Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Oczywiste błędy, pomylone wnioski i dziesiątki wyroków. Tak rozdzielano miliony z KPO dla kultury

Specjalista

w Dyskusje

6piorunów

Wnioski o granty z KPO dla kultury oceniano z naruszeniem prawa – wynika z kilkudziesięciu wyroków sądów administracyjnych, do których dotarł portal Zero.pl. Ale ci, którzy wygrali z państwem w sądzie, i tak mogą nie zobaczyć ani złotówki. Wszystko przez zapisy umów, do których podpisania przymusza beneficjentów Narodowy Instytut Muzyki i Tańca – ośrodek wyznaczony przez resort kultury.

Komentarze (5)

Fenomen1piorunów
„Powyższe zasady wynikają wprost z ram czasowych realizacji Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, które są wiążące dla Polski jako całości i nie podlegają jednostronnej modyfikacji przez NIMiT jako operatora programu. Terminy kwalifikowalności wydatków oraz realizacji wskaźników wynikają z unijnego harmonogramu wdrażania KPO, którego dochowanie warunkuje rozliczenie środków przez Polskę wobec Komisji Europejskiej” – tłumaczy Gabriel Bińkowski, specjalista ds. komunikacji KPO z Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca.

To w zasadzie puenta przedstawiająca problemu z drugiej strony. Większość artykułu to opis jak niesprawiedliwie i absurdalnie potraktowani są niedoszli beneficjenci programu. Tymczasem mamy tu wyjaśnione skąd ta pozorna niespójność: program KPO był negocjowany na poziomie unijnym, stamtąd też pochodziły na niego środki. Program w całości ma ramy czasowe, wyroki WSA choć sensowne, ze względu na powolność postępowania są już bezprzedmiotowe - program za miesiąc zostanie zamknięty i bez renegocjowania go z UE nie jest możliwe dopisanie kolejnych wniosków.
Zaś ta renegocjacja jest poza kontolą zarówno pozwanego jak i sądu - to decyzja polityczna rządu albo sejmu, tak samo jak utworzenie alternatywnych programów dotacji w których opisane w artykule podmioty mogłby wziąć udział.

TLDR: Potencjalni beneficjenci mogą domagać się odszkodowania, ale dołączenie do programu nie jest możliwe bo terminy wynikają z umów międzynarodowych które są dość wysoko w hierarchii polskich aktów prawnych.

Gruba ryba4piorunów

Zielonka która spamuje dziennikarska miernote no co za przypadek

GURU1piorunów

@KrolPolski Żeby mieć ograniczone zaufanie do kanału zero, to wystarczy odrobina rozsądku i ani gram sympatii dla KO. Ty nie masz ani jednego, ani drugiego (najwyraźniej), a choć jedno by się przydało.

Specjalista0piorunów

@starebabyjebacpradem o sekciarz z KO przemówił co za przypadek :rolling_on_the_floor_laughing: