Wpis użytkownika dotevo w NINTENDO
dotevoKosmonauta
0piorunówOd jakiegoś czasu planuję sobie kupić jakieś starsze nintento. Na początku myślałem o Gameboy, a teraz jakoś skłaniam się w stronę 3DS bo chyba mógłbym więcej gierek ograć. A może się mylę i zakupi takiego Color czy coś podobnego nadal ma sens.
Czy mógłby ktoś polecić model, który najlepiej kupić bo z tego co wiem to wyszło ich dość sporo, ale z punktu widzenia gracza, a nie kolekcjonera. Czyli w sumie z najlepszym stosunkiem ceny do jakości. Jak wygląda cena gier? Poszybowały już mocno czy nadal można kupić w sensownej cenie?
Komentarze (11)
Jak chcesz najtaniej to jeszcze pozostaje zwykły 2ds. Nie jest składany, ale kiedyś były sporo tańsze i o dziwo ta konstrukcja jest wygodna. Konsole z dopiskiem NEW mają drugą "gałkę" analogową, 2 dodatkowe przyciski i obsługują kilka gier więcej.
Efekt 3d jest ciekawy, ale dla wielu męczy oczy i cymbał potem boli. W wielu grach wygląda to bardzo fajnie. Gier masz miliard jak nie więcej i ogrywasz gry z ds tak jak pan Bóg przykazał.
Osobiście nadal gram na 3ds nawet w tym momencie jestem pod koniec dragon quest vii.
Mój egzemplarz jest z lombardu jeszcze przed wzrostem cen. One się raczej nie psują, ale wizualnie dzieje się na przykład coś jak na mojej. Zaczęła sobie kilka miesięcy temu schodzić farba i wygląda to tak sobie a u wielu osób na reddicie zeszła prawie całość. Ja mam na niej kilkaset godzin gry (500+ podejrzewam), a poprzedni właściciele nie wiem ile i nic jej nie jest. Warto poczytać jakie mają wady i będzie łatwiej sprawdzić. Na przykład luźny zawias to nie jest wada tylko feature i to zupełnie normalne.
@nyyu Czyli to w sumie ostatnia okazja kupić coś z serii DS w rozsądnych cenach. Widziałem kilka ofert z 3DS w okolicach 500zł i w sumie tyle byłbym w stanie zapłacić, oczywiście to stary model, ale większość gier dałoby radę ograć. Zawsze jest tylko sprawa w jakim stanie jest konsola, a po całej Polsce jeździć aby pomacać konsolę też nie bardzo mi się widzi. Może jeszcze zerknę po lokalnych lombardach, ale tam cena może być już całkiem z kosmosu.
No rynek jest przejebany. N3DS nadal chyba drożeje i podejrzewam, że będzie opłacalny do odsprzedaży jak się znudzi. PS Vita też już nie jest do dorwania za 300zł jak jakieś 2 czy 3 lata temu.
@nyyu no właśnie zacząłem zgłębiać temat i zastanawiam się na ile warto sobie pozwolić. Faktycznie 2DS w wersji starszej wychodzi fajnie cenowo - przynajmniej gdy się porówna cenę z pozostałymi.
Myślę, że za efekt 3D mógłbym zapłacić więcej bo za jakiś czas to chyba będzie już całkowicie magia (nikt teraz takich konsol nie robi i pewnie nie będzie), ale z tego co widzę 3DS w nowej wersji w stanie akceptowalnym to wydatek dużo większy niż płaciłem np. za PSVitę jakiś czas temu. Będę śledzić oferty przez najbliższe tygodnie aby zorientować się co się pojawia na rynku. Dzięki :slightly_smiling_face:
N3DS najlepiej w wersji XL. Gry są drogie, sklep online zamknięty, przeróbka banalna.
@dotevo Z punktu widzenia graccza to raczej emulator Nintendo.
@FulTun można grać na akumulatorze ale to nie jest to co oryginalny sprzęt. Nie czuć magi
@SuperSzturmowiec czyli tak 800zł za używkę trzeba by zapłacić z tego co widzę po OLXach, lub czekać na jakąś okazję taniej, ale to pewnie będzie trudne.
@FulTun granie na emulatorach jakoś do mnie nie trafia. Kiedyś ogrywałem jakieś gdy gameboy advanced i mi to nie podeszło. A pewnie na sprzęcie byłoby inaczej.
new 2ds xl bo 3d zbędne a konsolka dopracowana a że kosztuje trudno takie hobby.
@dotevo ja mam pierwszej generacji kupiony za jakieś 10€ do tego AceKard i można odpalać romy ściągane z neta.