
Wpis użytkownika xniorvox w Hydepark
xniorvoxFanatyk
13piorunówPamiętacie takie komiksy: "Gość z kosmosu" i "Zbuntowana"? Wydane w 1986, Scenariusz Małgorzata Garncarek, rysunki Zbigniew Kasprzak. "Zbuntowaną" miałem osobiście i zaczytywałem się nią jako dzieciak. "Gość" był w moim mieście w realiach późnej komuny i reglamentacji papieru niestety nieosiągalny, przeczytałem już jako dorosły.
Ale nie o tym miało być, tylko o wyobrażeniach autorów (a może samego rysownika?) na temat XXI wieku – moim zdaniem zaskakująco trafnych. Tym bardziej, że – według autografu na końcu – rysunki powstały już w 1983 roku. Kilka przykładów:
* Wideorozmowa prowadzona przez duży, płaski ekran o wysokiej rozdzielczości
* Smartwatch – czyżby dotykowy? Bohater robi taki gest
* Elektryczny, autonomiczny, mały samochód z dużym ekranem. W pierwszej chwili miałem wątpliwości, bo taki delikatny i mocno przeszklony, a potem uznałem że skoro ruch jest automatyczny, to pewnie nie ma już wypadków
* Dostarczanie wiadomości bezpośrednio do domu drogą elektroniczną i możliwość ich samodzielnego wydrukowania
* System transportu miejskiego, który wygląda jak współczesny maglev.
W popularnym komiksie zza żelaznej kurtyny takie smaczki. Szanuję.
Komentarze (7)
Ogólnie fajne, ale co do magleva - testy Transrapida zaczęły się w 1983, więc możliwe, że to oparte po prostu na tym.
"Drukarenka" mnie ujęła. coś jak "Pałacyk i latarenka".
a "latarenka" to dwa słowa, podobnie jak "pałacyk"
@voy.Wu Wiem, znam 😁
@xniorvox no faktycznie, drukarnia - drukarenka, jak kawiarnia - kawiarenka.
a "latarenka" to dwa słowa, podobnie jak "pałacyk". zapomniałem dodać #grazynacore
@voy.Wu Latarenka to nie latarka, tylko mała latarnia. A drukarenka to nie drukarka, tylko mała drukarnia 😁 Jak widzisz, poskładała i pewnie też spięła gazetę, więc autor dobrze wiedział, co miał na myśli.
@xniorvox ale taki wąs już od dawna niemodny
@MostlyRenegade Może jeszcze będzie? Dzisiejsze nastolatki noszą takie szerokie dzwony, co mi się kojarzą z latami 70.



