
Wpis użytkownika wonsz w Hydepark
wonszFanatyk
20piorunówOjciec, robiąc podobno zgodnie z przepisem, mocno przewędził i przesolił słoninę. Przewędził do tego stopnia że ja, zwolennik zapijania schenkerli ardbegiem i lapsongiem zastanawiałem się co z tym zrobić, aż znowu pojawiła się w domu wołowina na tatar - zaś sobie przypomniałem przezajebisty tatar z restauracji zamku Topacz pod Wrocławiem (kto planuje wizytę w lumina parku polecam obiad przed zwiedzaniem), z dodatkiem wędzonego boczku. Wkroiłem słoninki ile uważałem, pozwoliłem się całości zagrzać do temperatury pokojowej i #kurlajakietodobbbre .
A że sylwester jest to starsza córka dostała przyzwolenie na spróbowanie i 13 latka opierdoliła talerz tatara szybciej niż ja.
Komentarze (11)
A gdzie ta słonina w tym wszystkim? Wygląda elegancko
@wonsz - zostawiłem w restauracji Zamku Topacz małą fortunę - niech to samo posłuży za rekomendację :yum:
@wonsz - ceny są dla mnie akceptowalne za taką jakość jedzenia :smirk:
@koszotorobur ty wiesz lepiej - ja pisałem że jest taka opcja ale jednak ceny są w porządku
@wonsz - jestem frajerem co lubi wykwintne jedzenie :slightly_smiling_face:
@koszotorobur to by też mogło znaczyć że koszą frajerów, ale jednak wydaje mi się że wiedzą co robią. Ja przynajmniej nie żałuję pieniędzy tam zostawionych.
@wonsz czemu corka musisla dostac pozwolenie na opierdzielenie tatarka?🥺
@hesuss trochę jednak strach, jak z grzybami - więcej plusów ujemnych niż dodatnich, a jak jebnie to na grubo na młodym organizmie. Całe życie ma na to...
@koszotorobur aaa, czyli to bylo pozwolenie na kielicha odrabaczającego
Serio, pasozyty atakuja z surowej wołowiny? To ja po nowym roku do veta musze isc po jakies tabletki dla duzych psow, bo w tym roku zjadlem tego kilka kilo
@hesuss - pasożyty.