Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
25piorunówOglądam konfrontację Jakuba Wiecha z prof. Ziemowitem Malechą i podoba mi się "taktyka" profesora. Rzuca sobie jakimiś ogólnikami, które Wiech za każdym razem podważa podając OFICJALNE DANE, na co profesor odpowiada "no dobra, ale mniejsza o to" lub "zostawmy ten temat, to nie ma znaczenia" XDDD No jeszcze czasem mówi "nie spalamy węgla z importu", co kłóci się z rzeczywistością, na co odpowiada "no dobra, ale to pomijalne" - 10% jest według niego pomijalne XDDD
Komentarze (20)
Komentarze od tym filmem są niezła odklejka xd
Obliczanie ceny prądu z początku że prąd z węgla jest taki tani tylko ten straszny ETS jest całym problemem, szkoda że nie padło że są takie rzeczy jak ukryty koszt jakim jest zanieczyszczenie powietrza które odbija się na zdrowiu ludzie którzy potem obciążają nasza służbe zdrowia.
@pizzzamonter @maximilianan podoba mi się że mamy tu podobny typ humoru
że są takie rzeczy jak ukryty koszt jakim jest zanieczyszczenie powietrza które odbija się na zdrowiu
jakie koszty, jakim zdrowiu, on i jego koledzy czują się przecież dobrze
@KattaK Wiech zaorany zero merytoryki byku przecież każdy to wie
@maximilianan słuchaj no wcale na YT nie ma botów o czym ty mówisz wgl świrujesz typie włącz myślenie tylko stara technologia pozyskiwania prądu przecież mamy tyle taniego węgla
@KattaK to wszystko też są komentarze od moich ulubionych użytkowników imienazwisko12345 ❤️ za każdym jebanym XD
@maximilianan Posłuchaj sobie Roberta Bernatowicza o UFO itp. pół godziny wystarczy jakiegoś gówno wywiadu, beka w c⁎⁎j. Ten sam case: "mniejsza o to", "wiem, ale nie powiem".
@Kaligula_Minus Na to ostatnio trafiłem i nawet by było zabawne ale akurat byłem trzeźwy xp
@vredo jak będziesz miał koło sterowe na dupie, to ci powie xD
@maximilianan Zmiana tematu to stara radziecka szkoła: "a u was murzynów biją" do dzisiaj się sprawdza. I działa.
@vredo no król szurów to jest
@vredo standardowa taktyka - zmiana tematu. Robię tak jak stara mi mówi, że znowu się najebalem
Jak ktos taki uzyskal tytul profesorski?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Jebaniec mial szrame na szyji.
@100mph tak zwany jebak teoretyk :smiley:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ja mialem takiego typa z maszyn elektrycznych. Wymyslal na egzaminach rysowanie skomplikowanych zaleznosci wykresow parametrow silnikow/generatorow. Nigdzie tego w ksiazkach nie bylo. Na drugim etapie - na ustnym - wkrecal studentow wmawiajac, ze ich wykres jest zly i odwrotnie. Uwalal 80% roku. Typ byl taki cwaniak a koniec koncow jak w sektorze prywatnym uruchamial generator to wyjebalo go w powietrze. Sam ledwo przezyl xD
@100mph przypomnij sobie doktorat Bartosiaka, który się okazał być większym rżnięciem jak w tartaku. Przypomnij sobie doktorat memcena, zrobiony na uczelni jego starego. Przypomnij sobie doktorat karalucha, który znikał na całe lata i się pojawiał jak dżinn i nikt nie potrafił powiedzieć która wersja jest prawdziwa. Jest cała masa takich cwaniaków i powiem ci, że od kiedy poszedłem na studia to zacząłem dostrzegać jedną rzecz- im wyżej jesteś w tej stopniowo-tytularnej drabince oświaty, tym mniejsza jest kontrola nad tobą i na więcej możesz sobie pozwolić, bo z domysłu jest zakładane większe zaufanie do ciebie i twojego autorytetu. Dlatego jak chodzisz do podstawówki i robisz jakieś głupie rozprawki, to możesz pisać nawet najbardziej odklejone rzeczy całkowicie nie po linii klucza i jasne- zostaną ci odjęte punkty za niezgadzanie się ze świętym kluczem aka własne myślenie, a i tak najbardziej będą cię jebać za brak przecinka. Stajesz się doktorem, czy profesorem i co? I hakuna matata, jak jeszcze sobie zrobiłeś z innymi takimi wzajemne kółeczko recenzenckie, to taką profesurę sobie podtrzymujecie zerowym kosztem, bo każda, nawet największa brednia wypuszczona na odjeb się byleby tylko coś opublikować przejdzie. I tam to już nawet na przecinki nie zwraca nikt uwagi.
Miałem na inżynierce takiego "profesora", zatrzymanego w postępie i myśleniu gdzieś w latach '80, jak nam dał kiedyś swoje "materiały", żebyśmy się z nich "uczyli", ale jednak nie bo wtedy plagiat, nawet nie żartuję, ale spokojnie- z internetu jak coś to też nie pozwalał "bo to są same brednie" xD Może kazał nam się na pamięć uczyć kurwa ramek ethernetowych, ale za to co wykłady ślinił się do lasek jak zwykły oblech i robił nawet już nie dwuznaczne żarty. A no i co trzecie zdanie pucował się do jakiegoś Adasia z Henkela jaki to on cudowny nie był. Do dziś nie wiem, czy to był jakiś jego kochanek, czy dzieciak ze spranym łbem, który bez wazeliny mu do dupy wchodził. I nie chcę wiedzieć. Tak więc "materiały dydaktyczne", ja pierdole, to było takie grafomaństwo, że tego nie dało się czytać, a jak się do tego zmuszałeś, to tylko cię głowa bolała. Pisane totalnie na odpierdol, tam nawet kolana nie było, nie mówiąc, żeby to jakąś korektę widziało czy coś. Ja bym się zapadł pod ziemię jakbym miał komuś coś takiego dać. A on jeszcze się tym chwalił.
@maximilianan
tez mam wrazenie,ze z 80% profesorow co dostaje te tytuly za wlazidupstwo i polityczne plecy...
@100mph jakby to było trudne jak masz plecy xd on jest profesorem górnictwa w jebane Polsce xD
@100mph Za flaszkę.