Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Oczywiście z jutubowego kanału Inwesotmat.eu. Polecam kanał.

Fajna tabelka, od której mogłaby rozboleć głowa wielu Polaków. Wbrew częstym opiniom, nieruchomości wcale nie są najlepszą metodą inwestowania pieniędzy. Jakiś czas temu byłem u teściów, w tle buczał telewizor, a sam program poświęcony był oszczędzaniu. W pewnym momencie pojawiła się ekspertka wypowiadająca się na temat inwestowania: Na pewno inwestować w nieruchomości, bo one zawsze rosną. Technicznie prawda, ale próg wejścia jest wysoki (zwłaszcza jeśli ktoś chce kupić mieszkanie w Warszawie, a nie Świętochłowicach), a dochód nie jest pasywny.

Komentarze (10)

Mocarz1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie jestem jakąś fanką nieruchów, ale czy ta tabela twierdzi że nieruchomości w Polsce między 2005 a 2025 urosły tylko o 5.7%?

Mocarz1piorunów

@ratty średnia cena nieruchomosci w 2005 wynosiła ok. 1400 zł w skali kraju, a w 2025 - 11800 zł w skali kraju. To chyba trochę więcej niż 5.7% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum0piorunów

Brakuje, jak zwykle, kryptowalut, które absolutnie deklasowaly konkurencję w perspektywie kilkunastu lat

Gruba ryba0piorunów

@Orzech być może dlatego, że krypto stanowią zainteresowanie raczej niewielkiej grupy inwestorów długoterminowych, a do takich osób skierowane są treści z kanału Inwestomat.

GURU2piorunów

XDDDDDD

szybcy są

połowę populacji polaka zwyczajnego nagonili na betonowe złoto 😂

Gruba ryba1piorunów
Na pewno inwestować w nieruchomości, bo one zawsze rosną. Technicznie prawda,

Nie jest to prawda. Kryzysy na rynkach nieruchomości jak najbardziej się zdarzają...

Gruba ryba1piorunów

@Konto_serwisowe No tak, chociaż na ogół nieruchomości są stabilniejsze.

wielu Polaków kocha inwestowanie w beton i uważa to za jedyny sposób inwestowania. Przy polskiej demografii pakowanie się w mieszkania to szczególne ryzyko, chyba że kogoś stać na kupno mieszkania w mieście top 5.