Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

88piorunów

Od dobrze ponad tygodnia zamawiamy kanapki z subwaya na obiad, bo kuchnia wylaczona nadal z uzytku (nie ma zalogi).

Wiec codziennie zamawiamy 25 kanapek, ciasteczka i napoje.

Dzisiaj sie okazalo, ze subwayowi skonczyly sie bulki xD czaicie te przedsiebiorczosc? Macie takiego klienta, ktory jeszcze ze 2 tyg, albo i wiecej zamawialby od was tyle zarcia, a wam sie k⁎⁎wa bulki koncza xD to jest dopiero mysl biznesowa

Komentarze (17)

Koneser3piorunów

@bartek555 przecież to sieciówka, dlaczego tym studentom co tam pracują ma niby zależeć skoro mają stałą stawkę za godzinę? Pewnie się cieszą że bułki się skończyły

Lider1piorunów

@EerieAlligator w kazdej restauracji jest kierownik, lub inna osoba, ktorej obowiazkiem jest pilnowanie stocku. W kazdej firmie tak to dziala. Jak ktos od 2 tygodni przychodzi i robi ci zamowienia takie to normalne, ze dokupujesz towar, ktory w razie naglego przerwania zakupow i tak zostanie wykorzystany w nastepnych dniach. Mam nadzieje, ze pomoglem.

Sieciowka ma swoj system zarzadzania, system zamowien i pilnowania stocku. Byle janusz nie dostanie franczyzny bez pelnego pakietu.

Koneser0piorunów

@bartek555 Wytłumaczę wprost, bez osobistych wycieczek które rozpoczynasz, to nie jest mała knajpa gdzie właściciel nad wszystkim czuwa albo nawet sam pracuje na miejscu, to korpo sieciówka gdzie te odpowiedzialności gdzieś się rozmywają, (nawet jak jest to franczyza to często jeden właściciel ma wiele punktów), a twoje nawet duże zamówienie niekoniecznie robi tak wielką różnicę, klient to niekoniecznie ich pan. Nie musimy się zgadzać, z mojej strony EOT.

Lider0piorunów

@EerieAlligator dokladnie tak bylo. Widzieli od tygodnia, ze skoncza im sie bulki i stwierdzili: chuj w to, skoncza sie to nie otwieramy lokalu i wolne vamos a la playa.

Oczywiscie, ze nie maja nic z tego ze sprzedadza wiecej. Za to na pewno maja cos za to, ze nie sprzedaja nic. Byles kiedys w jakiejs pracy?

Koneser2piorunów

@bartek555 no jakiś kierownik pewnie jest ale przecież sam się przekonałeś że właśnie nie zależy, bo oni nie mieliby nic z tego że więcej kanapek sprzedadzą

Lider1piorunów

@EerieAlligator No tak, bo nie ma managera czy wlasciciela, nikogo komu zalezy xD

Tytan3piorunów

@EerieAlligator raczej franczyza niz lokal nalezacy bezposrednio do subwaya, wiec moze studentom nie, ale wlascicielowi powinno zalezec zeby wyciagac jak nalepsze wyniki, bo od tego zalezy jego zysk.

Gruba ryba11piorunów

Dobrze ogarnięty kierownik burdelu musi tam być. Jak w pracy drugi dzień z rzędu zamawiamy obiady w takiej samej ilości, to od razu pytają czy w następnych dniach też będą zamówienia i do kiedy, to się przygotują.

Lider42piorunów

@bartek555 Najwyraźniej algorytm korporacji zakłada, że tego po tygodniu już się nie da jeść xD

Lider0piorunów

@bartek555

codziennie zamawiamy 25 kanapek,

W tej kwocie to byś miał kucharza na miejscu - i by przywiózł własną kuchnię xD

Nie to, że ci żałuję, po prostu stwierdzam, że subway odleciał, ceną po całości

Lider1piorunów

@Felonious_Gru i zabralby kuchnie lodzia na statek, wiadomo. Kuchnia nie jest problemem tylko brak zallgi i dostaw

GURU2piorunów

@bartek555 Umarbym z głodu

GURU4piorunów

@bartek555 No tak, ty kawał pirata. Ja tam wolę lądową lodówkę a zawsze jak coś można do żapki skoczyć;)

Lider5piorunów

@vredo mi to mowisz? Na szczescie opierdzielam duze sniadanie, a najpozniej o 17 kolacja