Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zielczan w Góry

Fanatyk

w Góry

41piorunów

Okazuje się, że dwóch turystów, którzy zginęli na Śnieżce niedawno:

* nie obsunęli się podczas trawersowania Rynny Śmierci szlakiem, tylko spadli z samej góry
* nie byli nawet w tej samej grupie

Prawdopodobnie jednemu z nich obsunął się plecak i spadł za nim. Drugi z mężczyzn być może chciał mu pomóc. 23-latek zginął na oczach swojej narzeczonej.

https://dorzeczy.pl/kraj/546237/wycieklo-dramatyczne-nagranie-tak-wygladal-wypadek-na-sniezce.html

Przejebane.

Komentarze (15)

Osobistość1piorunów

Śnieżka to mała górka. Nie wiem z której strony oni wchodzili, może ta stroma częścią przy śniegu i lodzie.

Gruba ryba2piorunów
Drugi z mężczyzn być może chciał mu pomóc. 23-latek zginął na oczach swojej narzeczonej.

@Zielczan w takim razie dlaczego domysly, skoro jest naoczny swiadek?

Gruba ryba4piorunów

@Zielczan Ja j⁎⁎ię, moment i nie ma dwóch ludzi. Jak blisko jest tam krawędź? Ja nie byłem jeszcze na Śnieżce, ale jak dobrze pamiętam to miałeś zimowy trip pod koniec roku.

Kompan4piorunów

Byłem przedwczoraj na śnieżce i murek o którym mówisz praktycznie nie istnieje tj. Śnieg, a w zasadzie lód jest powyżej tego murku i samych łańcuchów na podejściu. Cała trasa w zasadzie od samego dołu jest oblodzona przez dodatnie temperatury i topiącą się pokrywę śnieżną za dnia i ujemne temperatury w nocy, które marznąc tworzą tą skorupę lodową. Jak dodamy do tego wiatr, który na śnieżce praktycznie zawsze wieje(ostatnio ok.200km/hsic!) i brak raczków(takich ludzi nie brakuje, sam widziałem) to mamy mieszankę wybuchową.
Z tego co podali goprowcy to Ci ludzie spadli z samej góry, nie jak wcześniej podawano z trasy jubileuszowej, która jest zimą zamknięta.

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub Dzięki za komentarz. Spodziewałem się właśnie, że w takim popularnym miejscu przy ufo teren będzie raczej w jakiś sposób zabezpieczony. Ciekawe jakie będą dalsze ustalenia.

Gruba ryba4piorunów

To był @Belzebub - jak to wygląda przy Śnieżce, pamiętasz? Jest tam rzeczywiście miejsce, gdzie trzeba uważać bardzo, czy musieli jakoś podchodzić blisko krawędzi?