
Piękna niespodzianka. Życiowy bieg Polki na igrzyskach!
WatluszPierwszyFanatyk
35piorunówWielki sukces debiutującej na imprezie czterolecia Elizy Ruckiej-Michałek podczas ostatniego dnia zimowych igrzysk olimpijskich 2026. W biegu ze startu wspólnego na 50 km Polka zajęła znakomite ósme miejsce. Mistrzynią olimpijską została Szwedka Ebba Andersson.
Komentarze (7)
Z komentarzem przewspaniałej Justyny Kowalczyk oglądało się to wybornie! Żadnego "niestety", tylko przeogromne serducha do wspierania.
@Mahjong Justyna super. Zajawkowiczka. Komentowała jakby wspierała kumpelę z osiedla 😉 mi się taki styl bardzo podobał.
No i to chodzi żeby bić na takich imprezach wlasne rekordy a jak wpadnie medal to też spoko, stąd uważam że niestety ta olimpiada nie wyszła nam zbyt dobrze
@WatluszPierwszy no jednak w porównaniu do poprzednich to tak średnio z personal best bylo
@kodyak Nie oceniałbym tego aż tak krytycznie. Pierwsze zimowe IO jakie pamiętam, to Albertville w 1992 - totalna klapa, to samo później w Lillehammer. Kolejne w 1998 w Nagano, bez sukcesów. Trzy imprezy bez medali. Odbicie przyszło dopiero w Turynie. Lata 1992 i 1994, to była klapa. Tam Polacy jechali po dnie i zajmowali miejsca w rodzaju 20 czy 48.
Znakomicie.
@Cybulion ona sama mówiła, że przed startem zakładała, że dobrze będzie jak się zmieści wśród pierwszych 18 a niektórzy stawiali, że może będzie 10.