Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Anime

GURU

w Anime

28piorunów

_O gustach się dyskutuje! A wiecie kiedy? Teraz XD_

My tu sobie gadu gadu, po jednym anime omawiamy, a tak naprawdę dyskusja na #animedyskusja jest niewielka i mało kto się udziela. To teraz - zawołuję i zachęcam

Jakie są wasze top 3 anime?

Niezależnie od kryteriów, nie musicie tłumaczyć, dlaczego (chociaż możecie).
Możecie też dodać honorable mention (bo ja też potrzebuję XD)
Ot, po prostu, lista najbliższych waszemu sercu serii

Z mojej strony:

1. One Piece
2. Bleach
3. FullMetal Alchemist Brotherhood

HM - Code Geass

Pokażcie się i nie chowajcie XD
Ciekawi mnie, co tam komu w duszy gra :grinning:

Komentarze (71)

Gruba ryba1piorunów

1. Naruto Shippuuden (cicho)
2. Dragon ball
3. Full metal

Sum0piorunów

Bardzo dużo widziałem bajek więc ciężko powiedzieć ale pewnie FMA, Hellsing i Steins;Gate by gdzieś tam byly. Do tego połowa gundamow - są ch⁎⁎⁎we ale lubię.

Ale bezdyskusyjnie najlepsze anime na świecie to "Keijo!!!!!!!"

Osobistość0piorunów

Czytam te komentarze i mi ostatnie 20 lat anime przypomnieliście 😊 . Tyle tytułów już zapomniałem.
Blue eyed samuraj, bedzie drugi sezon?

A z filmowych adaptacji.
1. One piece 😁

Tytan2piorunów

@Rozpierpapierduchacz: dużo tego by było, wycinek:

1. Hotaru no Haka - za zepsucie mojej psychiki w młodym wieku
2. Initial D - za eurobeat, Natsuki - pies cię *
3. Kono Sekai no Katasumi ni / Kaze Tachinu - piękna kreska i historia
4. Toradora! / Clannad / Kanon - klasyk komedii romantycznej
5. Hourou Musuko - serial który zainteresował mnie spojrzeniem na tematykę LGBT
6. Sakasama no Patema
7. Usagi Drop - tylko nie manga, ta jest po⁎⁎⁎⁎na

Fenomen1piorunów

@Rozpierpapierduchacz

1. Blye-Eyed Samurai
2. Castlevania
3. Pantheon

A nieserialowe to:

1. Ghost in the Shell
2. Princess Mononoke
3. Akira, albo Ninja Scroll

Honorable Mentions - Generał Daimos i Królestwo Kalendarza, bo za dzieciaka się to katowało ostro xD

Gwiazdor1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Swoją przygodę z anime zacząłem niedawno, więc oceniam to z perspektywy zapracowanego gościa, a póki co najbardziej podobało mi się: one punch man, mashle i chainsaw man

Osobistość1piorunów

Ja może nie podam mojej toplisty bo ciężko będzie, ale dam listę tytułów mi się spodobały:
- Berserk (oczywiście klasyczna wersja bez cgi)
- Black Lagoon
- Doupo Cangqiong (nie anime ale spoko)
- Tunshi Xingkong (to też jak powyżej)
- Golden Kamuy
- Kingdom
- Hunter x Hunter
- Made in Abyss (polecam!)
- Monster (super dramat psychologiczny)
- Mushoku Tensei (to chyba najlepszy isekai jaki powstał)
- Natsume Yuujinchou
- Overlord
- Steins;Gate
- Fable (świetne)
- Chuukan Kanriroku Tonegawa
- Drifters
- Fullmetal Alchemist
- Fumetsu no Anata e
- Gyakkyou Burai Kaiji (takie squid game tylko że było pierwsze)
- Jigokuraku
- JoJo (głównie part 3 i 4)
- Jujutsu Kaisen (drugi sezon sztos!)
- Kimetsu no Yaiba
- Ghost in the Shell
- Kuroshitsuji
- Log Horizon
- Mushishi
- Re:Zero
- Shingeki no Kyojin
- Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu
- Sousou no Frieren
- Tokyo Revengers
- Vinland Saga
- Tengoku Daimakyou
- Somali to Mori no Kamisama
- Ergo Proxy
- Evangelion
- można tu również dać klasyki czyli Dragon Ball, Bleach, Naruto (bez boruto bo to kupa) i One Piece. Wszystko oczywiście bez fillerów. Daje je na listę bo zasługują, ale niestety za dłuuuuugie walki mają ode mnie minus.

Uff. Trochę tego sporo i na pewno jeszcze bym coś dodał, ale myślę że tyle wystarczy.

Fanatyk2piorunów

Anime Baka to Test to Shoukanjuu
shokugeki no souma
Silver spoon
I nieśmiertelna czarodziejka z księżyca

Gruba ryba1piorunów

@Rozpierpapierduchacz
1. tengen toppa gurren lagan - bez zawahania
2. FLCL
3. hmmmm moze shingeki no kyojin?

Fanatyk4piorunów

1. Violet Evergarden - niby trochę "babskie", nie ma dużo przemocy, po prostu w formacie flashbacków aby wyjaśnić przeszłość bohaterki, ale naprawdę świetna historia, muzyka i kreska.
2. Dalbym Naruto tasiemca za wspomnienia, lubię czasem wracać do walk i OSTów. Przez Boruto przebrnąłem. Jest słabsze, ale ma kilka spoko fragmentów. Boli ta przerwa... I że Oozofa na "wbijam.pl" już nie tłumaczy anime. De facto on i jego grupa mnie dość mocno ściągnęła w anime. Teraz stronę ktoś kupił i jest tam jakiś syf co nawiązuje dk dawnej strony, ale bez anime.
3. Sousu No Frieren - inne, bardzo spokojne. Walki są dodatkiem. Nie wiem co tam takiego jest, ale mocno mnie urzekło.
4. Attack on Titan - poza podium. Poza najnowszymi sezonami, graficznie top ale przypomina mi to serial LOST gzie były różne linie czasowe i wszystko się mieszało. Również czasem lubię muzykę stamtąd posłuchać.
5. Vinland Saga - dość brutalne, zwłaszcza pierwszy sezon. Bez "japońskiego humoru", świetna kreska. Świetna historia. Drugi sezon słabszy nazwany "farmland saga" ale też potrafił pokazać pazury.

Potem Kingdomy, SAO, Death Note, Sist.. Solo leveling, Steins Gate i inne :smiley:

Fenomen2piorunów

1. JinRo
2. RedLine
3. Ghost in the shell

Specjalista3piorunów

Bazując na tym co najbardziej ze mną zostało to będzie:

1. Serial Experiments Lain
2. Gunsmith Cats
3. Cokolwiek dotknął Satoshi Kon (w tym "Magnetic Rose")

HM - Azumanga Daioh, Great Teacher Onizuka, GitS SAC, Neon Genesis Evangelion, Cowboy Bebop, potencjalnie Black Lagoon ale jestem na zbyt wczesnym etapie by wyrokować

Osobistość2piorunów

@Rozpierpapierduchacz Moje ulubione to Naruto a HM to Angel Beats za samo to że pamiętam tytuł po tylu latach i z jakiego powodu. Chyba nikt nie wymienił tych dwóch.

Osobistość2piorunów

Code Geass (oba sezony, one nie mają sensu rozdzielnie, to jest jedna historia)
Demon Slayer
Neon Genesis Evangelion+ End of Evangelion

Twórca2piorunów

1. Sword art online
2. Berserk
3. Solo leveling

Mocarz3piorunów

@Rozpierpapierduchacz to sie zmienia co roku, bo w tym swiecie juz siedze od 20 lat i moglbym powiedziec, ze Berserk, Claymore, FullMetal itd, ale ostatnimi czasy (powiedzmy rok 2024 do teraz) to bedzie chyba:

1. Frieren: Beyond Journey's End
2. Demon Slayer
3. Re:Zero

Gruba ryba4piorunów

@Rozpierpapierduchacz

Nie oglądam anime bo trochę przypał, ale z tych mainstreamów co znam to na pewno:

1. Cowboy Bebop
2. Fullmetal Alchemist
3. Death Note

Wyróżniłbym też Edgerunners i Demon Slayer

Tytan3piorunów

Oj trudne się wylosowało. Na pewno na podium trafi Shakugan no Shana i Steins;Gate, a jako trzecie to myślę że Made in Abyss

Shanę odkryłem dość niedawno, w zeszłe wakacje. Początkowo wydawało się średniakiem, ale trzeci sezon tak podniósł całą serię że łyknąłem 24 odcinki w mniej niż dobę i wziąłem się za nowelki. Nawet kupiłem wszystko co oficjalnie wyszło po angielsku xD. Bardzo żałuję, że anime nie trzyma się ściśle biegu nowelek, przez co mocno na tym traci. Mimo tego i tak je lubię, bo dzięki niemu odkryłem serię. Dodatkowo połowa openingów i endingów tak mi siadła, że trafiły na codzienne playlisty, a to mi się rzadko zdarza

Steins;Gate z kolei od dawna siedzi wśród moich ulubionych anime, teraz się wziąłem za ogrywanie na konsolce. To w jaki sposób uniwersum operuje czasem i jego paradoksami bardzo mi się podoba. No i soundtrack robi tutaj robotę.

Z kolei Made in Abyss bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło tym jak historia się rozwija, budowa świata i kontrast uroczej wyprawy w nieznane z horrorem który dzieje się niżej do mnie przemawiają. Do tego stopnia, że obecnie jestem na bieżąco z mangą i mam całe polskie wydanie xD. Tu też soundtrack mnie uwiódł. Openingi nieszczególnie, ale muzyka wykorzystana w trakcie odcinków to złoto

Twórca5piorunów

Lubię dystopijne klimaty, więc:

1. Darker than Black - nazwałbym to japońskim połączeniem Pikniku na Skraju Drogi ze świetną muzyką: Yoko Kanno (Cowboy Bebop), Yasushi Ishii (Hellsing)
2. Ergo Proxy
3. Texhnolyze (przygnębiające, ciężki klimat) albo Psycho-Pass (ciekawa muzyka)

Fanatyk7piorunów

@Rozpierpapierduchacz
1. Sailor moon - czarodziejka ustawiła mi priorytety na wiele lat, to zdecydowanie najważniejsze anime w moim życiu
2. Mushishi
3. Nana

Sum5piorunów

OMG, trudne pytanie, wybór pierwszego miejsca (tak, musiałam ex equo) był łatwy, ale potem już gorzej.

1. One Piece / Fullmetal Alchemist Brotherhood. One Piece, wiadomo, za wspaniale budowany wątek główny, który ma taki payoff w pewnym momencie, że - tu cytat - ja pier*. Natomiast Fullmetal to również dla mnie pierwsze miejsce, bo doskonale się sprawdza, gdy trzeba polecić anime komuś, kto nigdy nic nie oglądał.
2. The Slayers / Slayers Next - tak, odświeżyłam sobie te starocie jakiś rok temu i o raju, jakie to jest nadal dobre. Na szczęście ostatnio pojawił się tytuł, który zaczął budzić we mnie podobne uczucia, a jest to Delicious in Dungeon - doskonałe pomieszanie powagi i humoru.
3. Monster / Mushishi - pierwszy ze względu na kryminalną zagadkę, która dzieje się w Europie, drugie ze względu na klimat. Do jednego i drugiego lubię wracać.

Pewnie mogłoby się tu znaleźć wiele tytułów, ale każdy ma jakiś mankament, który go dyskwalifikuje. Inuyasha? No spoko, ale dlaczego urywa się w połowie, a Final Act galopuje na złamanie karku? Attack on Titan? Piękna muzyka i nietypowa oprawa wizualna, ciekawy wątek do bohatera do złola, ale dlaczego wszystko opiera się koniec końców na romansidle? Nie wspomnę o setkach anime, które były po prostu zwyczajną ekranizacją mangi, która często-gęsto okazywała się lepsza/ładniejsza. Rzekłam.

Kompan7piorunów

Strasznie ciężko wybrać top 3 jak się trochę tego widziało, a dużą część oglądałem parę lat temu. Ale tak rzucając z ocen na MALu to ranking by tak wyglądał:
1. Evangelion
2. FullMetal Alchemist Brotherhood
3. Steins;Gate
HM - GTO
GTO zawsze w serduszku, bo to jedno z pierwszych anime, które miałem okazję obejrzeć

Debiutant4piorunów

Ciężko wybrać, zwłaszcza przy ilości serii, które miałem okazję obejrzeć. Łatwiej by było wybrać top 3 w wybranym gatunku. Ocena też zależy od tego, w którym momencie życia oglądało się daną serię

Wypiszę 3 serie z różnych gatunków, które mógłbym ocenić jako 10/10, chociaż takich tytułów jest dużo więcej i ciężko jednoznacznie wybrać która jest lepsza:

1. Made in Abyss
2. Koe no Katachi
3. Hunter x Hunter (chociaż równie dobrze mógłby tu być One Piece, obie serie są świetne, ciężko wybrać faworyta)

Gruba ryba3piorunów

Lubię tasiemce, dlatego nie będzie tutaj dużego zaskoczenia:
-One Piece
-Bleach
-Moje guilty pleasure czyli Tower of God, w sumie tutaj bardziej manhwa niż wersja zekranizowana.

Gruba ryba10piorunów

Bible Black, Boku bo Pico i Higurashi no Naku Koro ni Rei.
( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na serio to chyba Cowboy Bebop jest moim naj. Super klimat, muzyka, kreska, postacie i historia. Z kolejnymi miejscami miałbym trochę problem, może Berserk z 1997? Może trzy pierwsze serie Slayers? Bleach mi się podobał, ale zdecydowanie za długi(wymiękłem jakoś po 100 odcinkach). Kinówka FMA tez była świetna. Serial GitS był fajny. Ogólnie dużo tytułów które dobrze wspominam ale jakoś nie mogę znaleźć takiego do którego bym chętnie sam z siebie wrócił.

GURU3piorunów

@Barcol obejrzyj jeszcze... Kurwa żebym nie pojebał... Meido kuro-kun? Sprawdzę XD

Nope, Shonen maid Kuro-kun

Dobrze dzwoniło, ale nie idealnie XD

Gruba ryba2piorunów

@SpokoZiomek ahhhh boku no pico, kiedyś po przegranym zakładzie musiałem obejrzeć wszystkie 3 odcinki....

Gruba ryba4piorunów

Zależy od nastroju, bo świetnych anime jest wiele.

Soul Eater. Za najlepsze ukazanie postępującego szaleństwa (doktor, demon i pianino), za najbardziej przerażającego złola (gość uwięziony w worku z własnej skóry), za najbardziej wredna złolę (wiedźma polująca na dziewczynki), za najbardziej sympatycznych skurczybykow, za niezwykle oryginalne koncepcje postaci (np. Elder Monster, który wygląda jak starszy dystyngowany pan). I pojedynek seksownych czarodziejek 😉

Opening:
https://youtu.be/zzJ8U8OtEsE?si=XmFn51TLgeV_Gemx

Soul Eater Opening | Resonance by T.M. RevolutionAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Osobistość0piorunów

@Dzemik_Skrytozerca Uwaga, lecą spoilery z mangai.

Walka Black Stara z Mifune jest żałosna, przy tym co było w mandze. W animu to krótka wymiana ciosów. W mandze to spektakularny pokaz mocy na początku, z najróżniejszymi taktykami, który kończy się odrzuceniem wszelkich mocy i skupieniem na czystej szermierce.
Konfrontacja Maki z Asurą też była słaba i kiepsko wytłumaczona, Maka dała mu w pysk i już...
Kwestie Kida też skiepścili w mandze by mógł mieć moc by walczyć z Asurą, Shinigami musiał zginąć. Nie może być dwóch bogów. W anime dostał nagle boosta mocy, strzelił raz i koniec...

Osobistość2piorunów

@Dzemik_Skrytozerca Soul Eater, gdy miał tak fatalne zakończenie, że gdy znasz mangę, to możesz doznać porażenia dupska z bólu.

Autorytet13piorunów

@Rozpierpapierduchacz

Cowboy Bebop*
Księżniczka Mononoke* ( pierwsze anime jakie było mi dane zobaczyć)
Paprika*

Honorowo FullMetal Alchemist Brotherhood, Ghost in the Shell ( moje ulubione fiozoficzne pierdololo) z nowszych Frieren i Made in Abyss

Osobistość2piorunów

@LeniwaPanda no tak, jak jeszcze filmy to juz wogole nie dam rady. Ksiezniczka, akira, praktycznie wszystkie filmy Gimbli. Ghost in the shell.

Autorytet4piorunów

@Rozpierpapierduchacz
>Bo mnie kurwa nic nie porywa ostatnio XD
mam nadzieję, że to przemęczenie materiałem a nie depresja.
Ja, będąc w podobnej sytuacji odpuściłem sobie anime (jedna seria na sezon). Przestałem też podchodzić z oczekiwaniami do konkretnych tytułów. Rewolucji i efektu wow już nie zaznam jak na początku przygody z anime ale za to mogę cieszyć się ewolucją znanych mi motywów. Trzymaj się tam

GURU2piorunów

@LeniwaPanda ja bym serio chciał chcieć XD
Ale kurwa no nie chce mi się oglądać jak pojebane XD

CB jest dobry, jest obiektywnie bardzo dobry, 8 od razu. Ale więcej mu nie mogę dać, bo mnie nie porwał XD
Bo mnie kurwa nic nie porywa ostatnio XD

Tak jak z monsterem - jakbym obejrzał z 10 lat temu, to pewnie dostałyby dychę XD
Ale dla Bebopa jest jeszcze nadzieja na 9, może te ostatnie odcinki XD

Gruba ryba1piorunów

@Rozpierpapierduchacz

Ciężko powiedzieć, bo od zawsze bardziej w kolorowankach siedziałem, jakbym tak z głowy miał powiedzieć to chyba
-Dragon Ball Z/kai
-Filmy kinowe Pokemon
- No i chyba No game no life, zwłaszcza film kinowy
A, i Gargantia, też lubiłem sobie obejrzeć.

Większość tytułów, o których piszesz na tagu, nie znam, dlatego mało się odzywam w dyskusjach xd

GURU3piorunów

>No game no life, zwłaszcza film kinowy
@Airbag kurwa, nie wiedziałem, że jest film XD

Lider4piorunów

@Rozpierpapierduchacz anime są do bani, tak jak pióra wieczne 😛

Fanatyk2piorunów

@bojowonastawionaowca - zgadzam się połowicznie :rolling_on_the_floor_laughing:
Nie mam żadnego pióra wietrznego :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Osobistość1piorunów

1. Solo leveling.
2. Nie wiem. Fairy tail, clannad, full metal... Za duzo tego widzialem.

GURU2piorunów

@Romanzholandii pobite gary XD
Ale top 5 też bym miał problem. A to o czymś świadczy, bo 4 miejsca już obstawione XD

PS wymieniłeś 4, które ci przyszły pierwsze do głowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz tylko uporządkować ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

O gustach się dyskutuje! A wiecie kiedy? Teraz XD My tu sobie gadu gadu, po jednym anime omawiamy, a tak naprawdę - Rozpierpapierduchacz - Hejto.pl (demo semantyczne)