
Paralizator i gaz pieprzowy. Tragiczny koniec policyjnej interwencji w Bydgoszczy
Mr.MarsGURU
10piorunówPoniedziałkowa interwencja policji w Bydgoszczy zakończyła się tragicznie dla 47-latka. Mundurowi przyjechali na wezwanie ratowników pogotowia, którzy potrzebowali pomocy z agresywnym pacjentem. Funkcjonariusze 3 razy zastosowali wobec niego paralizator. Po chwili jednak 47-latek przestał oddychać, więc przystąpiono do reanimacji. Przewieziono go do szpitala, gdzie tego samego dnia zmarł. Prokuratura ma przeprowadzić śledztwo w tej sprawie, jednak na tę chwilę służby twierdzą, że nie popełniono błędów. [...]
Policja twierdzi, że do obezwładnienia mężczyzny konieczne było użycie paralizatora, który zastosowano 3 razy. Według relacji mundurowych dopiero to pozwoliło im założyć kajdanki 47-latkowi. Następnie ratownicy mieli podać mu środek uspokajający.
Po chwili okazało się jednak, że mężczyzna przestał oddychać. Policja miała natychmiast zdjąć mu kajdanki i przystąpiono do reanimacji. 47-latka przewieziono do szpitala, lecz nie udało się go uratować. Zmarł tego samego dnia wieczorem. [...]
Komentarze (8)
brał coś pewnie i dlatego taki był agresywny. wyrwali chwasta
Jak znam zycie to pomylili paralizator z klamką ¯\\(ツ)/¯
"Sprawca który po pierwszym porażeniu zasymulował utratę przytomności uporczywie i złośliwie odmawiał jej odzyskania, mimo kolejnych rażeń". Tak to mniej więcej czytam za każdym razem xD
"jednak na tę chwilę służby twierdzą, że nie popełniono błędów" - podobnie jak przy wszystkich innych wcześniejszych policyjnych morderstwach.
@DirtDiver wiadomo- oni nic nigdy. Dindu nuffin, trzykrotny paralizator to normalna rzecz. Mogli go od razu pod 230V podpiąć.
@pacjent44 Jedyny spocony tutaj to ty xD
@DirtDiver już się tak nie podniecaj. wiesz tyle co ja, nic.
@DirtDiver z milicją jak z babą - nigdy, w żadnym wypadku nie przyzna się do błędu. Wszyscy wokół winni tylko nie oni.
I jest to zjawisko uniwersalne na całym świecie.