
Wpis użytkownika pacjent44 w Sztuka i design
pacjent44Osobistość
12piorunówOstatnio pokazywałem pod tagiem #design japoński zestaw muzyczny firmy Pionner. Z tego samego okresu pochodzi ten artystyczny wystrój... Można by rzecz, że to kuchnia w stylu imperialnym. Dla porządku wypada wspomnieć iż to szczyt dobrobytu, zaś mieszkańcy już się szykują do olimpiady. Wszystko kwitnie, a sąsiedzi z uśmiechem ślą wagony farby na tę okazję, co powoduje kryzys budowlany w takiej na przykład Polsce. Ktoś coś źle policzył. Zdarza się. Patrzę na fotografię i zastanawiam się co bym poprawił, mając ograniczone mocno możliwości. Nowa cerata, czy linoleum? Może kwiaty w wazonie na stół?
Jako że o sztuce i kulturze bardziej, niż o czymś innym, to zwrócić warto uwagę na inwencję twórczą autora zdjęcia. Bardzo wymowna ta para ulatująca z czajnika. Symboliczna wręcz.
Komentarze (5)
Co tam cerata czy linoleum - są w porządku. Dziurę w suficie załatać i odmalować, zaraz by to wszystko inaczej zaczęło wyglądać. No i jakąś lampę/żyrandol by należało jednak powiesić.
@Vampiress tradycja. to się nazywa tradycja. Przez wieki im wpajano kijem i nahajką, by myślenie zostawić innym. jak to u nich mówią, "pa uważaniju" Hołdują tej zasadzie do dziś. Dowolne stanowisko, choćby cieć w bloku, oznacza odpowiedni mundur, znaczek i władzę. I tak Wala, nagle ma możliwości, a stoją za nią regulamin i przepisy. Zdejmie ten swój mundurek i znów musi grzecznie przed okienkiem prosić o miesięczny na metro. O takiej mentalności łatwo się przekonać naocznie, a byłem tam. Wspomina o tym też Arleta Bojke.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Xavy no cud. Złapałem wróżkę na schodach. Lekko podpita, bo u Siemionowa na urodzinach była, ale może to i lepiej. Machnęła różdżką, pomruczała i oczom nie wierzę.
Przyszła wróżka Zębuszka i przy ograniczonym budżecie (stale powtarzała "nie nada") podniosła standard mieszkania do "luksus plus"