
Wpis użytkownika razALgul w Mapy
razALgulGURU
108piorunówPodoba się dla mnie :stuck_out_tongue_winking_eye:
Komentarze (25)
Dziwne to takie 'dla' mnie 😆
@razALgul Dosłownie wczoraj rozmawiałem z przypadkowym rodzicem na https://www.czarodziejekodu.pl/ i regionalizmach w naszym kraju. Wspominał właśnie o "ukradłem rower dla ciebie" i tym jak jest używany na Podlasiu.
Masz wyczucie :smiley:
Czarodzieje koduCzarodzieje Kodupodoba się ta mapa dla jego
Nie wiem jakim cudem, ale moja Mama nigdy tak nie mówiła, a z mapy wynika, że powinna :stuck_out_tongue_winking_eye:
@razALgul klasycznie. Ukradli dla mnie rower.
Sytuacja z życia młodzieży przełomu wieków - autentyk. Dyskoteka w okolicach Suwałk. Łepek pyta innego łepka, gdzie jest jego brat.
Odpowiedz: „Na pomoście. Patelnię dla laski robi”.
Masz dwa rowery.
Ukradłem dla ciebie rower.
Ile masz teraz?
:D
@BoLuBaR
W Białymstoku też? :)
@NieMamZdania łatwizna, 3
@razALgul no i nie podobasz się dla mnie.
A kojarzycie coś takie jak poczekajta stojta? Mój kuzyn z wioski jak był mały to tak mówił. Czy to nie jest jakas taka wioskowa gwara ?
@wiatrodewsi dodaj "hej" na koniec każdego zdania i będzie gwara góralska.
@kodyak poczekajta mówiła moja prababcia - Poznań.
@kodyak Tak, zwyczajna wioskowa gwara, popularna wśród rodowitych starszych na każdej polskiej wiosce oddalonej ciut bardziej od ośrodków miejskich, a jak wioska na prawdziwym zadupiu, to i młodzi tak gadają.
- Dzie idzieta Macieju?
- A do spółdzielni po chlib i mliko.
- To idźwa pomalu, bo ślizgo dzisiej, cobyście się nie łobjawili.
Taki tam przypadkowy dialog. Nasłuchałem się tego w życiu, ma to swój urok 😊
@pingWIN no no. Coś w ten desen XD
@razALgul ja to na Podlasiu słyszałem ale kurde nie wiem czy to stad
@kodyak ja kojarzę, ale to mówił ziomek, który jak miał podać odległość, to powtarzał np.: "jedenaście metry". Jestem z lubuskiego, on był przyjezdny...ale nie wiem skąd.
Bialystok i szeroko pojęte okolice - tam to jest standard i przyjezdnych niezmiennie śmieszy, tak samo jak to ich "sledzikowanie". Co ciekawe ja jestem z Lubelszczyzny, czyli tuż za granicą występowania i tu tego nie ma wcale, null, od lokalesa w życiu nie słyszałem.
Ja zauważyłem że często używam dopełniacza zamiast biernika. Ponoć jest to regionalizm moich stron i często dam się na tym łapię
"Dla" słyszałem non stop na Warmii i Mazurach. Czy to w sklepie albo restauracji
"Smakowało dla was?" najbardziej kłuło
@Barta55ko Ciekawe, bo mam/miałem liczną rodzinę i znajomych na Warmii i Mazurach, ale nigdy "dla plus dopełniacz" nie słyszałem do momentu słynnego mema z wykopu. Reasumując - wydaje się to bardziej północno-wschodnie i uznaniowe niż wskazuje mapa.
Staram się unikać, chociaż wydaje się poprawnie. Pogranicze swoje robi.
Złoty gral xd

