Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Kawiarnia "Za Firewallem"
bojowonastawionaowcaMistrz
32piorunówPiwniczak
By ktoś mnie pokochał, kupię sobie pieska
Bo nie mam dziewczyny a tym bardziej żony
Gdyż ponury jestem, źle się w Polsce mieszka
Na ludzi i aurę chodzę wciąż wkurzony
Nie cierpię jesieni, głównie listopada
Deszcz na me zakola ciągłą strużką leci
Jest szaro, ponuro, nieustannie pada
Laski wyrywają przystojni faceci.
Muszę w swoim życiu zaprowadzić zmiany
Zmienić otoczenie albo cały kraj.
Więc zakładam outfit przez mamę uprany
Parę groszy dała, nawet w to mi graj
Wstać z miejsca nie mogę no bo jestem klocem
Znowu siedzę w domu owinięty kocem.
Komentarze (5)
@bojowonastawionaowca chociaż mam pewne podejrzenie, że ktoś Ci pisze te sonety. :thinking_face:
Jak tej edycji nie wygra @bojowonastawionaowca to ja nie wiem. xd
W piwnicy komputer hula rozżarzony.
Gdy wchodzę i patrzę na wiadome strony.
By ciepła kobiety choć zaznać ułudy.
Po wszystkim dam mamie do uprania brudy.
I mamcia rosołku z kluskami przyniesie.
Powoli w piwnicy upłynie mi jesień.
Komentarz usunięty przez moderatora
Normalnie, jesienna wena.