Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Bezkid w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Ogarnia ktos moze mechanike samochodowa, a konkretniej alternator-akumulator? Nie jestem pewien co mi sie zjebalo, ale jesli jest to akumulator to chociaz moge od reki wymienic.

Pacjent: Mercedes W245
Objawy: Jechalem, radio przestalo grac, po chwili wspomaganie sie wylaczylo wiec zjechalem na stacje i jak to rasowy informatyk chcialem sprobowac wylaczyc i wlaczyc. Wyszlo w polowie, bo wylaczylem ale nie wlaczylem. Podczas czekania na znajomego, po jakis 10 min przekrecilem kluczyki z nudow i odpalil O_o. Pogazowalem go przez pare min i zaczelo dziac sie to samo (tylko bez radia bo nie wlaczylem). Podczas gazowania lekkie spadki obrotow, a nagle dojebanie. Po czym po chwili sam zgasl (tutaj nie jestem pewny czy gazowalem czy nie w tym momencie bo gadalem ze znajomym).

Komentarze (32)

Fenomen1piorunów

@Bezkid nie aku tylko regulator napięcia na 99% od razu warto klemy i masy sprawdzić czy auto nie przechodzi w tryb samospawania ;)

Osobistość0piorunów

Pierwsze sprawdze, drugie to pewnie mechanik, wielkie dzięki za hinta!

GURU0piorunów

Pytanie: czy swiecily sie kontrolki,w tym kontrolka akumulatora?
Bo jezeli tak to na 99,9% alternator do naprawy/wymiany

Osobistość0piorunów

Będzie to alternator, pasek piszczał wcześniej ale nie powiązałem tego na początku. Była ikonka z 2 dni temu ale dosłownie mignęła :/

Zawodowiec0piorunów

@Bezkid Jak auto odpali to możesz odłączyć akumulator a i tak nie zgaśnie, więc to nie akumulator. Alternator może być, dlatego, że to on daje zapłon zamiast akumulatora podczas jazdy. Dodatkowo alternator może się "zawieszać", stąd może raz działać raz nie. Generalnie zamiast pytać amatorów jedź do mechanika, sprawdzą raz dwa i będziesz wiedział, a pewnie nic za to nie zapłacisz.

GURU2piorunów

@by1wb No w dieslu nie masz zapłonu, więc bardziej zasilanie pompy paliwa jeśli jest elektryczna i oczywiście sterownika silnika i wtryskiwaczy. Gość chciał wiedzieć, czy jest w stanie sam ogarnąć temat.@Bezkid No teoretycznie mógłby naładować akumulator i jechać do momentu jego rozładowania.

Osobistość1piorunów

@by1wb Wlasnie nie pojade 😛 Zapytalem sie tutaj, bo zostawilem auto na stacji i wrocilem do pracy wiec w teorii mam czas :smiley: Dodatkowo mechanicy w mojej okolicy to ani tanio, ani dobrze, ani szybko - swiecko here. Nawet lawety nie moglem ogarnac na dzisiaj (mam dzwonicj eszcze po 17). Ale to alternetator, wlasnie przez sugestie amatora ktory jednak moze miec w pelni racje - piszczal mi pasek, ale przez brak czasu i potrzebe posiadania auta, nie mialem kiedy oddac. No i jak sie zapewne okazalo, to pasek od alternatora. A dodatkowym smaczkiem jest to ze nie jestem stad, wiec nie mam znajomosci u mechanikow, a moj obrazony i 200 km dalej :<

Tytan1piorunów

Stawiam na regulator alternatora albo kabel główny kabel masowy przerwany/luźny. Miałem kiedyś w E92 jaja z prądem i okazało się, że plecionka masy przymocowana do karoserii była przerwana i raz miała styk a raz nie

Osobistość0piorunów

Pasek to będzie :/

GURU2piorunów

@Bezkid No trochę się to na aku nie klei faktycznie. Miałbyś problem z zimnym rozruchem, a nie z brakiem prądu w czasie jazdy. Ciekawie piszą o luźnych klemach - warto zbadać. Potem sprawdzić jakie jest ładowanie alternatora. Być może bardzo słabe i drenował przy okazji aku w czasie jazdy. Rozgrzanego diesla jest stosunkowo łatwo odpalić, więc może coś tam aku jeszcze wykrzesał, ale brak ładowania spowodował, że znowu zdechło.

GURU1piorunów

@wonsz No te, które nie miały sterowników, wtryskiwaczy, ekologii itp. to tak dokładnie działały. Nam się kiedyś zepsuła stacyjka i nie dało się diesla zgasić w żaden sposób (no w końcu trzeba było go zdusić zatykając wlot powietrza).
I wtedy tym bardziej bez ładowania peryferia szły z aku i miałbyś praktycznie to samo, co OP.
[a obecnie pompy paliwa są elektryczne i bez tego auto nie pójdzie]

Osobistość0piorunów

@wonsz Takie nowe auto to to nie jest, 2007 czy tam 2008 rok. Ale tez takie rzeczy slyszalem, nawet pisalem wyzej w komentarzu o tym :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod czej, a to raz odpalony ropniak nie będzie już sam pracował? Nie wiem jak w nowszych silnikach ale poczciwe 1.4d w stoszóstce działało spokojnie z wypiętym akumulatorem.

Osobistość0piorunów

@Nemrod Zapewne alternator, bo tak jak pisalem wyzej mialem na zimnym piszczacy pasek a juz go nie ma, wiec to pewnie byl od alternatora.

Gruba ryba3piorunów

@Bezkid Może być też uszkodzony alternator - ładuje ale ma wahania napięcia

Osobistość0piorunów

@radidadi Wlasnie alternator jest jedyna rzecza jaka mi sie zjebala w tym aucie od 5 lat (jakies 3 lata temu) i dalem do regenracji bo stwierdzilem ze ile bede tym jezdzil xd Teraz chyba zainwestuje porzadnie

Gruba ryba1piorunów

@Bezkid miałem podobną sytuację, skaczące obroty, losowe błędy.. regeneracja alternatora załatwiła sprawę

Osobistość0piorunów

@radidadi Tak wlasnie obstawiam, wyzej pisalem jeszcze o piszczacym pasku i by sie to kleilo w calosc.

Tytan3piorunów

Raczej akumulator ewentualnie słabe połączenie do niego gdzieś. Podobne objawy często daje np luźna klema, na dziurach się lekko obruszy i prąd niby płynie ale ciężko mu

Osobistość0piorunów

@KKLKK To juz bedzie raczej alternator. Auto aktualnie stoi na stacji a ja wrocilem do pracy, wiec nie mam jak sprawdzic a dojazd jest nieco utrudniony bo to po drugiej stronie granicy xD Tak czy siak ostatnio zaczal mi piszczec jakis pasek na zimnym, ale po chwili jazdy przestawal ~10 min, wiec obstawiam ze to od alternatora pasek i dzis sie zjebal. Mialem z tym jechac i ogarnac, ale chcialem znalezc dobry czas na oddanie auta.

Kosmonauta1piorunów

@Bezkid sprawdz napiecie na aku przy odpalaniu, mniej niz 10v pod obciazeniem to aku raczej zlom. Druga sprawa, jakie jest napiecie ladowania przy wlaczonych swiatlach, nadmuchu na full?

Osobistość1piorunów

@panek Dam odp z kom wyzej co mi powiedzieli w inter cars jak pytalem o akumulator

Bo gadalem z inter cars wlasnie aby sprawdzic czy maja taki akumulator, to po opisie sytuacji facet stwierdzil ze to raczej nie akumulato bo jak juz by odpalil to by chodzil i nie zgasl sam.

Mocarz2piorunów

rdza na klemach albo innych elementach powoduje opór?

Osobistość1piorunów

@John_polack W sumie nie sprawdzilem, ale akumulator mam pod nogami pasazera, wiec raczej watpie

Mistrz2piorunów

Nie brzmi jak alternator. W tym przypadku Aku by zdechł i tyle. Ja bym celował raczej w słabnący akumulator

Osobistość1piorunów

@maximilianan Dobra, to chyba bedzie alternator. Mialem jechac z nim do mechanika bo na zimnym mi piszczalo cos i jak sie zapewne okazuje, to byl pasek od alternatora.

@panek @John_polack @maximilianan Dzieki za sugestie, zapewne mamy winowajce.

Mistrz1piorunów

@Bezkid jak się zmieniają warunki to Aku może "odżyć". Sprawdź klemy i wskaźnik żywotności aku

Osobistość0piorunów

@maximilianan kurde, na dwoje babka wrozyla. Bo gadalem z inter cars wlasnie aby sprawdzic czy maja taki akumulator, to po opisie sytuacji facet stwierdzil ze to raczej nie akumulato bo jak juz by odpalil to by chodzil i nie zgasl sam. Chyba najprosciej bedzie jak wezwe lawete, bo jezdzenie taksowka z aku to niezapowiada sie fajnie - i pewnie podobnie cenowo.

Mistrz1piorunów

@Bezkid w mondeo tak miałem, że aku był słaby, a jak przyszedł mróz to zakręcił kołem z dwa razy i był kaput xd możesz sprawdzić napięcie na klemach w sumie

Osobistość0piorunów

@maximilianan No i ruszyl, tylko potem zgasl xD

Mistrz1piorunów

@Bezkid diesel potrzebuje bardzo mocnego Aku do rozruchu xd

Osobistość0piorunów

@maximilianan To by duzo ulatwilo. W tedy bym tylko kupil akumulator podjechal i wymienil, to raczej nic skomplikowanego nie jest. Ale gdzies kiedys mi sie obilo o uszy (pewnie chuja prawda, ale wole sie upewnic) ze "diesel chyba nie potrzebuje prądu do działania"