Wpis użytkownika smierdakow w Polityka
smierdakowLider
204piorunówPodpisana przez 12 tysięcy osób petycja w sprawie dostępności spowiedzi tylko dla osób pełnoletnich trafiła do Sejmu
Jak pokazują wspomnienia wielu osób, spowiedź to doświadczenie upokorzenia i strachu, zdarzenie traumatyczne, paskudne, którego dzieci nie chciały, a przed którym nie potrafiły się obronić" – głosi petycja, którą zajmie się specjalna komisja w Sejmie.
https://www.pap.pl/aktualnosci/spowiedz-tylko-dla-pelnoletnich-do-sejmu-trafila-petycja
Komentarze (71)
Szkoda, że nic nie słyszałam o tej petycji. Chętnie bym podpisala. Zgadzam się z myślą przewodnią, dla mnie to też trauma była. Strach na początku był nawet nie tyle przed mówieniem, bo nie miałam za bardzo co mówić, ale przed pytaniami, komentarzami, potem gdy byłam starsza umyślnie tailam różne rzeczy. Miałam raz spowiedź rekolekcyjną u jakiegoś obcego księdza, który po wyznaniu grzechów dopytywał czy się dotykam. Inny na lekcji religii w LO wprost mówił, że nie interesuje go spowiedź ogólnikowa w stylu "zabawiłem się z dziewczyną w zbożu" -mniej więcej takich słów uzyl- bo spowiedź to ma być uzewnętrznianie się ze szczegółami. ... Dlatego uważam, że z tą petycją to świetny pomysł ale za mało rozreklamowany
@smierdakow ćwiczeni batem I upokorzeniem tysiące lat prędzej popełnią sudoku niż pozwolą na odebranie ich PoLsKiCh TrAdYcJi
Brzmi to prawie jak kościółkowy false flag, żeby dalej móc zgrywać ofiarę.
@smierdakow czy sejm RP jest organem właściwym w sprawie spowiedzi usznej? Nie sądzę. Zatem wiem już, jakie będą losy tej petycji. Czy jej autorzy byli głupsi ode mnie i nie wiedzieli? No nie. To po co ją stworzyli? Dla picu, ew. dla grzania tematu. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
Spowiedź powinna wynikać z potrzeby ducha, chęci wyżalenia się komuś albo opowiedzenia o tym z czym jest ci ciężko. To, jak katolicyzm sprowadził tak intymną rozmowę w sformalizowane ramy recytowanej formułki jest po prostu przykre.
A co do samej spowiedzi to nie postrzegałem jej za dziecka jako traumatycznej. Pewnie dlatego, bo ktoś mi uświadomił, że inne odmiany chrześcijaństwa jej nie praktykują, a dzieci zwykle recytują te same generyczne grzechy z których "najpoważniejszy" to niechodzenie do kościoła.
@smierdakow Nie ma ważniejszych problemów w tym kraju?
Przeciez spowiedz to wynalazek rodem ze sredniowiecza w celu pozyskiwania informacji od tubylczej ludnosci.
Dodatkowo dawno odpusty byly grupowe-idealne narzedzie do kontroli niewyksztalconego motlochu.
Niech państwo decyduje za ludzi czy ich dziecko może dobrowolnie rozmawiać z przedstawicielami religijnymi. Niech państwo to egzekwuje, i niech ludzie zgłaszają podejrzenie rozmowy z dzieckiem i niech organy karzą za to grzywną czy więzieniem. Wolnościowy totalitaryzm.
Niektórym by się przydało rozjechanie przez czołg żeby docenili wolności jakie jednostka ma w cywilizowanym świecie.
nic o tej petycji nie slyszalem
nie mialem okazji podpisac
doskonaly pomysl
oby nie trafil do zamrazarki sejmowej
Trzymajmy wszystkich pod kloszem, cancel culture, nie naśmiewaj się z niczego i nikogo bo obrażają. Później idź do pracy i jesteś nieprzygotowany do życia.
@piotrlionel gdzie tak powiedziałem. Nie wiem po co bronie waszej religii... I odechciało mi sie
@Semicolon wiadomo. Lepiej pominąć poprawne WDZ i antykoncepcję ale pedofilów w sukienkach zostawmy z dziećmi i spowiedzią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Semicolon cyt. "serio nie rozumiem, nie wiem o co ci chodzi. Naprawdę"
@Pirazy Jesteś kowalem może połowy własnego losu, a większości jesteś wypadkową środowiskowych czynników które na Ciebie wpłynęły. Zgodzę się, że świat bywa okrutny i że trzeba się immunizować. Trzeba przygotować młodych ludzi na trudy dorosłego życia, na porażki, na niepowodzenia, na problemy.
Jednak nic wspólnego z tym przygotowywaniem nie ma opowiadanie o swoich prawdziwych bądź urojonych przewinach u księdza. Spowiedź to jakiś prawny absurd, nawet policja nie ma prawa przesłuchiwać nieletnich, podejrzanych o popełnienie zbrodni bez obecności opiekuna prawnego czy obrońcy.
Dodatkowo jest różnica między immunizowaniem, a gnębieniem i łamaniem, z niemal darwinistycznym podejściem "Ci którzy się przystosują, to przetrwają, reszta to odpady". Mało to humanitarne. Dodatkowo takie darwinistyczne podejście zapomina o jednym. Zasada "przetrwają najsilniejsi" nie oznacza że Ci którzy przetrwali są w idealnym stanie. Często bywają właśnie pokiereszowani tym "hartowaniem". Oba skrajne podejścia czyli "bezstresowe wychowanie pod kloszem" oraz "twarde uczenie że życie jest ciężkie, płyń lub giń" są szkodliwe dla młodych ludzi i nie ułatwiają im startu w dorosłość.
@Semicolon ale ja nie pisałem, że chrześcijaninem, tylko katolikiem 🙃
@Sahelantrop wow żydzi robią dobrą robotę. Coś ci się stało że się spowiadales? Upodlili cię w jakiś sposób?
@Semicolon To sarkazm, czy serio uważasz, że upodlenie dziewięciolatka przygotuje go na spotkanie z okrutnym światem? A nie powinni tego zrobić rodzice? Potrzebny jest ciekawski kuglarz w sukience?
@DKK serio nie rozumiem, nie wiem o co ci chodzi. Naprawdę
Starałem zrozumieć po co w ogóle była taka spowiedź. Z jednej strony była pewna terapia. Co robić dalej. Z drugiej strony niezły hak na każdego w wiosce
A jeszcze z innej bardzo niebezpieczne dojście do dziecka
@AureliaNova ale w Watykanie notatki sporządzono ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Kaligula_Minus tylko pomija się fakt, że mieli potężne wpływy i władzę, więc bawienie się w podsłuchy nie było specjalnie potrzebne. A co takiemu królowi mogliby wyciągnąć? Że lubi młodych chłopców albo załatwił szybszy zgon jakiemuś randomowi? O tym na dworze każdy i tak już wiedzial. To nie demokracja, żeby go wyborcy odsunęli od władzy ;)
@kodyak w większym kręgu to też przekazywanie informacji, gdy np taki król lub hrabia czy inny marszałek opowiadał co ma za uszami to oni już mieli informacje, które można było wykorzystać prędzej czy później w różnych formach
@viollu w latach 80. to nie, ale w latach 20 i 30. XXw jak najbardziej 🙃
@AureliaNova Jak popatrzę na wioski to pewnie bym uwierzył, że i w latach 80. nie było wielu na wiosce co czytali ze zrozumieniem. W sumie i dzisiaj tak jest.
@viollu to raczej bliższe nam czasy - powszechna edukacja księży to XVIII/XIXw. Wcześniej nie byli lepiej wykształceni niż taki sołtys, czy bogatsi chłopi. A ci lepiej urodzeni i wykształceni nie trafiali na wieś :)
Imho doszukiwanie sie tej powszechnej inwigilacji jest na wyrost. Bo primo ksiądz ma oficjalny zakaz używania tej wiedzy gdziekolwiek, secondo te powszechne spowiedzi to podobno dla nich mordęga. No i to czego się dowiadują to banały.
Btw to przykazanie jest dosyć nowe - we wspomnianych czasach średniowiecza większość ludzi do spowiedzi miało dostęp max kilka razy w życiu. A używanie jej w celach politycznych było rzadkie i na dalszym miejscu zbrodni ówczesnego kościoła.
Co nie zmienia faktu, że każdy z tych "udręczonych kapłanów" od góry do dołu broni tego patologicznego zwyczaju spowiedzi dzieci, nie mając żadnego przygotowania merytorycznego 🤮
@kodyak kiedyś ksiądz to był jedyny co umiał czytać we wiosce
@AureliaNova kiedyś to on miał jedynie jakieś wykształcenie. Miałem tu na myśli czasy np sredniowiecza.
Co ciekawe jedno z przykazań kościelnych mówi nawet żeby spowiadać się przynajmniej raz w roku czyli taki nacisk żeby ksiądz wiedział jakby co się dzieje 😉
@kodyak terapia by była, gdyby ksiądz miał wykształcenie psychoterapeutyczne. A tak, to mamy 12-latki, które muszą się przyznawać staremu chłopowi, że się masturbowały 🤮
Jestem za, ostatnia moją spowiedź, to wiek jakoś między 10 - 12 rokiem życia. Ciśnienie było z góry, raczej szkoła niż rodzice i czasy były takie, że kościół to był mus, bo co ludzie powiedzą. No i w trakcie tej ostatniej spowiedzi trafiłem na jakiegoś jebanego zwyrola, który zaczął opowiadać jakieś swoje pedofilskie fantazje. K⁎⁎wa stary chłop jestem, a pamiętam do dzisiaj słowa tego jebanego, starego zwyrola. J⁎⁎ać ich prądem :neutral_face:
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub nie ubliżaj mi od ministrantów 😉 Byłem tylko zwykłym dzieciakiem, który musiał zbierać jakieś jebane pieczątki, żeby potem pokazać je podgrzanej katechetce. Szkoła lat 90, to był jakiś smutny żart
Komentarz usunięty przez moderatora
No patrz- zupełnie jak komunia i reszta tych guseł, w które dzieciaki są wciskane jeśli tylko urodzą się w świętopierdolniętej rodzince. Bo się jezusek zasmuci, bo babcia będzie płakać jak się dowie, bo zamknij mordę to jest katolicka rodziną mały kurwiu. Jeszcze tylko petycja żeby zakazać chrztu zaraz po narodzinach i dopiero będzie.
@conradowl też prawda. Takie zajebanie z przyzwyczajenia "bo zawsze tak było znaczy ja tak uważam i ty masz tak robić". Szczęście w nieszczęściu, że od kilku lat powoli zaczyna się to ruszać, bo ludzie mają tej patologicznej sytuacji dość. Tu przestają zmuszać dzieciaki do chodzenia w szkole na "religię", która nie jest religią (inna sprawa, że szkoła dalej posłusznie wpierdala ten gówno_przedmiot_ w środek siatki, żeby nikt sobie wcześniej nie wyszedł albo nie przyszedł później). Tam przestają już lecieć z wywieszonym jęzorem ochrzcić dzieciaka jak tylko ledwo wyjdzie na porodówce na świat. Gdzie indziej te młodsze pokolenia po prostu naturalnie przestają chodzić do kościoła, bo widzą hipokryzję całej tej organizacji i ich to mierzi więc wpływy z tacy spadają. Wszystkie komunie, srania, bierzmowania i inne śluby to już też nie jest taka oczywista oczywistość- wiadomo, że to nadal jest "default", ale już nie tak, że 100% posłusznie, bez pytania idzie to odjebać. Na tej samej zasadzie ludzie już nie wpuszczają obowiązkowo klechy po kolędzie, a już na pewno nie dają jebania o to "co ludzie powiedzą"... bo nagle się okazało, że nikt nic nie mówi i tylko stare baby, które mieliły z nudów ozorem podtrzymywały tę atmosferę strachu i zaszczucia. Minie jeszcze jedno-dwa pokolenia i Kościół się obudzi w rzeczywistości, gdzie starzejący się purpuraci będą sobie mogli co najwyżej sami sobie pierdolić te bujdy na resorach, bo nawet seminaria świecą już pustkami i ostatnio papaj bredził coś o tym jak to "bankrutują" (xD). A to już pokazuje jak duża nastąpiła zmiana w postrzeganiu tego bytu. Wszystko co wystarczyło to 2 tysiące lat wciskać tę samą ściemę i liczyć, że ta dobra koniunktura nigdy nie zdechnie, bo przecież tyle już wytrzymała.
Komentarz usunięty przez moderatora
@NiebieskiSzpadelNihilizmu byłem w rodzinie zastępczej, ojciec do kościoła prawie nie chodził, ofiary na kościół nigdy chyba nie dał, kolęda to była kpina, ksiądz przyszedł i wyszedł. Proboszcz i ojciec byli w konflikcie. A do tego matka niewierząca.
Ale co z tego, i tak co niedzielę miałem chodzić, na religię też i dyskusji nie było.
Nawet wśród niepraktykujących czy niewierzących jest dziwne przeświadczenie, że dzieciak niech idzie, dorośnie to się wypisze, bo co na wsi powiedzą albo w szkole... Dziś się to trochę zmieniło, ale trzydzieści lat temu? Po cholerę jak chodziłem? By pogadać z kolegami i najczęściej pod schodami na zewnątrz siedzieć lub pod chórem na końcu.
Przecież o to chodzi w religii (każdej) żeby od dziecka ukształtować odpowiednie myślenie i nastawienie. Wątpię żeby udało się to wprowadzić w życie, ale będę trzymać kciuki.
@dez_ dokładnie, to jest część wypracowywanego przez ponad tysiąc lat prania mózgu. Oni z tego nie zrezygnują od tak, bo wiedzą, że bez manipulacji dziećmi dużo, dużo mniej osób zasili ich szeregi.
Więc spodziewajcie się, że będą krzyczeli jak to oni są atakowani i prześladowani.
Od 18 roku życia powinny być nadawane sakramenty. Ale nie bo nikt nie przyjdzie bo ma już swój rozum:rolling_on_the_floor_laughing:
@madderdin 18+ wybierają ten sakrament
@Alawar tak
@lukasz-latacz Ale to już z wyboru nie że Ci rodzice narzucają w co masz wierzyć. Mam racje?
@lukasz-latacz pogrzeb jest +18? To znaczy że dzieci nie przychodzą na pogrzeby czy że nie umierają?
@Alawar ślub i pogrzeb jest 18+ i jakoś ludzie chodzą. :thinking_face:
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Powinno się w ogóle te zabobony zaorać w pizdu.