
Wpis użytkownika Gedanarium w Ciekawostki
GedanariumKompan
13piorunówOsobiście nie cierpię fajerwerków - są dla mnie za głośne, dzień później ulice są zasyfione, i szkodzą zwierzętom (zarówno dzikim, jak i udomowionym).
Dawniej fajerwerki były czymś pomiędzy teatrem, a sztuką wojenną - dlatego ich odpalaniem zajmowali się jedynie specjaliści od wojskowości. Pierwszy udokumentowany pokaz sztucznych ogni w Gdańsku to rok 1595, kiedy władze uczciły w ten sposób narodziny Władysława Wazy. Tematem pokazu było ostrzelanie Twierdzy Wisłoujście, którą przed Dworem Artusa symbolizowała drewniana wieża, wypełniona materiałami pirotechnicznymi.
W XVII wieku fajerwerki towarzyszyły mieszczanom w podniosłych momentach: przy okazji wizyt monarchów, narodzin w królewskiej rodzinie, zawarciu pokoju, czy koronacji. Kiedy do miasta przybyła królowa Ludwika Maria Gonzaga, miasto wydało fortunę na wydarzenia, mające uświetnić pobyt królowej. Kanclerz Albrycht Radziwiłł w swoim pamiętniku, pod datą 17 lutego 1646 r., zapisał: "Nocą królowa oglądała sztuczne ognie i chwaliła starania miasta".
W drugiej połowie XVII wieku w Gdańsku za fajerwerki odpowiadał artylerzysta Ernst Braun, który napisał dzieło poświęcone tej sztuce wojennej: "Novissimum fundamentum et praxis artilleriae". W środku zawarł również informacje na temat fajerwerków. Wśród nich znalazła się rycina, pokazująca pokaz sztucznych oni z okazji narodzin Konstantego Sobieskiego - możecie ją zobaczyć poniżej.
Uważajcie dzisiaj na siebie, bo chociaż czasy się zmieniły, fajerwerki wciąż mogą być bardzo niebezpieczne :slightly_smiling_face:
Komentarze (4)
@Polinik Czemu nie! :slightly_smiling_face:
@Gedanarium O, Pan Przewodnik :slightly_smiling_face:
Może Tobie uda się ożywić spolecznosc Gdańsk. :slightly_smiling_face:
https://www.hejto.pl/spolecznosc/gdansk
@tankowiec_lotus czy właśnie w ten subtelny sposób oznajmiłeś nam tutaj zgromadzonym, że stanowisz zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego państwa? :smiling_imp::smiling_imp:
@Gedanarium
> Dawniej fajerwerki były czymś pomiędzy teatrem, a sztuką wojenną - dlatego ich odpalaniem zajmowali się jedynie specjaliści od wojskowości
Żeby to ktoś z rządu nie przeczytał bo zaraz będzie potrzebny kurs saperski i pozwolenie aby odpalić achtunga sztuk 1