
Oskarżeni prawnicy nie wytrzymali w sądowej sali. Wyrok w sprawie 3 mln zł dla KUL był dla nich nie do zniesienia
kitty95Gruba ryba
19piorunówJako pierwszy, tuż po ogłoszeniu wyroku, salę rozpraw opuścił wyraźnie uniesiony 75-letni Krzysztof P., który głośno komentował niekorzystny dla siebie werdykt. Dłużej wytrwała Iwona K., ale i ona wkrótce skapitulowała i nie wysłuchała do końca uzasadnienia wygłoszonego przez sąd. A padły w nim mocne słowa m.in. o etyce w prawniczej profesji i zaufaniu publicznym.
Komentarze (11)
Najciekawsze jest to, że na kontach kancelarii została jakaś połowa zajebanej kwoty. A reszta, ok. 1.3 mln rozpłynęła się w powietrzu. I tak trzeba rzyć!
@Miedzyzdroje2005 dupa (w tym przypadku nie) zaboli xDDD
@kitty95 może zapytam Ciebie
@Miedzyzdroje2005 tu na bilbordzie akurat chodzi o coś innego. Taty zapytaj, może wytłumaczy.
I tak trzeba rzyć!
>w zawieszeniu na 3 lata.
O, już przywrócili? PiS zmienił te absurdalne prawo pozwalające dawać zawiasy na wiele lat, narzucając ograniczenie że zawiasy mogą być tylko max. na rok.
Musieli już to zmienić. Chory kraj.
W skrócie. Zajebali ponad 3 mln, dostali zawiasy po parę miesięcy i grzywny po kilkadziesiąt tysięcy. Znikoma szkodliwość społeczna czynu, można się rozejść.
@kitty95 "wolne sondy" 😒
@kitty95 Normalka.