowerze XD wystarczyło pokręcić manetką i rower stawał się rasowym motorem XD
https://streamable.com/rvd1w5
Komentarze (9)
Chciałbym elektryka z dźwiękiem galopującego konia - im szybciej jadę tym szybciej galopuje koń :smiley:
Żałosne.
@nobodys to jest to samo jakby dodać ryczenie konia do samochodu. Niektóre rzeczy we współczesnej motoryzacji są tak infantylne, że nawet dzieci przy nich nabierają poczucie wstydu. Stary będzie jechał takim autem i dziecko będzie mówić "weź tato wyłącz ten dźwięk bo siare robisz".
Wyobraź sobie jeździć elektrycznym smartem który brzmi jakby miał silnik V8. Przyszłość jest piękna xd
Według mnie super sprawa, widziałem też jakiś dodatek do samochodu który powodował, że z głośników od radia leciał dźwięk silnika i można było sobie ustawić właśnie np V8. Było to zintegrowane z obrotami silnika, więc wrażenie dźwięku silnika było dobre
Śmiesznie i nikomu niepotrzebnie, ale z tego, co kojarzę, to budują nowego LFA.
@michalnaszlaku może i śmieszne, ale jednak przydatne. Lepsze to niż "składający się" elektryk.
Nie pierwszy, nie ostatni. W grupie VW to juz standard, Kia w elektryki tez to wpycha xD
@100mph w bawarze też było, słyszałem na żywo, no nie xD
@100mph przy czym Kia robi to dobrze.