
Wpis użytkownika ten_kapuczino w Hydepark
ten_kapuczinoGruba ryba
2piorunówPo czym poznać, że znalazłeś się na przecięciu tych trzech zbiorów?
A) jesteś stary
B) bardzo się nudzisz/prokrastynujesz do porzygu
C) dotarłeś do końca Internetu
Na FB wyświetla ci się taki oto wpis (pic rel.)
Czyli - algorytm uznaje, że odpowiednią dla ciebie treścią jest opowieść gościa, którego nie znasz, a który to nazywa się jasnowidzem i w tej opowieści gość opisuje, jak był gówniakiem i grał w piłkę, to sąsiadowi powiedział, że będzie kiedyś sławny. I teraz ten gość pisze, że przecież jest sławny, co ilustruje zdjęciem z jakiegoś planu zdjęciowego, co ma być dowodem na to, że on jest jasnowidzem... A i wyłącza komentarze pod postem - nie wiedzieć czemu.
Tak, to wiele mówi na temat tego, jak bardzo nie chce mi się robić tego, co mam do zrobienia.
Komentarze (8)
Coraz dziwniejsze te wstępy do ...
Tutaj trzeba zacząć od samego początku i odpowiedzieć sobie na pytanie po c⁎⁎j siedzieć na fejsie
@ten_kapuczino różne ludzie mają fetysze 😉
@Gepard_z_Libii niby tak, ale...
nie będę się tłumaczył - fb to jeden z tych nawyków, które masz, a w cale ich nie potrzebujesz do życia... no może poza forami sąsiedzkimi, to totalna strata czasu
@ten_kapuczino Chodziło mi o brak jakiegokolwiek pożytku z siedzenia na fejsie, a nie o powód, bo ludzie siedzą tam chyba juz tylko z przyzwyczajenia, a raczej uzależnienia-scrollowanie działa na mózg zupełnie, jak gra na automatach i jest to poparte badaniami.
W zasadzie to hejto nie różni się na tym polu od fakebooka, ale na Hejto masz przynamniej pewność, że w większości przypadków, rozmawiasz z myślącym człowiekiem
@Gepard_z_Libii bo A) jesteś stary, B) prokrastynuje do porzygu, C) jesteś na końcu internetu
ale tak - bez sensu totalnie
@ten_kapuczino Moim zdaniem prawidłowa jest odpowiedź D)
D) Algorytm podaje Ci kontrowersyjne treści które sprawiają u Ciebie dyskomfort, gdyż takie uczucie motywuje nas do działania na rzecz usunięcia tego dyskomfortu - czyli chęcią zeskrolowania niżej w celu zobaczenia czegoś ciekawego/miłego co spowoduje kolejny wyrzut dopaminy.
Tak też działa tik-tok. Co n-ty film wyświetla Ci jakiś filmik który wywoła u Ciebie negatywne emocję po to żebyś miał ochotę wrócić do tych pozytywnych. Ochota ta powoduje że przechodzisz do kolejnej rolki, choć miałeś już to wyłączyć X rolek temu.
@Mikel dobrze wiedzieć