
Nowy zakaz w Austrii. Policja wlepia mandaty do 220 euro
kitty95Gruba ryba
8piorunówW austriackim Tyrolu obowiązuje od lata tego roku zakaz omijania korków w przypadku zablokowania autostrady. Na lokalną drogę można zjechać tylko wówczas, gdy posiada się rezerwację w lokalnym hotelu bądź restauracji. Za złamanie przepisów grozi kara w wysokości do 220 euro.
Komentarze (14)
Co za k⁎⁎wa absurd. A jak by mi przyszło zjechać na stację, bo powiedzmy, tańsze paliwo i jakieś tam centy i chce przycebulić, to co? Oszczędzę 15€ na paliwie, ale stracę 220€ na mandat? 😆
Zobaczycie, oni wszyscy doprowadzą do tego, że niedługo mało kto będzie w auto wsiadał, bo za uruchomienie silnika (a nie daj panie bogu spalinowego!), będzie trzeba płacić myto. 🫣
@kitty95 chuja tam słuszna. Pewnie, lepiej jebać kierowców za to, że nikt się nie zorientował wcześniej, że wypadałoby zacząć projektować coś takiego jak obwodnice, żeby odciążyć ruch. O ile zauważenie problemu samo w sobie pozytywne jest, tak pomysł jego rozwiązania jest żałosny.
@WilczyApetyt to nie absurd, tylko próba wypierdolenia turystycznego tranzytu z lokalnych dróg, ogólnie słuszna, ale skuteczność dyskusyjna.
Jedz sobie wioskami bo chcesz obejrzeć widoki. Dostań mandat bo w międzyczasie na autostradzie o której nawet nie wiesz, zrobił się korek.
@kitty95 aaa to ok. Myślałem że łapanki po wsiach :smiley: (tak nie czytałem artykułu)
@NatenczasWojski no nie. Trzepią tylko na zjazdach, a nie tych co sobie bokiem krajoznawczo jadą.
Zasadniczo popieram. J⁎⁎ać korkoobjeżdżaczy.
@kitty95 Najlepiej rozwiązać problem kilkoma przepisami sklejonymi na gumę do żucia. Zgadzam się, że zapchanie bocznych uliczek to problem, ale rozwiązywanie go przez ustawienie policji, która będzie mnie legitymować i kontrolować gdzie mam rezerwacje, żeby decydować czy mam wystarczająco dobry powód do jechania daną drogą, to jest patologia i założę się że to narusza Unijne przepisy o ochronie danych osobowych.
@DyG no tak. Jaśnie państwo jadą na urlopy, klękajcie narody.
A to, że spierdolone nawigacje puszczają cały objazdowy ruch w wąskie uliczki osiedli, to już chuj, ważne żeby jaśnie państwu się komfortowo jechało.
@kitty95 Jak się gdzieś jedzie, to się wybiera optymalną trasę i to jest normalne i tak powinno to wyglądać. Jak nawigacja mnie prowadzi inną trasą, bo wykryje korek, to mam się jeszcze legitymować z tego gdzie mieszkam i czy mam uzasadniony powód do jechania akurat tędy? Przecież to jest zwykły zamordyzm. Tworzenie objazdów podczas wypadków to jest rzecz normalna i właściwa.
Ja nie mam w zwyczaju robić rezerwacji, jadę zwykle poza sezonem i szukam czegoś na miejscu. To gdzie mi wolno zjechać, jak nic nie zarezerwowałem? Jak wyjadę z Austrii?
@artu3131 zainwestuj w końcu w porządny kibel, nie będziesz się musiał publicznie dzielić, że masz sraczkę.
@kitty95 Nawet nie chcę mi się tego komentować.Takie to żałosne.
@DirtDiver tam odkąd pamiętam to w wakacje i weekendy prawie wszędzie są zatory i korki. Austria, Słowenia, Chorwacja, Szwajcaria, Niemcy. Wszystko zajebane ludźmi. Może po prostu cwaniactwa się narobiło, które zapierdala przez wioski i takie następstwa.
@kitty95 To nie tak to powinno wyglądać, że jak jest zator czy wypadek to ruch kieruje się objazdem? 😅