
Wpis użytkownika whitewolfik w Hydepark
whitewolfikSum
206piorunówPo ponad dziewięciu latach sąd wydał postanowienie w sprawie wniosku o służebność drogi koniecznej, złożonego przez sąsiada przeciwko mnie, gminie, i jeszcze jednemu sąsiadowi.
Na ogłoszeniu postanowienia byłem tylko ja i wnioskodawca.
Nie było żadnych niespodzianek. Sąd zasądził drogę konieczną o szerokości 8m przez 2 działki gminne i pole mojego sąsiada w kształcie pokrywającym się z planem zagospodarowania przestrzennego. Za pierwszą działkę gminną nie sąd zasądził opłaty, za działkę, którą niedawno sprzedałem gminie sąd zasądził wynagrodzenie 6k zł dla gminy i za zajęcie pola sąsiada 35k zł jednorazowo dla sąsiada. Koszty te ma ponieść wnioskodawca w terminie 30 dni.
Teraz pozostaje czekać na uprawomocnienie lub jakiś sprzeciw wniesiony przez którąś ze stron.
W sumie to największy wygryw ma chyba gmina. Nie spotkały jej żadne konsekwencje z tytułu narobionego bałaganu a jeszcze zarobiła 6k za służebność na działce, która i tak miała być drogą. Pozostali uczestnicy chyba nie mogą czuć się jednoznacznie usatysfakcjonowani. Sąsiad z zajętym kawałem pola dostanie kilka zł i obciążenie w księgach wieczystych. Być może będzie teraz chciał sprzedać gminie ten fragment i zarobić podwójnie, ale czy gmina nadal będzie zainteresowana zakupem? Wnioskodawca po 9 latach sprawy wciąż nie ma solidnej drogi, a dodatkowo będzie go to sporo kosztowało. Ja w sumie też jestem nieco zawiedziony, bo jeśli nie ma drogi, to nie mam możliwości kolejnego podzielenia pola na działki.
Poza tym następny sąsiad z działką bez drogi podobno już się szykuje do wniosku o drogę konieczną. Ciekawe co z tego wyjdzie :smiley:
Tak na pamiątkę wydarzeń przejechałem dziś po polu talerzówką 😉
Komentarze (32)
@whitewolfik dopiero czytając tag zobaczyłem że sprawa rozwiązana. Dzięki za dowiozłeś, wspaniała to była podróż
@whitewolfik Jeśli wszyscy są niezadowoleni to prawdopodobnie wyrok jest sprawiedliwy :slightly_smiling_face:
Gx
@Man_of_Gx założę się, że gmina jest baaardzo zadowolona
@whitewolfik korzystałeś z jakiegoś obeznanego papugi? Ja będę się użerał z sąsiadem o służebność. Na dodatek zrobili zjazdy z trasy i z 3 wjazdów do 3 działek został 1 i za bardzo nie ma z kim na ten temat dyskutować.
@madhouze miałem umowę z kancelarią i w trakcie trwania sprawy raz zmienił się przydzielony do nie adwokat. Z doświadczenia zauważam, że np. sąsiad wziął wygadanego adwokata, tylko co z tego, jak było już za późno. Trzeba się przygotować do spotkania z biegłym, który będzie rysował te drogi, bo potem już cała sprawa się na tych mapkach będzie opierała.
@whitewolfik na naszych oczach dzieje się historia
@whitewolfik kurdę, to był moment. Nie wiem czy wszystko zdążyłem spamiętać :) czy mogę na podstawie twoich wpisów napisać książkę? :)
@Astro chętnie poczytam :smiley:
W tym czasie człowiek zdążyłem skończyć techbaze, studia i jakoś wyprowadzic swoją karierę. Ja pi⁎⁎⁎⁎le, pamiętam pierwsze wpisy na Mirko i heheszki z ziomkami na teamspeak, że typ będzie do usranej śmierci się sądził xDDD
Jest gdzieś jakieś tldr tej całej sytuacji?
Ale pojebane. Nie powinien był dostać pozwolenia na budowę jeśli nie miał dostępu do drogi
>Jest gdzieś jakieś tldr tej całej sytuacji?
@Petrolhead Sam TL;DR tego by zajął pewnie z kilka stron, i niestety duża część historii jest na Wykopie. Ale spokojnie, patrząc na to, że wyrok nie jest prawomocny obstawiam, że epopeja potrwa jeszcze parę lat, więc będziesz mógł śledzić na żywo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Petrolhead sąsiad kupił działkę budowlaną obok mojego pola do której nie miał dostępu do drogi publicznej. Zamiast się dogadać to podał mnie, jeszcze jednego sąsiada i gminę do sądu o służebność drogi koniecznej. Przez 9 lat trwała sprawa. Musiałem zbudować dom na moim polu, żeby sąd nie przyklepał służebności na moim polu. Służebność ma teraz przebieg pokrywający się z mpzp.
Dziwna ta talerzówka. W mojej młodości inaczej wyglądały
Czy to już koniec tagu? :(
@whitewolfik ale... Czy to już? CZY TO JUŻ?! Jak się uprawomocni to dawaj Wolfik namiar na paczkomat i wysyłam Ci szampana. Mówię serio xD
Wiem że jeszcze coś się może odjebać, ale wygląda na to że to ostatnia prosta, nie wierzyłem że dożyję tego dnia :V
@ismenka chętnie, będzie pretekst żeby się spotkać xD
@whitewolfik śledziłam Twoje perypetie i wciągnęłam się w historię bardziej niż w rzewne harlequiny. Dorzucam więc domową cytrynówkę! Też poproszę o adres paczkomatu, ewentualnie dorzucę do paczki @Odczuwam_Dysonans hihihi ^^
@Odczuwam_Dysonans dam znać oczywiście! :smiley:
Poczekajmy jeszcze 😉
@whitewolfik koniec pewnej epoki, jeśli nie będzie apelacji xD
@moll portale powstaja, upadaja, a wolfik nadal walczy
@moll wreszcie można umierać
Mapka z zasądzonym przebiegiem służebności oraz z kosztami za poszczególne fragmenty. Na czerwono kolejna działka bez dostępu do drogi koniecznej i podobno (tak wspominał wnioskodawca, gdy rozmawialiśmy na korytarzu przed ogłoszeniem) właściciel szykuje się do podobnego wniosku. :smiley:
@Felonious_Gru będą pieniądze to się będzie myśleć co dalej robić 😉
@whitewolfik nie no bo jakby było za małe to tylko jedna osoba by mu mogła dać pieniądze za taki skrawek, a wtedy by mogła powiedzieć niedużo ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
No ale jak da się dom postawić to nieważne
@Felonious_Gru po obcięciu 8m będzie wciąż nieco szersze od mojego, więc wystarczy. Ale czy sąsiad będzie coś tam robił? Wątpię.
@whitewolfik to sąsiadowe pole wystarczy na budowę domu?
@whitewolfik ciekawe, jakie wyszły koszty sądowe
@whitewolfik patrząc na to ile się do ciągnęło, nie chciało mu się pewnie czytać tak długiej i sporej kwoty....
Dobrze, że przypomniałeś o czym jest sprawa, bo tka długo się ciągnęła że jak dawałeś update to zapominałem o co chodziło i musiałem wracać do Twoich starszych wpisów na wypoku :grinning:
@Felonious_Gru sąd nie wyczytał tego w postanowieniu.
@whitewolfik drugi!