
Pochodzącą z napadu biżuterię i złoto sprzedawali w Warszawie. Paserzy również wpadli w ręce policji
FedainKompan
3piorunówW sprawę napadu na lubelskiego jubilera zamieszanych jest więcej osób. Pomagali oni sprawcom m.in. w przygotowaniach jak też później, w upłynnianiu łupu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!