
Wpis użytkownika KarlLagerfeld w Gry
KarlLagerfeldTwórca
11piorunówOd dzieciństwa grałem w gry, nie byłem jakimś wielkim graczem, ale no trochę tych gier sprawdziłem. Może 3 lata temu kupiłem Dark Souls 3 na promocji i odbiłem się po godzinie xD przyzwyczaiłem się, że gry prowadzą za rączkę, a podejść do bossa może być maksymalnie 2. Jakiś czas później odezwała się we mnie cebula i skoro wydałem na to pieniądze to wypada przejść albo chociaż spróbować bo inaczej kasa w błoto i wsiąknąłem xD Od tamtej pory przeszedłem wszystkie Soulsy oprócz Demon's +Bloodborne(dla mnie najlepsza gra w jaką kiedykolwiek grałęm), Elden i Sekiro i te gierki mi k⁎⁎wa tak wypaczyły gust, że jak próbuję czegoś innego to mnie c⁎⁎j strzela jak muszę np wysłuchiwać jakichś nic nie znaczących dialogów z NPCami albo oglądac Cutscene dluższą niż minuta XD Podoba mi się w Soulsach to, że od razu grasz w grę, a jak chcesz poznać historię to musisz się troche przyłożyć (albo poczytać wiki). Wiem, że #nikogo i to ja dzwonię, ale jeśli czytają to jacyś miłośnicy Soulsów to też tak macie, że nie chce wam się grać w nic innego?
Komentarze (2)
@KarlLagerfeld Niekoniecznie nie chce się w nic innego, ale wciąga jak cholera. Najgorszy jest na moje ER ponieważ mnogość buildów każe mi niemal odruchowo zaczynać nową grę, żeby spróbować czegoś nowego :grinning:
Fajnie też od czasu do czasu złapać vibe z jakimś nieznajomym któremu pomagasz z bossem. Ogólnie inaczej patrzę na gry od czasu poznania soulsów - ale może to też wypalenie Ubisoftową formułą którą widać w wielu grach.
@KarlLagerfeld grałem kiedyś w polski odpowiednik Lords of Fallen, dobra gierka, muszę kiedyś powrócić do tej tematyki, nowsze soulsy albo Bloodborne. Jakoś mało co mnie wciąga ostatnio, ehh stary się człowiek robi ¯\\(ツ)/¯