Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

33piorunów

Komentarze (29)

Fanatyk4piorunów

Robienie zdjęć obcym ludziom i wrzucanie je do neta... Sorry ale to bardzo słabe. Rozumiem jeszcze jakichś przestępców, ale przy takiej sytuacji?

Sum4piorunów

Ale w czym problem? Jesli osoba siedząca naprzeciwko nie ma z tym problemu, to nie rozumiem, czemu tobie miałoby przeszkadzać.

Lider14piorunów

Nie ma nic gorszego niz pociagi z przedzialami. Masakra o ile samemu nie zajmuje sie calego przedzialu.

Osobistość11piorunów

Patologia to robienie zdjęć obcym ludziom z ukrycia. Nie wszystkie stopy są śmierdzące z żółtymi paznokciami.

Fanatyk0piorunów

@Sielski_Chlop w skarpetkach? Po prostu kultura. Nikt też nie wystawia na każdym rogu tabliczki - proszę nie chodzić bez koszulki - większość ludzi jednak je nosi, a w kurortach turystycznych za to są tabliczki przy sklepach i restauracjach, że na gołą klatę nie wpuszczają.

Osobistość12piorunów

Stóp nie wolno wystawiać na widok publiczny? Ciekawe.
Kiedy pierwszy raz coś takiego usłyszałeś i dlaczego w to uwierzyłeś?

Fanatyk5piorunów

@Sielski_Chlop nie, ale to nie znaczy że można je wystawiać na widok publiczny.
Pewnie jak wyżej @DziwnaSowa napisał - ona jest w ciąży i ma skurcze. A buty zdjęła i trzyma stopy na chłopie, nie na siedzeniu bo pewnie puchną. Jeśli zapytała współpasażerów to ok. Ale i tak ktoś zdjęcie zrobił i lata po sieci. To jest chamskie.

Autorytet7piorunów

@cebulaZrosolu mnie w sumie zastanawia, czy optyka na to zdjęcie by się zmieniła, gdyby np. ta kobieta była w ciąży, a w tej pozycji zwyczajnie nie łapią jej skurcze. Nie da się stwierdzić, że tak nie jest.

Fanatyk2piorunów

@DziwnaSowa możliwe, tym bardziej że blisko drzwi usiadła. Wątpię by chłop tak po prostu pozwalał się jej rozwalić nogami na nim. Mina też raczej wskazuje na ból, a nie radość. Ale to tylko zdjęcie. Obrazek z sytuacji.

GURU10piorunów

@cebulaZrosolu mimo wszystko wagony z przedziałami miały swój klimat, te otwarte nie mają

Fanatyk4piorunów

@Opornik klimat też, ale to co mnie najbardziej boli w bezprzedzialowych to... Hałas. Niesamowity kurna hałas.
W przedziale raz lepiej, raz gorzej, ale przeważnie zawsze dało się normalnie poczytać książkę przy stukocie kół. W bezprzedzialowym szansa na to że w wagonie będą ryczące noworodki, krzyczące dzieci, głośno rozmawiające patusy i inne takie przypadki wzrasta kilkunastokrotnie (czy ile tam tych miejsc w wagonie jest). I to mnie spotykało za każdym razem.

Tytan5piorunów

@sasik520 większość robi chlew? To gdzie ty mieszkasz, albo na jakich trasach się z tym spotkałeś?

Na studiach bardzo często jeździłem przedziałowymi wagonami i chyba nie pamiętam sytuacji gdzie ktoś robi chlew. Czasem ktoś śmieci po sobie zostawił, ale to rzadko.

GURU8piorunów

@sasik520 E tam. Ja mam inne doświadczenia. Ciasnotę może i parę razy miałem, patologię raz, ale fajnie jest jechać takim prawie pustym przedziałem ew. tylko ze znajomymi, klimat nie do porównania z otwartym przedziałem.

Specjalista20piorunów

@Opornik ta, klimat. Chyba klimat ciasnoty, bolących kolan, smrodu i niechcianych "imprez". Przedział to zawsze totalna loteria, a zważywszy an to, że większość jednak robi chlew, to porównanie do loterii jeszcze bardziej trafne.