
Orbán, Magyar i armia botów. Najbardziej toksyczna kampania w historii Węgier - Focus Europe
Mr.MarsGURU
58piorunówWęgierska kampania wyborcza stała się poligonem doświadczalnym dla AI i rosyjskiej dezinformacji. Na kilka dni przed najważniejszym od lat głosowaniem w kraju panuje chaos informacyjny, który całkowicie zaciera granicę między prawdą a fałszem.
Zbliżający się 12 kwietnia 2026 roku to dla Węgrów coś więcej niż kolejna data w kalendarzu wyborczym. To moment, w którym ważą się losy kraju, a dla Viktora Orbána i jego partii Fidesz – najtrudniejszy test od czasu przejęcia władzy w 2010 roku. Na horyzoncie pojawił się potężny rywal: Péter Magyar i jego ugrupowanie Tisza. Jednak to, co miało być świętem demokracji, zamieniło się w technologiczny i dezinformacyjny koszmar.
Węgierscy wyborcy znaleźli się w samym środku bezprecedensowego chaosu. Zewsząd bombardują ich wygenerowane przez sztuczną inteligencję fałszywe taśmy, oskarżenia o szpiegostwo i zmasowane ataki rosyjskich farm trolli. Prawda stała się na Węgrzech towarem wysoce deficytowym, a kampania wyborcza dawno odrzuciła zasady fair play. [...]
Komentarze (12)
I o to gulaszmenowi właśnie chodzi- maksymalny szum i dezinformacja. Popisowy numer każdej patokonserwowni, czy to u nas, czy w kacapstanie, czy na Węgrzech, czy w juesej
Że skomplikowanych problemów przeszliśmy do prostych haseł które przeszły do chamskich odzywek w stylu Safe srafe. Najwidoczniej następny krok to totalny chaos
@Mr.Mars - niedługo to samo u nas.
@Frund no to mowisz o czyms zupelnie innym
@solly-1 Nawet lepiej, to z OBWE https://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/polityczne-reklamy-i-rafal-trzaskowski-co-obwe-ustalila-w-sprawie-wyborow-w-polsce/:
"OBWE przygląda się promowaniu Trzaskowskiego w internecie
Zarówno po pierwszej, jak i po drugiej turze wyborów misja opublikowała oświadczenia o swoich wstępnych ustaleniach i wnioskach. W dokumencie udostępnionym po ponownym głosowaniu kilkukrotnie zwrócono uwagę na podmioty o nieznanym źródle finansowania, które prowadziły w internecie kampanię na rzecz Rafała Trzaskowskiego (s. 2–10). Jako przykład wymieniono organizację Akcja Demokracja, która opłaciła 600 cyfrowych billboardów, czy też firmę Fat Frogs Media, która wykupiła reklamy w Google na łączną kwotę 131 tys. zł, a także facebookowe profile Wiesz Jak Nie Jest oraz Stół Dorosłych (s. 10).
W okresie od 16 kwietnia do 14 maja wspomniane profile – Wiesz Jak Nie Jest oraz Stół Dorosłych – wydały łącznie około 500 tys. zł na reklamy promujące Rafała Trzaskowskiego i wymierzone przeciwko Karolowi Nawrockiemu oraz przeciwko Sławomirowi Mentzenowi. W oświadczeniu zauważono, że kwota przeznaczona na reklamy przewyższała wydatki poniesione na tego typu promocję przez samych kandydatów (s. 10).
Podkreślono również, że NASK zidentyfikowała te reklamy i przekazała sprawę do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zaznaczono, że Meta nie zablokowała ani reklam, ani publikujących je kont, ponieważ – jak uzasadniała platforma – nie łamały one prawa i nie naruszały standardów. Sprawa cały czas jest przedmiotem działania służb (s. 10)."
Ale że to robili ludzie "demokratycznego" kandydata, to nie ma problemu.
Attention Required! | CloudflareDemagog@Frund to podaj
@artu3131 Na wykop to zależy gdzie spojrzysz, bo tam boty z jednej i drugiej strony.
@solly-1 Nie rozumiem? To z raportu NASK, rządowego, uczciwie wykonującego swoje obowiązki.
@Frund (X) doubt
@koszotorobur U nas to już było, w czasie wyborów prezydenckich. Tyle, że to "najbardziej demokratyczny" kandydat stosował.
@koszotorobur Tego nie unikniemy...
...w demokratycznym państwie.