
Wpis użytkownika 5KYN3T w mm, yerbunia
5KYN3TMocarz
8piorunówOdstawiam kawę którą kocham i jak zawsze wracam do Yerbuni. Tej jeszcze nie siorbałem. Przypomina Pajarito bo to paragwajski klasyk, con palo rzecz jasna, w smaku łagodniejsza, w mocy silniejsza. Nie powiem, bardzo fajne "body" do łączenia z owocami albo innymi ziołami. Chyba kupię ponownie
Miłego piątunia 😎
Komentarze (5)
@5KYN3T polecannko. Niby do kawy ale parze tam każda herbatę liściasta bo w nienawiści do fusów zostałem wychowany xd
@zosiasamosia1 True, ale kwestia danej osoby. Tu na zdjęciu np mam yerbe w pojemniku na zasadzie yerba2go, dokreca sie mały szklany słoik z sitkiem do którego wsypuje sie susz i zaparzasz poprzez odwrócenie jak klepsydrę. Ktoś by powiedział że to też profanacja ale jestem zdania by pić sobie jak kto lubi. We french presie nie próbowałem ale mnie zaintrygowałeś :smiley:
@zosiasamosia1 ja sam robię we french press, to jakieś zjeby były a nie jerbiarze. Nie przepadam za cejrowskim, ale dobra instrukcje kiedyś nagrał jak parzyć yerbe https://m.youtube.com/watch?v=v8ocmnGPBcc
Moj niebieski sobie tez 1lqsnie zamówił, a ja jakos nie potrafię sie przekonac
Jerbiarze to większą sekta chyba niż elektrodziarze. Raz zrobiłem sobie yerbe w french press to mnie mało k⁎⁎wa w pracy nie zjadły korposzczury xd przez 3 dni był temat wałkowany że marnuje dobry susz xD