Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kosa w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

101piorunów

Ostatnio ktoś wrzucał prośbę o pomoc w znalezieniu sprawcy potrącenia pieszego w Warszawie. No i znaleźli c⁎⁎ja.

Komentarze (9)

Lider2piorunów

@Ciuplowski

Autorytet4piorunów

@Yes_Man, @Kosa
Ogólnie, to tak wygląda to z relacji męża poszkodowanej.

Tak, udało mi się go znaleźć - 3 dni szukałem i znalazłem go... właśnie w tym pustostanie obok naszej strzelnicy.



Policja przyjechała po godzinie od wezwania, 3 razy dzwoniłem na 112, żeby się pośpieszyli bo w każdej chwili może odjechać, no nie śpieszyli się.



Policja w sprawie ustalenia sprawcy, pewnie nie kiwnęła nawet palcem, wczoraj ponad 30 razy dzwoniłem do komendy prowadzącej sprawę, na dyżurkę, po różnych wydziałach, żeby się czegokolwiek dowiedzieć, dostać numer do osoby prowadzącej sprawę. Nigdzie się nie dodzwoniłem. Gdyby nie podpowiedzi od ludzi i moje działania, na bank byłoby umorzone.



Po raz kolejny dziękuję za waszą pomoc!



Podczas interwencji policjantów typ przyznał się do udziału w wypadku oraz do tego, że nie udzielił pomocy, na pytanie policjantów dlaczego uciekł - odpowiedział, że spanikował.



Ciekawy jest jednak koniec sprawy, policjanci po długich konsultacjach przez radio dali gościowi karteczkę do wypełnienia, żeby oświadczył gdzie mają wysłać wezwanie. Na moje pytanie dlaczego go nie zatrzymają, że przecież on zaraz zmieni miejsce przebywania, albo dlaczego choć nie zabezpieczą pojazdu, którym się poruszał odpowiedzieli, ze takie dostali instrukcje i jeśli się nie zgadzam, to mogę złożyć skargę.



Najlepsze, że jak pojechałem na komendę złożyć zażalenie na brak zatrzymania i zabezpieczenia pojazdu - to dyżurny kazał mi napisać to na piśmie, a w całej poczekalni nie mieli, ani papieru, ani długopisu - a policjant który to miał przyjąć powiedział, że nie posiada służbowego długopisu, a jedynie swoje prywatne pióro którego nie udostępnia.



To państwo jest z kartonu.



Nie liczę na żadną ściągalność odszkodowawczą, z tej osoby zamieszkującej pustostan, ale myślałem, że przynajmniej stanie przed sądem i jakaś sprawiedliwość się wydarzy, ale pewnie nie i jutro typ sobie zmieni pustostan na taki w innym mieście, a my będziemy dalej zapierdalać i płacić podatki na tą szopkę.
Koledzy tego systemu nie da się naprawić.
Wczoraj po 22 poszło zażalenie do prokuratury i dopiero teraz się cokolwiek ruszyło. Mam choć numer do osoby która nadzoruje sprawę i nawet odbiera czasem telefon. Przez ostatnie trzy dni wykonałem prawie 30 połączeń na 10 różnych numerów podanych na stronie komendy. Nikt tych telefonów kurwa nie odbiera! Tam są telefony do dyżurnego, sekretariaty wydziałów, sekretariat komendanta itd.- jakby to była instytucja widmo.



Kontakt i współpraca z warszawskim WPA, to przy tym, poziom prywatnego consierge.



Każdego dnia modlę się, żebym nie musiał korzystać, ja i moja rodzina, z usług tego państwa. Żadne pieniądze nie są w stanie tego naprawić, mam wrażenie że im więcej tych pieniędzy dosypują - tym gorzej się robi, tak jak w służbie zdrowia. Ta kasa przyciąga tylko niewłaściwie umotywowanych ludzi.
Autorytet3piorunów

@Yes_Man, tak, dzięki za oznaczonko. Miałem wrzucić wczoraj, ale poległem.
Z informacji jakich zasłyszałem, wynika, że ta „sprawna akcja służb” to tak nie do końca… a właściwie to nawet w ogóle ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Zrobiono dokładnie tyle, ile zwykle robi się przy zgłoszeniach o niskim potencjale wykrycia sprawcy... czyli czekano. Czekano na możliwość wysłania pisma o umorzeniu.
A kiedy udało się ustalić miejsce przebywania osoby objętej poszukiwaniami, również trzeba było poczekać, aż dostąpi się zaszczytu przyjazdu patrolu...

Na tym jednak nie koniec. Naprawdę ręce opadają, bo dalej jest już tylko gorzej.

Wolę natomiast nie wypowiadać się publicznie na temat osoby, której szukano oraz tego, jakie czynności podjęła dalej policja. Mam bowiem wrażenie, że za swoje słowa mógłbym ponieść większe konsekwencje niż ktokolwiek inny w tej sprawie.

Autorytet11piorunów

Naprawdę warto docenić obywatelską postawę i solidarność lokalnej społeczności która mocno się zmobilizowała by ustalić który to c⁎⁎j.