Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Grzesinek w Perfumy

Osobistość

w Perfumy

20piorunów

Minęło południe więc można śmiało pytać co wam dzisiaj umila dzień.

Złapałem dziś szaloną miksturę Walimah II od ALD. Połączenie gęstych słodkich kwiatów z oudem i przyprawami w puchatym pizmowym klimacie. No i to fancy otwarcie z indyjskim oudem robi robotę.

Miłego dnia perfumoholicy.

Komentarze (35)

Osobistość6piorunów

@Grzesinek Siema, ja dzisiaj dla odmiany sięgnąłem po Żiwąszi Xeryous Rouge 😛 a po robocie za to spróbowałem po raz pierwszy Zoologist Moth i mnie zaintrygował ten zapach, ciekawy jest

Fanatyk9piorunów

Maksim Perfume (będę monotematyczny) Cafe Mystique. Fajne nawet!

Sum8piorunów

Cześć, u mnie vintage Anteus od @pomidorowazupa+ wieczorem wleci właśnie wspomniany Walimah II, mam nadzieję, że nie podejdzie, nie chciałbym szukać flaszki xdd:grinning: 😆

Osobistość4piorunów

@J.26 Po sobie wiem że percepcja się zmienia z każdym kolejnym ich użyciem a aromat do najłatwiejszych nie należy przez kwiaty które nie występują w naszym klimacie i ich zapachu uczymy się z perfum. Sam potrzebowałem kilku użyć żeby się zaglebic w niuansach i przekonać do niego bo na początku atak na zmysły był jak po wejściu do sklepu z indyjskimi przyprawami. Co do tonów kobiecych to może być tylko otwarcie, środek unisex a baza typowo męska ale w każdym kraju inaczej postrzegają nuty.

Sum4piorunów

@Grzesinek @pomidorowazupa jestem na nie 😅 ogólnie zapach piękny, oddaje rzeczywisty zapach kwiatów, tylko, że na mojej skórze, nie wiem czemu, ale wyczuwam przebijającą się różę, a może szafran, który nadaje pewnej cierpkości, ostrości, aż gryzie w nos, sama baza jest bardzo przyjemna, lekka,czekoladowo-kremowa i faktycznie, czuję lekkie konotacje z Sir Winstonem od Dimy za sprawą tytoniu.

Wiadomo, percepcja może się jeszcze zmienić, ale ogólnie nie widzę siebie jako nosiciela+ nie rozumiem, czemu użytkownicy zaznaczają tony kobiece, zapach bardziej przywodzi na strony męskie:grinning:

Osobistość6piorunów

@J.26 Właśnie mało go widać na straganach z drugiej ręki. Daj znać czy Ci podszedł bo to wyjątkowy aromat i ciężko go porównać z czymś innym. Działa podobnie jak Sir Winston otwarcie mocno kwiatowe i przejście w tytoniowy klimat ale w Walimah dzieje się więcej i dzieli wg mnie scenariusz z Paradise Soil z tym czekoladowym kremowym piżmem.

Autorytet7piorunów

@Grzesinek po miesiącu od zamówienia i zgubienia paczki przez DHL w końcu dotarł Mousse Illuminee i kochany Iris Cacao Mysore Edition.

Autorytet5piorunów

@pomidorowazupa jasne, do tego dają oliwy z oliwek, mydła, jakieś kremy do rąk czy do ciała, no aż chce się tam wracać! Tymczasem u nas wrzucą Ci sampla Azarro, a może i nie xDD

Fenomen4piorunów

@Qtafonix napiecie narasta, umysl tworzy niezliczone wersjie wyobrazen o aromacie a finalni i tak pachnie inaczej, czasami lepiej czasami gorzej - najwieksze zaskoczenie (pozytywne) mialem wlasnie w przypadku walimah

Autorytet3piorunów

@pomidorowazupa Podstawowa wersja nawet bardzo, tutaj w Mysore Edition jest oczywiście nieco zmieniona baza, która inaczej i lżej współgra z irysem.

Generalnie to wydźwięk jest podobny ale podoba mi się bardziej niż RO2 czy sam Iris Cacao.


Illuminee ma okropne otwarcie ale im dalej tym lepiej.