Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

31piorunów

Paryż jest dosyć przyjazny o tej porze roku, pod warunkiem, że nie pada.

Nie zaczęło się dobrze, bo już w pociągu z lotniska przyczepił się do nas naćpany francuz aparycji Riberyego i gadał od rzeczy, ale ku uciesze mojej i reszty pasażerów szybko wysiadł. Hotel - dzielnica Gare du Nord, którą niektóre portale opisują jako ghetto. Gigantyczny dworzec kolejowy jednak nie okazał się żadną meliną, więc przez kolejne dni po prostu chodziliśmy i jeździliśmy metrem nie trzymając się za kieszenie ani nie rozglądając się za nożownikiem biegnącym w naszym kierunku.
Choć żeby było śmiesznie, to dosłownie wczoraj ktoś na tym właśnie dworcu zakosił dokumenty z planami bezpieczeństwa igrzysk jakiemuś urzędasowi xD

Dni zleciały szybko, metrem zjeździliśmy miasto chyba wzdłuż i wszerz, nogi wchodzą do d⁎⁎y, ale było warto.
Nie widziałem żadnego szczura (pewnie za zimno), w metrze nie wali gównem, nie spotkałem nikogo kto chciał mnie wydymać na hajs. To, co natomiast zauważyłem to ludzie, którzy pomimo przeróżnych narodowości normalnie koegzystują ze sobą, pomogą z uśmiechem na twarzy znaleźć drogę do biletomatu pomimo słabej znajomości angielskiego. Klimat w pobliskiej knajpie sprawiał wrażenie mocno lokalnego, ludzie wchodzili i witali się z barmanami, część klientów była nawet w garniturach prosto po pracy.

Generalnie zwykły turysta śmiertelnik jeśli nie jest w temacie, to nie jest w stanie dostrzec żadnych większych niebezpieczeństw w swoim kierunku. W ciągu 20 lat przez które mnie tu nie było nie zauważyłem, aby zmieniło się to na gorsze, a wręcz przeciwnie. Wiadomo, trzeba mieć oczy szeroko otwarte, ale to jak w każdym większym mieście. I przede wszystkim nie słuchać medialnych doniesień o rzekomym giga-burdelu na tle rasowym jaki tu na codzień panuje, bo to już na samym starcie wprawia to w zakłopotanie i brak chęci do zwiedzania.

Przy okazji częściowo przyznam rację @jonas , z którym jakiś czas temu konfrontowałem tę kwestię uznając, że mimo wszystko trochę przesadza. Z uwagi na wyżej opisane incydenty nie mogę powiedzieć, że nie miał trochę racji, ale jednak z całą pewnością charakter jaki rysują Paryżowi media mija się z rzeczywistością drastycznie.

Komentarze (5)

Mocarz0piorunów

Też byłem niedawno w Paryżu i było dużo lepiej niż się spodziewałem, ale ilość bezdomnych i namiotów na ulicach to jest dramat, nigdzie indziej czegoś takiego nie widziałem, niektóre z nich to jebane rezydencje na środku placu

Lider0piorunów

@pfu może w cieplejszym okresie robi się tego trochę więcej - ja widziałem ze 3-4 osoby w śpiworach przy dworcu Gare de l'est, po jednej w niektórych przejściach metra i z 5 namiotów na bulwarach przy sekwanie, wiec wydawało mi się trochę mało, bo nawet w Krakowie widzę tego więcej.
no ale ciężko się dziwić kiedy nawet w tej podobno niebezpiecznej dzielnicy ceny mieszkań startują od 10k euro za metr.

Gruba ryba5piorunów

To bardzo miłe, że pamiętałeś i całkiem spoko, że obyło się bez wydarzeń rodem z pasków w wiadomościach.

Fanatyk5piorunów

@festiwal_otwartego_parasola
>Z uwagi na wyżej opisane incydenty nie mogę powiedzieć, że nie miał trochę racji, ale jednak z całą pewnością charakter jaki rysują Paryżowi media mija się z rzeczywistością drastycznie.
Tysiące ludzi - głownie Japończyków - ma wyidealizowany obraz tego miasta przez literaturę i media - i gdy do Paryża przyjeżdżają to zastają inną rzeczywistość niż ta wykreowana w ich głowie - to prowadzi do swego rodzaju szoku kulturowego: https://en.wikipedia.org/wiki/Paris_syndrome.

Paris syndromeParis syndrome (in Japanese: パリ症候群, Pari shōkōgun) is a sense of extreme disappointment exhibited by some individuals when visiting Paris, who feel that the city does not live up to their expectations. The condition is commonly viewed as a severe form of culture shock. The cluster of psychiatric symptoms has been particularly noted among Japanese tourists, perhaps due to the way in which Paris has been idealized in Japanese culture. The syndrome is characterized by symptoms such as acute delusional states, hallucinations, feelings of persecution (perceptions of being a victim of prejudice, aggression, hostility from others), derealization, depersonalization, anxiety, as well as psychosomatic manifestations such as dizziness, tachycardia, sweating most notably, but also others, such as vomiting. Causes A 2004 paper by Viala et al. in French medical journal Nervure suggests a number of...Wikipedia
Lider1piorunów

@koszotorobur idealizacja Paryża to z kolei przesada w drugą stronę, miasto z ponad 2mln mieszkańców nie ma szans na idealny porządek